Zebrano 100 podpisów
Do: Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Nie ma zgody na swastykę w Sejmie! Obywatelskie zawiadomienie do prokuratury na posła Berkowicza.
Jako obywatelki i obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Konrada Berkowicza w dniu 14 kwietnia 2026 r.
Podczas obrad Sejmu RP, poseł Berkowicz publicznie zaprezentował zmodyfikowaną flagę państwa obcego (Izraela), na której umieszczono swastykę. Wykorzystanie symbolu, pod którym wymordowano miliony ludzi, szczególnie w Dniu Pamięci o Holokauście, wyczerpuje w naszej ocenie znamiona propagowania faszyzmu (art. 256 § 1 i 2 kk) oraz znieważenia znaków państwowych (art. 137 § 2 kk).
Sejm to miejsce stanowienia prawa, a nie propagowania symboliki nienawiści. Domagamy się niezwłocznego wszczęcia śledztwa i wyciągnięcia konsekwencji karnych. Mandat poselski nie może być tarczą dla zachowań uderzających w elementarne wartości i pamięć ofiar Holocaustu.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Krytyka działań innych państw nie daje nikomu prawa do używania nazistowskiej symboliki.
W Sejmie nie ma miejsca na symbole, które doprowadziły do największych tragedii w historii świata. Kiedy poseł na Sejm RP wnosi na mównicę swastykę – symbol, który w naszej historii oznacza ludobójstwo, terror i upadek człowieczeństwa – nie możemy mówić o „happeningu” czy „prowokacji”. To próba oswojenia nas z symbolem nienawiści w samym sercu polskiej demokracji. Jeśli nie zareagujemy teraz, jutro te symbole mogą stać się stałym elementem debaty publicznej.
W Sejmie nie ma miejsca na symbole, które doprowadziły do największych tragedii w historii świata. Kiedy poseł na Sejm RP wnosi na mównicę swastykę – symbol, który w naszej historii oznacza ludobójstwo, terror i upadek człowieczeństwa – nie możemy mówić o „happeningu” czy „prowokacji”. To próba oswojenia nas z symbolem nienawiści w samym sercu polskiej demokracji. Jeśli nie zareagujemy teraz, jutro te symbole mogą stać się stałym elementem debaty publicznej.
Jako obywatelki i obywatele nie możemy dopuścić do instrumentalnego wykorzystywania totalitarnych znaków dla politycznego poklasku.
Mandat posła to nie licencja na łamanie prawa i bezkarność. Twój podpis to sygnał dla prokuratury: nawet poseł może być pociągnięty do odpowiedzialności, gdy dokonuje haniebnych czynów.