- Apele, które mogą Cię zainteresować
- Antynacjonalizm
- Czyste powietrze
- Demokracja
- Edukacja
- Energetyka
- Klimat
- LGBT+
- Ochrona drzew, parków i lasów
- Ochrona zdrowia
- Odpowiedzialność biznesu
- Państwo prawa
- Polityka społeczna
- Polska w UE
- Prawa człowieka
- Prawa kobiet
- Prawa osób z niepełnosprawnościami
- Prawa pracownicze
- Prawa zwierząt
- Puszcza Białowieska
- Sprawiedliwość społeczna
- Środowisko
- Uchodźcy
- Wybory
- Więcej
-
Legalna aborcja. Dotrzymajcie słowa!Sześć lat temu Pseudotrybunał na wniosek PiS-u i Konfederacji zaostrzył już i tak antyaborcyjne prawo. Polki odpowiedziały na to największymi protestami po 1989 roku, a trzy lata później odebrały PiS-owi władzę. Poprzez wysoką frekwencję Polki i Polacy dali kredyt zaufania opozycji demokratycznej. Głosowało więcej kobiet niż mężczyzn. Znaczna część głosujących na demokratyczną opozycję osób szła do wyborów za prawami kobiet, wierząc w obietnice wygłaszane przez czołowych polityków. Koalicja, która wygrała głosami kobiet, obiecała legalną aborcję. Minęło ponad 1000 dni. Sejmowa komisja ds. aborcji nie zbierała się przez 821 dni. 20 października 2026 roku posłanki i posłowie przyjęli dwie ustawy: powrót do pseudokompromisu z 1993 roku i tylko częściową dekryminalizację, która znosi karę za pomoc w aborcji. Projekty legalnej aborcji do 12. tygodnia wciąż leżą w komisji. Najwyższy czas na uznanie głosu kobiet do decydowania o swoim ciele, zdrowiu oraz planowaniu przyszłości i rodziny. Po ponad 30 latach zakazów i ograniczeń domagamy się prawa do legalnej aborcji dla osób, które jej potrzebują. Nasze oczy zwrócone są teraz w kierunku wszystkich liderów i liderek oraz parlamentarzystów i parlamentarzystek ugrupowań demokratycznych, od których działania zależy zdrowie i życie oraz prawo do samostanowienia kobiet w Polsce. Domagamy się spełnienia obietnic. Przypominamy, co obiecywano w kampanii wyborczej. Dziś nie doczekaliśmy się nawet tego minimum: Donald Tusk, Koalicja Obywatelska: Aborcja decyzją kobiety, a nie księdza, prokuratora, policjanta, czy działacza partyjnego! Zapisaliśmy to jako konkretny projekt, będziemy gotowi to zaproponować Sejmowi pierwszego dnia po wyborach. Tam jest zapisane: aborcja do 12. tygodnia, decyzja wyłącznie kobiety. Aleksandra Gajewska, Koalicja Obywatelska: Uważamy, że kwestia legalnej, dostępnej, bezpiecznej, bezpłatnej aborcji to nie jest kwestia żadnego światopoglądu. Dzisiaj PiS udowodnił nam, że to jest kwestia życia bądź śmierci kobiety. I my o to życie kobiety będziemy walczyć. Uważamy, że kobieta ma absolutne prawo do decydowania o tym, żeby terminować ciążę do 12. tygodnia trwania tej ciąży. Katarzyna Kotula, Nowa Lewica: W sprawie aborcji nie ma czasu na żadne kompromisy, na referendum. W tych wyborach walczymy o kobiety, legalną aborcję, wolność wyboru, wolność, którą prawica odebrała nam dawno temu.6 645 z 7 000 PodpisyUtworzył(a) Akcja Demokracja
-
Przywrócić godność i kulturę w SejmieNiedopuszczalne w ocenie seniorów są wypowiedzi i zachowania posłów, które wskazują na działania w imię własnego interesu czy własnej partii a nie dla dobra wspólnego. Chcemy przypomnieć, że Parlament należy do całego społeczeństwa a posłowie zostali zatrudnieni przez obywateli by w ich imieniu zarządzali wspólnym dobrem jakim jest Polska. Absolutnym obowiązkiem posłów jest rzetelne informowanie z uzasadnieniem o ich poczynaniach, poruszanych problemach, podejmowanych decyzjach i planach. Dziennikarze relacjonujący wydarzenia w Sejmie pracują w imieniu obywateli. Należy im się szacunek i uczciwe odpowiadanie na zadane pytania. Sejm, jako świątynia demokracji, wymaga godności dlatego apelujemy do Marszałka Sejmu, przewodniczących Klubów Parlamentarnych i samych posłów o przeciwdziałanie niegodnym zachowaniom takim jak: 1. KŁAMSTWO i wprowadzanie w błąd. W tym również przekazywanie niesprawdzonych wiadomości i szerzenie dezinformacji. 2. Oskarżanie kogoś bez dowodów. W tym również oskarżania o zdradę i działanie na rzecz innych krajów. 3. Wyzywanie i oszczerstwa Język pogardy, uwłaczający godności. Brak szacunku do innych poglądów. 4. Nie odpowiadanie na pytania dziennikarzy. • Posłowie jako przedstawiciele obywateli mają obowiązek relacjonować uczciwie o swoich działaniach, poglądach i planach. • Każdy poseł ma obowiązek odpowiedzieć na pytania dziennikarzy, którzy zadają je w imieniu obywateli. • Odpowiedź powinna być dokładnie na zadane pytanie, a nie wygłaszaną własną kwestią nie związaną z pytaniem. 5. Działania i wypowiedzi niezgodne z Polską racją stanu. • Działania na rzecz lobby biznesowego czy obcego kraju. • Przeciwdziałanie bezpieczeństwu i obronności. • Działania na szkodę polskiej gospodarki. Blokowanie zamówień do polskich firm. 6. Jako członek Unii Europejskiej jesteśmy zobowiązani do lojalności Niedopuszczalne jest prezentowanie UE jako wroga i największe zagrożenie Polski. Antagonizowanie i skłócanie wewnątrz UE jest działaniem na szkodę Polski. 7. Wypowiedzi dyskryminujące na tle rasowym. Szerzenie pogardy i nienawiści do “innych”. 8. Wypowiedzi czy działania poza Sejmem uwłaczające godności Posła. 9. Niszczenie w wypowiedziach autorytetów moralnych. Brak szacunku do autorytetów niezależnie od poglądów czy wyznania.1 619 z 2 000 PodpisyUtworzył(a) Andrzej Sławiński
-
Solidarnie z demokratycznymi Węgrami. List do mieszkanek i mieszkańców Węgier12 kwietnia 2026 odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech. Mimo skrojonej pod potrzeby rządzącego Fideszu ordynacji wyborczej i kontroli partii Orbana nad środkami masowego przekazu, przewaga opozycyjnej Tiszy Pétera Magyara, staje się coraz bardziej wyraźna i daje nowemu ugrupowaniu realne szanse na przejęcie władzy po 16 latach. Węgry w ostatnich latach mocno odpłynęły od wartości, które ukształtowały Unię Europejską: regres w obszarze praworządności, wolności mediów, stanu demokracji i korupcji jest wyraźny, a nowy rząd będzie musiał się z tym wszystkim zmierzyć. Dziś, gdy rozkręca się kampania wyborcza, cała Europa patrzy na Węgry: skrajnie prawicowi populiści chcieliby utrzymać swój bastion i partnera w postaci Victora Orbana, progresywna Europa pragnie zmiany i powrotu wartości takich jak poszanowanie praw człowieka, praworządność i troska o środowisko. Nasz list ma być wyrazem wsparcia nie dla polityków, a społeczeństwa węgierskiego, w przededniu wielkiego święta demokracji.5 647 z 6 000 PodpisyUtworzył(a) Akcja Demokracja
-
Apel o delegalizację partii BraunaKonstytucja RP w art. 13 jasno zakazuje istnienia partii, które w swoich metodach dopuszczają nienawiść narodowościową lub stosują przemoc w celu zdobycia wpływu na politykę. Analiza działań KKP pokazuje, że te granice mogły zostać przekroczone: • Stosowanie przemocy: Od niszczenia mienia (wyrywanie mikrofonów, niszczenie głośników), przez fizyczne ataki w instytucjach państwowych, aż po groźby karalne rzucane z mównicy sejmowej ("Będziesz pan wisiał!"). • Szerzenie nienawiści: Kampanie takie jak "Stop Ukrainizacji Polski" czy notoryczne antysemickie wystąpienia lidera partii nie są zwykłą krytyką polityczną. Są paliwem, które może doprowadzić do tragedii. Chcemy, by organy polskiego państwa sprawdziły, czy działania Konfederacji Korony Polskiej, wypełniają przesłanki do delegalizacji i oceniły czy w Polsce jest miejsce na partię, której liderzy posługują się przemocą. Brak reakcji państwa na takie czyny oznacza ich cichą akceptację. Nie ma naszej zgody na przemoc i deptanie godności innych ludzi. Delegalizacja w 5 minut Kto może skierować sprawę do Trybunału Konstytucyjnego? Tylko podmioty wymienione w art. 191 ust. 1 pkt 1 Konstytucji, m.in. Prezydent, Prezes Rady Ministrów, marszałkowie Sejmu i Senatu, grupa 50 posłów lub 30 senatorów, Rzecznik Praw Obywatelskich i Prokurator Generalny. Obywatelki i obywatele nie mogą sami złożyć takiego wniosku. Dlatego apel jest skierowany do Prokuratora Generalnego, który ma do tego prawo. Kto decyduje, czy partia zostanie zdelegalizowana? Trybunał Konstytucyjny. Według art. 188 pkt 4 Konstytucji orzeka on w sprawach „zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych”. Rząd, Sejm ani organizacje społeczne nie mogą same zdelegalizować partii. Apel prosi Prokuratora Generalnego o skierowanie wniosku do Trybunału. Czy to nie jest uderzenie w wolność słowa? Apel dotyczy przemocy i nienawiści narodowościowej, czyli tego, co wymienia art. 13. Tego artykułu nie da się użyć przeciw partii za jej poglądy na podatki, Unię czy krytykę rządu, bo ich w nim nie ma. O tym, czy granica została przekroczona, rozstrzyga Trybunał, a nie my ani rząd. Przecież na tę partię głosują ludzie. Czy można ją zdelegalizować? Konstytucja nie uzależnia zakazu z art. 13 od poparcia, jakie ma partia. Liczą się jej program i działalność. Prokurator Generalny Waldemar Żurek powiedział w Poranku TOK FM 2 października 2026 roku: „bez względu na to, ilu partia ma członków, sympatyków, wiemy jak budził się faszyzm”. Zastrzegł przy tym, że sprawa wymaga analizy. Czy nie lepiej pokonać ich w wyborach? Jedno nie wyklucza drugiego. Wybory rozstrzygają, kto rządzi. Konstytucja wyznacza granice, w których toczy się ta rywalizacja, i przemoc ani nienawiść narodowościowa się w nich nie mieszczą. Możesz podpisać apel i głosować na kogo chcesz. Czy delegalizacja nie zrobi z Brauna męczennika? Takie ryzyko istnieje i nie udajemy, że go nie ma. Brak reakcji państwa też coś komunikuje: przemoc na mównicy sejmowej i w instytucjach państwowych przechodzi bez konsekwencji. Dlatego prosimy, żeby państwo przynajmniej sprawdziło sprawę w trybie, który przewiduje Konstytucja. Kto stoi za apelem? Przede wszystkim ponad 100 tysięcy osób, które go podpisały. Apel zorganizowała Akcja Demokracja, fundacja i organizacja pożytku publicznego, która prowadzi platformę naszademokracja.pl. Działamy niezależnie od każdej władzy i korporacji, a platforma naszademokracja.pl jest finansowana z darowizn jej użytkowniczek i użytkowników. Apel ruszył 25 listopada 2025 roku. Kiedy apel trafi do Prokuratora Generalnego? W drugiej połowie listopada 2026 roku. Datę podamy na stronie apelu i w mediach społecznościowych Akcji Demokracji. Więcej faktów, oś czasu i źródła: akcjademokracja.pl/delegalizacja-partii-brauna101 651 z 200 000 PodpisyUtworzył(a) Akcja Demokracja


.png)
.png)