Zebrano 500 podpisów
Do: Amazon.com, Inc., kierownictwo Prime Video oraz zespół Trust and Safety
Amazon, wycofaj z Prime Video film Międlara!
Badacze i historycy są zgodni co do zbrodniczego charakteru wydarzeń na Wołyniu z 1943 roku. Jednak nie ma naszej zgody, aby tragiczne karty z przeszłości były dziś narzędziem budowania konfliktów między społeczeństwami ukraińskim i polskim. Ten apel dotyczy Amazona i tego, kogo platforma postanowiła wypromować na cały świat.
2 lipca 2026 na Prime Video pojawił się film „Sąsiedzi. Preludium", pierwsza część planowanej czteroodcinkowej serii. Jego autorem, reżyserem i producentem jest Jacek Międlar. W ciągu kilku dni film wszedł do TOP 10 platformy w Polsce jako najczęściej oglądany dokument. Jest dostępny w 11 wersjach językowych w kilkudziesięciu krajach.
Autor filmu, Jacek Międlar, został dwukrotnie prawomocnie skazany:
- za znieważenie i nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych, wobec osób narodowości żydowskiej i ukraińskiej, w mowie z 11 listopada 2017 roku we Wrocławiu. Kara: rok ograniczenia wolności. Wyrok utrzymany 27 czerwca 2022 roku;
- za znieważenie grupy osób narodowości żydowskiej podczas marszu 1 marca 2019 roku we Wrocławiu. Prokuratura dwukrotnie umorzyła sprawę, subsydiarny akt oskarżenia wniosło miasto Wrocław. Sąd Okręgowy we Wrocławiu utrzymał wyrok skazujący 22 kwietnia 2025 roku.
Osoba, która dopuściła się przestępstw z nienawiści, nie jest właściwym kustoszem pamięci polsko-ukraińskiej.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Co znajduje się w samym filmie?
Przeanalizowaliśmy treść dokumentu. Trzy rzeczy, które w naszej ocenie decydują o sprawie:
Oskarżonym jest cały naród. Zbrodnię wołyńską popełniły konkretne skrajnie prawicowe ukraińskie organizacje: OUN i UPA. W narracji tymczasem padają generalizacje w rodzaju „cios w plecy Rzeczpospolitej ponownie zadają Ukraińcy". Nazwy zbrodniczych organizacji pojawiają się w filmie kilkanaście razy, słowo „Ukraińcy" i formy pokrewne ponad sto.
Wyjaśnieniem są cechy wrodzone, w tym geny. W jednej z wypowiedzi, pozostawionej przez autora bez komentarza, pada teza, że każdy naród ma swoje cechy i że „w genach coś przenosimy". Narrator mówi o „ukraińskiej dzikości". Świadectwa o lenistwie i zawiści jako trwałych właściwościach sąsiadów zostają zmontowane jako wyjaśnienie zbrodni. Zbrodnia dostaje w ten sposób podkład w naturze grupy etnicznej.
Oskarżenie postawione jest w czasie teraźniejszym. Film prowadzi opowieść zgodnie z liniami rosyjskiej propagandy. Mówi, że na krzywdzie ofiar „budowana jest współczesna Ukraina", a świadectwa są „przestrogą przed zbrodnią banderyzmu, który szerzy się za naszą wschodnią granicą". Otwierają go współczesne ujęcia ze Lwowa i Kijowa z lat 2016 do 2024.
Dlaczego to sprawa Amazona?
Content Policy Guidelines Prime Video zakazują treści, które zawierają mowę nienawiści, podżegają do nienawiści rasowej oraz promują osoby i organizacje szerzące takie przekonania. Amazon napisał tę zasadę sam, dla siebie. Pytamy więc: czy ten tytuł przeszedł jakąkolwiek weryfikację, zanim algorytm platformy zaczął podsuwać go milionom osób?
Wejście do TOP 10 oznacza, że Prime Video sam dowozi filmowi widownię, która nigdy by o nim nie usłyszała, i firmuje go marką sąsiadującą w katalogu z dokumentami BBC. Za tę rekomendację odpowiada platforma.
Dzieje się to w konkretnym momencie. 26 lipca 2026 roku we Wrocławiu trzech mężczyzn zaatakowało 21-letniego obywatela Ukrainy i jego 20-letnią partnerkę. Według relacji rodziny napastników sprowokowało to, że mówiła z ukraińskim akcentem. Kobieta trafiła do szpitala. Policyjne statystyki dotyczące znieważeń i przemocy z powodu przynależności narodowej pokazują wzrost liczby pokrzywdzonych obywateli Ukrainy z 95 osób w 2020 roku do 273 w 2025 roku. MSWiA potwierdza: „w ostatnim czasie niestety odnotowujemy wzrost aktów przemocy na tle narodowościowym wobec Ukraińców".
W kraju, w którym ukraiński akcent w sklepie bywa powodem do pobicia, globalna platforma windowała w rankingach film wyjaśniający zbrodnię genami sąsiadów. W naszej ocenie taka promocja dolewa paliwa do agresji, która dzieje się tu i teraz.
Nie chcemy państwowego zakazu ani decydowania za widownię. Chodzi o to, by prywatna firma stosowała własne zasady wobec własnego katalogu.
Domagamy się od Amazona:
- Wycofania filmu „Sąsiedzi. Preludium" z Prime Video, we wszystkich wersjach językowych i wszystkich krajach.
- Natychmiastowego zaprzestania promowania i rekomendowania tytułu: usunięcia go z list TOP, z rekomendacji i z powiadomień, do czasu wycofania.
- Wstrzymania publikacji kolejnych odcinków serii.
- Jawnej odpowiedzi, kto i na jakiej podstawie dopuścił ten tytuł do globalnej dystrybucji w 11 językach, oraz jakie procedury weryfikacji stosuje Prime Video wobec treści dotyczących mniejszości narodowych.
Ofiary zbrodni wołyńskiej zasługują na rzetelne dokumenty, ekshumacje i prawdę. Wykorzystywanie ich krzywdy przeciw naszym dzisiejszym sąsiadkom i sąsiadom jest zaprzeczeniem tej pamięci.
Podpisz apel. Napiszmy Amazonowi, że regulamin, którego się nie stosuje, jest tylko ozdobą.