Zebrano 5,000 podpisów
Do: Parlamentarzystki i parlamentarzyści partii tworzących koalicję rządzącą: Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polski 2050 i Centrum
Legalna aborcja. Dotrzymajcie słowa!

Dosyć śmierci w szpitalach. Koniec decydowania o ciele, zdrowiu i przyszłości kobiet za ich plecami. Stop represjom i karaniu za aborcję oraz pomoc w niej.
Apelujemy o zagwarantowanie prawa do legalnej, bezpiecznej i zgodnej ze standardami XXI wieku i WHO aborcji oraz jej faktycznej dostępności. Oczekujemy zaprzestania karania za wykonywanie aborcji i za pomoc w niej.
Aborcja musi być bezpieczna, nowoczesna, darmowa i dostępna dla każdej potrzebującej bez wyjątku, niezależnie gdzie mieszka i jaką ma sytuację ekonomiczną.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Sześć lat temu Pseudotrybunał na wniosek PiS-u i Konfederacji zaostrzył już i tak antyaborcyjne prawo. Polki odpowiedziały na to największymi protestami po 1989 roku, a trzy lata później odebrały PiS-owi władzę.
Poprzez wysoką frekwencję Polki i Polacy dali kredyt zaufania opozycji demokratycznej. Głosowało więcej kobiet niż mężczyzn. Znaczna część głosujących na demokratyczną opozycję osób szła do wyborów za prawami kobiet, wierząc w obietnice wygłaszane przez czołowych polityków.
Koalicja, która wygrała głosami kobiet, obiecała legalną aborcję.
Minęło ponad 1000 dni. Sejmowa komisja ds. aborcji nie zbierała się przez 821 dni. 20 października 2026 roku posłanki i posłowie przyjęli dwie ustawy: powrót do pseudokompromisu z 1993 roku i tylko częściową dekryminalizację, która znosi karę za pomoc w aborcji. Projekty legalnej aborcji do 12. tygodnia wciąż leżą w komisji.
Najwyższy czas na uznanie głosu kobiet do decydowania o swoim ciele, zdrowiu oraz planowaniu przyszłości i rodziny.
Po ponad 30 latach zakazów i ograniczeń domagamy się prawa do legalnej aborcji dla osób, które jej potrzebują.
Nasze oczy zwrócone są teraz w kierunku wszystkich liderów i liderek oraz parlamentarzystów i parlamentarzystek ugrupowań demokratycznych, od których działania zależy zdrowie i życie oraz prawo do samostanowienia kobiet w Polsce. Domagamy się spełnienia obietnic.
Przypominamy, co obiecywano w kampanii wyborczej. Dziś nie doczekaliśmy się nawet tego minimum:
Donald Tusk, Koalicja Obywatelska: Aborcja decyzją kobiety, a nie księdza, prokuratora, policjanta, czy działacza partyjnego! Zapisaliśmy to jako konkretny projekt, będziemy gotowi to zaproponować Sejmowi pierwszego dnia po wyborach. Tam jest zapisane: aborcja do 12. tygodnia, decyzja wyłącznie kobiety.
Aleksandra Gajewska, Koalicja Obywatelska: Uważamy, że kwestia legalnej, dostępnej, bezpiecznej, bezpłatnej aborcji to nie jest kwestia żadnego światopoglądu. Dzisiaj PiS udowodnił nam, że to jest kwestia życia bądź śmierci kobiety. I my o to życie kobiety będziemy walczyć. Uważamy, że kobieta ma absolutne prawo do decydowania o tym, żeby terminować ciążę do 12. tygodnia trwania tej ciąży.
Katarzyna Kotula, Nowa Lewica: W sprawie aborcji nie ma czasu na żadne kompromisy, na referendum. W tych wyborach walczymy o kobiety, legalną aborcję, wolność wyboru, wolność, którą prawica odebrała nam dawno temu.