Przejdź do treści głównej

Do: Posłanki i posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 i Centrum

Fundusz Kościelny miał zniknąć: chcemy poprawki do budżetu!

Fot. KazimierzP, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons
Fundusz Kościelny miał zniknąć. Zamiast tego rośnie. W projekcie budżetu na 2027 rok zapisano na niego 283 560 000 zł, o 11 milionów więcej niż w tym roku i najwięcej w historii Funduszu.

Zagłosujcie za obcięciem Funduszu Kościelnego w budżecie na 2027 rok, a jeśli poprawka przepadnie w komisji, wnieście ją jako wniosek mniejszości pod głosowanie całego Sejmu. Prace nad ustawą budżetową to ostatni moment, w którym możecie dotrzymać obietnicy z 2023 roku.

Dlaczego ta sprawa jest ważna?

Chcemy świeckiego państwa, w którym instytucje religijne płacą za siebie same i nie mają przywilejów finansowych.

283,56 miliona zł: tyle rząd zapisał na Fundusz Kościelny w projekcie budżetu na 2027 rok, o 11 milionów więcej niż w tym roku. Według Najwyższej Izby Kontroli [1] w latach 2021-2023 państwo przekazało kościołom 17,45 miliarda złotych, w tym 16,5 miliarda Kościołowi katolickiemu i podmiotom z nim związanym. To około 5,8 miliarda rocznie. Za samą kwotę Funduszu Kościelnego można by przez rok sfinansować 2 300 etatów pielęgniarskich albo stworzyć 4 900 miejsc w żłobkach.

Oczekujemy od polityczek i polityków wywiązania się ze złożonych w 2023 roku obietnic wyborczych.
  • Koalicja Obywatelska zapisała w „100 konkretach” punkt szesnasty: „Zlikwidujemy Fundusz Kościelny”. Na stronie z konkretami ten punkt do dziś ma status „w trakcie realizacji”, choć sto dni minęło prawie trzy lata temu.
  • Lewica umieściła likwidację Funduszu w rozdziale „Świeckie państwo” swojego programu.
  • Polska 2050 obiecała zastąpić finansowanie kościołów z budżetu dobrowolnym odpisem. Z jej klubu wywodzi się dzisiejszy klub Centrum.
  • Umowa koalicyjna z 10 listopada 2023 roku, podpisana przez wszystkie cztery partie koalicji, mówi, że „niezbędny jest rozdział Kościoła od Państwa”.
Międzyresortowy zespół, który miał się zająć Funduszem od 2024 roku zebrał się jedynie dwa razy. Dlatego mówimy „sprawdzam” i apelujemy o poprawkę do budżetu. Wyniki głosowań nad budżetem są jawne i publikowane z nazwiskami. Po grudniu pokażemy osobom podpisanym pod tym apelem, kto obiecywał likwidację Funduszu Kościelnego, a kto później zagłosował za jego rekordową kwotą.

Czy likwidacja Funduszu Kościelnego wymaga zmiany albo wypowiedzenia konkordatu?
Konkordat nie wspomina o Funduszu Kościelnym ani słowem. Fundusz stworzyła ustawa z 1950 roku, czyli prawo polskie, a nie umowa międzynarodowa. Deklaracja wyjaśniająca do konkordatu z 1997 roku, uzgodniona ze Stolicą Apostolską, mówi, że sprawy finansowe i podatkowe kościelnych osób prawnych i fizycznych regulują organy państwa według prawa polskiego.

„I tak nic z tego nie będzie, prezydent zawetuje…”
Prezydent nie ma prawa weta wobec ustawy budżetowej. Może ją tylko podpisać albo skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

[1] NIK o finansowaniu kościołów i innych związków wyznaniowych, Najwyższa Izba Kontroli, 15 maja 2025 r.

Fundusz Kościelny w 5 minut

Ile kosztuje Fundusz i na co idą pieniądze?
W projekcie budżetu na 2027 rok rząd zapisał na Fundusz Kościelny 283,56 mln zł (druk sejmowy nr 3150), o 11 mln zł więcej niż w 2025 i 2026 roku i ponad dwa razy więcej niż w 2021 roku. Według NIK w latach 2021-2023 na składki duchownych poszło 94,6% wydatków Funduszu, a na remonty zabytkowych obiektów sakralnych 5,1%.

Co obiecały partie rządzące i co z tego wyszło?
Koalicja Obywatelska zapisała w „100 konkretach” punkt 16: „Zlikwidujemy Fundusz Kościelny.” W styczniu 2024 roku premier powołał zespół do spraw Funduszu, który według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do lipca 2026 roku nie przedstawił propozycji ustawy.

Czego dokładnie żąda apel i od kogo?
Apel prosi posłanki i posłów, żeby zagłosowali za obcięciem Funduszu w budżecie na 2027 rok, a jeśli poprawka przepadnie w komisji, żeby wnieśli ją jako wniosek mniejszości. Głosowania są jawne, więc po grudniu pokażemy osobom podpisanym, kto obiecywał likwidację Funduszu, a kto zagłosował za wyższą kwotą.

Czy Fundusz nie jest rekompensatą za ziemię zabraną Kościołowi w 1950 roku?
Tak opisuje go MSWiA. Ta sama ustawa z 1950 roku zostawiła jednak proboszczom gospodarstwa do 50 ha, a w części województw do 100 ha, a od 1989 roku kościelne osoby prawne mogą odzyskiwać przejęte wtedy grunty. Kwota Funduszu nie zależy od wartości tamtej ziemi, bo prawie całość idzie na bieżące składki duchownych.

Czy to nie jest zwykłe ubezpieczenie, takie jak ZUS dla każdego?
Duchowni są w ZUS, ale ich składki emerytalne, rentowe i wypadkowe w 80% opłaca Fundusz Kościelny (art. 16 ust. 10 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Osoby prowadzące działalność gospodarczą finansują swoje składki „w całości, z własnych środków”.

Czy to nie jest atak na Kościół?
Apel dotyczy jednej pozycji w budżecie państwa i obietnicy partii rządzących, o wierze i osobach wierzących nie mówi nic. Według NIK od 92,5% do 96,6% dotacji z Funduszu trafiało co roku do podmiotów Kościoła Katolickiego.

Kto stoi za apelem?
Przede wszystkim ponad 15 tysięcy osób, które go podpisały. Apel zorganizowała Akcja Demokracja, fundacja i organizacja pożytku publicznego, która prowadzi platformę naszademokracja.pl. Działamy niezależnie od każdej władzy i korporacji, a platforma jest finansowana z darowizn jej użytkowniczek i użytkowników. Apel ruszył 23 września 2026 roku.

Nowe informacje

2026-10-08 12:49:47 +0200

Zebrano 10,000 podpisów

2026-10-04 09:58:39 +0200

Zebrano 5,000 podpisów

2026-09-23 18:46:07 +0200

Zebrano 1,000 podpisów

2026-09-23 17:47:31 +0200

Zebrano 500 podpisów

2026-09-23 17:27:07 +0200

Zebrano 100 podpisów

2026-09-23 17:25:52 +0200

Zebrano 50 podpisów

2026-09-23 17:25:22 +0200

Zebrano 25 podpisów

2026-09-23 17:24:45 +0200

Zebrano 10 podpisów