Przejdź do treści głównej

Do: Posłanki i Posłowie z Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Marszałek Sejmu RP, Prezydium Sejmu RP

Odsuńcie Urszulę Pasławską od kierowania pracami nad ustawą Uwaga! Polowanie

Do:
Posłanek i Posłów wchodzących w skład Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa
Marszałka Sejmu RP
Prezydium Sejmu RP
Konwentu Seniorów Sejmu RP
Do wiadomości: Komisji Etyki Poselskiej Sejmu RP

Ponad 204 tysiące osób podpisało obywatelski projekt ustawy zmieniającej ustawę Prawo łowieckie. Projekt trafi do sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Kieruje nią myśliwa, honorowa członkini Polskiego Związku Łowieckiego, która publicznie odrzuca główne rozwiązania tego projektu. Po złożeniu naszych podpisów uczciła odejście wiceministra broniącego przyrody grafiką, na której trzyma dymiącą strzelbę.

Apelujemy o:
  1. odsunięcie Urszuli Pasławskiej od kierowania pracami sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa na czas procedowania obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy Prawo łowieckie pt. „Uwaga! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre”,

  2. przekazanie kierowania pracami Komisji związanymi z obywatelskim projektem osobie niepowiązanej ze środowiskiem łowieckim.

Dlaczego ta sprawa jest ważna?

Urszula Pasławska to posłanka PSL i wiceprezeska tej partii. Od 2019 roku, w dwóch kolejnych kadencjach, przewodniczy sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. To ta komisja jako pierwsza rozpatruje projekty ustaw dotyczących lasów, ochrony przyrody i prawa łowieckiego. Przez jej ręce przejdzie także obywatelski projekt „Uwaga! Polowanie”.

Posłanka Urszula Pasławska jest aktywną myśliwą, członkinią Polskiego Związku Łowieckiego (PZŁ), założycielką Klubu Dian PZŁ, zrzeszającego kobiety polujące, oraz patronką wystawy „Święty Hubert. Patron Myśliwych”, którą PZŁ zorganizował w gmachu Sejmu w listopadzie 2025 roku.

Osoba kierująca organem państwa, który ma wpływać na kształt projektu ustawy ograniczającej polowania, a przez lata publicznie występująca w imieniu i interesie Polskiego Związku Łowieckiego, nie daje gwarancji bezstronnego działania. Jej udział w pracach nad projektem może stwarzać uzasadnione wątpliwości co do występowania konfliktu interesów i podważać wiarygodność całego procesu legislacyjnego.

Rola przewodniczącej komisji jest ważna, ponieważ dobre prawo powstaje często w komisjach, nie na sali plenarnej. Sala plenarna głosuje, ale to komisja zbiera opinie, redaguje treść i przygotowuje ją w kształcie, który trafi pod głosowanie. Nad projektami dotyczącymi prawa łowieckiego pracuje Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Osoba przewodnicząca komisji ma w rękach narzędzia, które decydują o tempie i o ramach dyskusji: wpływa na terminy posiedzeń, na porządek obrad, kieruje przebiegiem dyskusji - przyznaje głos, odbiera go, ogranicza czas wypowiedzi, ustala, co jest „na temat”.

Posłanka Pasławska jest zwolenniczką obniżenia do 13 lat granicy wieku dzieci uczestniczących w polowaniach, co jest rozwiązaniem nawet korzystniejszym dla środowiska łowieckiego niż propozycja samego PZŁ. W lipcu 2020, prowadząc prace nad poprzednim obywatelskim projektem z zakresu prawa łowieckiego, sama zgłosiła poprawkę.[1]

Projekt „Uwaga! Polowanie” zakłada obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne myśliwych co 5 lat, zwiększenie minimalnej odległości polowań od zabudowań, zakaz polowań dewizowych, zakaz nęcenia zwierząt, polowań zbiorowych oraz polowań z noktowizją i termowizją, a także publiczny rejestr polowań i przejrzystość finansów PZŁ.

Wobec większości tych rozwiązań przewodnicząca komisji zajmowała publicznie krytyczne stanowisko.[2] Nasz projekt ma więc trafić do komisji prowadzonej przez osobę, która jego najważniejsze rozwiązania nazwała stygmatyzującymi i nieodpowiedzialnymi.

Grafika opublikowana przez posłankę Pasławską w serwisie X po dymisji wiceministra Dorożały dodatkowo pogłębia spór o bezstronność. Obraz osoby publicznej z bronią, z której unosi się dym, użyty do uczczenia odejścia urzędnika odpowiedzialnego za ochronę przyrody, zwolennika ograniczeń w łowiectwie, przedstawia odwołanie z państwowego stanowiska jako udane polowanie. Do 4 września można było się łudzić, że przewodnicząca komisji ma po prostu swoje poglądy na łowiectwo. Osoba, która tak reaguje na osłabienie drugiej strony sporu, nie może być bezstronnym arbitrem w tym sporze.

O tym, czy doszło do naruszenia zasad etyki poselskiej, powinna rozstrzygnąć Komisja Etyki Poselskiej.

Nie domagamy się odebrania posłance mandatu ani zmiany składu komisji. Nie oczekujemy też, że zmieni swoje poglądy. Każda posłanka i każdy poseł ma prawo do własnych przekonań, a samo bycie myśliwą nie jest niczym zabronionym.

Domagamy się prostej i możliwej do wprowadzenia od zaraz zmiany: na czas prac nad obywatelskim projektem prowadzenie obrad powinna przejąć zastępczyni lub zastępca przewodniczącej. W każdym innym organie państwa osoba tak silnie związana z jedną ze stron zostałaby wyłączona z prac. Trudno zrozumieć, dlaczego w Sejmie miałoby być inaczej.

Bezstronność organu, przed którym staje obywatelska inicjatywa ustawodawcza, to nie formalność, lecz podstawa całego procesu. Tylko wtedy zbieranie ponad 204 tysięcy podpisów ma sens.
Prace nad projektem powinna prowadzić osoba, której bezstronność nie budzi żadnych wątpliwości.

Źródła:
[1] „Komisja sejmowa: nie dla dzieci na polowaniach. Projekt myśliwych odrzucony”, Robert Jurszo, 22.07.2020, OKO.press.
[2] „Bez myśliwego rolnik sobie nie poradzi, nie ma rolnictwa bez łowiectwa”, Paweł Gdula, 03.03.2024, Wildmen; „Kolejny sukces myśliwych w Sejmie RP. Jednogłośne deklaracje: samorządność wam się należy”, Polski Związek Łowiecki; „Myśliwi będą mieć nieograniczoną władzę. Projekt PSL wzbudził kontrowersje”, Marzanna Zielińska, 19.03.2025, TVN24.

Nowe informacje

2026-09-11 17:24:02 +0200

Zebrano 100 podpisów

2026-09-11 15:03:37 +0200

Zebrano 50 podpisów

2026-09-11 14:08:35 +0200

Zebrano 25 podpisów

2026-09-11 13:51:02 +0200

Zebrano 10 podpisów