• Zakaz zgromadzeń antyaborcyjnych pod gdańskim szpitalem na Zaspie
    1. Fakt, że zgromadzenie odbywa się w pobliżu szpitala naraża życie i zdrowie pacjentek, pacjentów, i zakłóca pracę personelu medycznego.  Zgromadzenie planowane na dzień 18 stycznia 2026 roku odbyć ma się w bliskiej odległości od szpitala na Zaspie, przy czym szpital jest miejscem, w którym przebywają osoby: • znajdujące się w stanie zagrożenia zdrowia lub życia, • korzystające z konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia, • objęte szczególną ochroną prawną wynikającą z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Podkreślamy że zgromadzenie antyaborcyjne w bezpośrednim sąsiedztwie szpitala, zwłaszcza jeśli eksponuje drastyczne treści wizualne, wykorzystuje środki nagłaśniające i polega na werbalnym oddziaływaniu na osoby wchodzące i przebywające w placówce może prowadzić w szczególności do: • realnego zagrożenia zdrowia psychicznego pacjentów i pacjentek, w tym kobiet w ciąży, w tym ciąży zagrożonej lub obarczonej wadami płodu, osób po poronieniach czy osób, które doświadczyły przemocy seksualnej, • zakłócenia pracy personelu medycznego,  • utrudnienia dostępu do świadczeń zdrowotnych. Tym samym niewątpliwie spełniona zostaje ustawowa przesłanka zagrożenia życia i zdrowia ludzi, co daje podstawę do wydaniu zakazu zgromadzenia planowanego na dzień 18 stycznia 2026 roku. 2. Odbywające się zgromadzenie o charakterze antyaborcyjnym narusza prawa i wolności pacjentów i pacjentek Zgodnie z przepisem art. 47 Konstytucji RP (prawo do prywatności), przepisem art. 30 Konstytucji RP (ochrona godności człowieka) i przepisami art. 13 i 20 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, pacjenci i pacjentki mają prawo do poszanowania życia prywatnego, intymności oraz godności w trakcie korzystania ze świadczeń zdrowotnych. Zgromadzenia antyaborcyjne organizowane pod szpitalami w praktyce: • prowadzą do identyfikowania osób korzystających z opieki zdrowotnej, • wywołują efekt stygmatyzujący, • mogą stanowić formę nacisku psychicznego. W świetle standardów konstytucyjnych i europejskich ochrona praw pacjentów i pacjentek stanowi uzasadniony cel ograniczenia wolności zgromadzeń, a tym samym wydania decyzji o zakazaniu ich organizacji w tej konkretnej lokalizacji. Prezydent Miasta może również wyznaczyć swojego przedstawiciela zgromadzenia, który to uprawniony będzie do wydawania wiążących poleceń uczestnikom i uczestniczkom zgromadzenia (np.: zakaz używania urządzeń nagłaśniających, zakaz eksponowania treści drastycznych, obowiązek zachowania określonej odległości od wejść do szpitala), co w niniejszym przypadku - w przypadku niewydania decyzji o zakazie zgromadzenia - wydaje się być w pełni uzasadnionym rozwiązaniem. Ze względu na to, że zgromadzenie odbywa się już jutro, na wydanie zakazu zgodnie z przepisami może być już za późno, w tym przypadku apelujemy do Prezydent Miasta o wyznaczenie przedstawiciela miasta, który będzie mógł rozwiązać zgromadzenie w przypadku nieprawidłowości. Wobec powyższego, w świetle obowiązujących przepisów prawa konstytucyjnego, ustawowego oraz standardów ochrony praw człowieka, apelujemy do Prezydent Miasta Gdańska o wydanie zakazu w przypadku kolejnych zgromadzeń antyaborcyjnych w bezpośrednim sąsiedztwie szpitala, a także do podjęcia dalszych działań w celu ochrony zdrowia, prywatności i godności pacjentów.
    6 608 z 7 000 Podpisy
    Utworzył(a) Aleksandra Łoboda
  • Nie dla filmów Kai Godek w bibliotece publicznej w Oleśnicy
    “Podstawowym celem Oleśnickiej Biblioteki Publicznej im. Mikołaja Reja jest rozwijanie i zaspokajanie potrzeb czytelniczych społeczeństwa oraz upowszechnianie wiedzy i rozwoju kultury” - czytamy na stronie biblioteki. Odbywają się tu wydarzenia dla dzieci 5+ Klub Książkowych Jeżyków, czy Dyskusyjny Klub Książki dla Młodzieży.  Biblioteka Publiczna, jako samorządowa instytucja kultury powinna służyć wszystkim mieszkankom i mieszkańcom. To nie miejsce na dezinformację, hejt i nagonkę na lekarki, lekarzy i pacjentki!
    4 996 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Potrzebujemy dr Gizeli w Oleśnicy!
    Dr Gizela Jagielska jest specjalistką ginekologii i położnictwa, absolwentką Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (2006) i członkinią Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Posiada liczne certyfikaty Sekcji Ultrasonografii PTG i Fetal Medicine Foundation UK w zakresie prenatalnej diagnostyki i echokardiografii płodu. Od lat prowadzi ciąże i terapie z najwyższym profesjonalizmem, a pacjentki cenią ją za empatię i ludzkie podejście. Oddział, który współtworzyła, zasłynął w całej Polsce dzięki przyjaznej kobietom atmosferze. W Oleśnicy pacjentki mają pewność, że nikt nie odmówi im pomocy, nawet gdy politycy i inni lekarze odwracają wzrok. Dr Jagielska jest jedną z nielicznych lekarek, które nie boją się wykonywać aborcji w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia pacjentek i mówić o tym publicznie. Wykonywała aborcje za czasu PiS i do dziś pozostaje dla wielu kobiet ostatnim ratunkiem. To ona uratowała zdrowie Anity, która przeszła przez piekło. Lekarze w łódzkim szpitalu, aby tylko uniknąć wykonania aborcji zgodnej nawet z aktualnym, restrykcyjnym prawem, zamknęli Anitę w szpitalu psychiatrycznym. Wcześniej przez 14 tygodni ukrywali przed nią ciężkie wady płodu. Anita ciężko to przeżyła, to wszystko miało poważny wpływ na jej zdrowie. Pomocy, do której miała prawo, udzielono jej dopiero w szpitalu w Oleśnicy. Pomimo hejtu i gróźb, mimo nagonki zorganizowanej przez polityków skrajnej prawicy i działaczy antyaborcyjnych, dr Jagielska nie zrezygnowała z ratowania kobiet. Po ataku posła Grzegorza Brauna, który wtargnął do szpitala próbując zablokować pomoc pacjentkom, fala nienawiści wobec lekarki nasiliła się. W sieci pojawiły się groźby, fałszywe profile i tysiące agresywnych komentarzy. Mimo tego, dr Gizela Jagielska nadal wykonuje swoją pracę, wierna przysiędze Hipokratesa. W ostatnich dniach prokuratura umorzyła postępowanie wobec niej, potwierdzając, że jej działania były całkowicie zgodne z prawem. Walczymy o prawo każdej kobiety w Polsce do bezpiecznej, profesjonalnej opieki medycznej, w tym bezpłatnych zabiegów przerywania ciąży.  Wspierając dr Gizelę Jagielską, wspieramy tych nielicznych lekarzy, którzy nie boją się ratować zdrowia i życia kobiet – mimo nacisków, nagonki i nienawiści. Dr Gizela wspiera nas. My wesprzyjmy dr Gizelę. #GizelaWOleśnicy #RatujmyGizelę #MuremZaGizeląJagielską
    12 125 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Długie łapy senatora PiS. Wniosek o ukaranie do Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich
    W naszym przekonaniu zachowanie Senatora oznacza:  • Naruszenie nietykalności osobistej - mimo wyraźnego sprzeciwu dziennikarki i kontekstu realizacji obowiązków zawodowych, których celem było dostarczenie informacji opinii publicznej. • Naruszenie godności dziennikarki, zachowaniu towarzyszyły obraźliwe uwagi.  • Łamanie zasad etyki senatorskiej - parlamentarzyści powinni przestrzegać najwyższych standardów, a zachowanie Senatora, również w zgodnej opinii komentatorów, to brak kultury i chamstwo.  Wnosimy o podjęcie niezwłocznych działań przez Komisję Etyki Senatu RP, mających na celu ukaranie Senatora Wojciecha Skurkiewicza za naruszenie zasad etyki senatorskiej.
    4 749 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Refundacja porodów domowych i porodów w domach narodzin z NFZ
    Poród domowy jest naturalną i uznaną na świecie formą porodu dla kobiet w ciąży fizjologicznej. W krajach m.in. takich jak Holandia, Niemcy, Irlandia, Wielka Brytania, Australia, Nowa Zelandia, Kanada czy Dania, kobiety w  ciąży o niskim ryzyku mogą decydować o miejscu narodzin dziecka – w szpitalu, w domu narodzin lub we własnym domu – a koszty opieki są refundowane w całości lub częściowo przez system ubezpieczeń zdrowotnych. Doświadczenia tych krajów pokazują, że bezpieczne porody domowe i  w domach narodzin mogą stanowić trwały, opłacalny i humanistyczny element nowoczesnej opieki okołoporodowej. Liczne badania prowadzone w Europie, Kanadzie i Australii potwierdzają, że porody domowe i w domach narodzin u kobiet o niskim ryzyku są równie bezpieczne jak porody szpitalne, pod warunkiem zapewnienia odpowiednich standardów opieki. Pozytywne doświadczenie porodu ma długofalowy wpływ na zdrowie psychiczne matek i dzieci, sprzyja budowaniu więzi rodzinnych, zmniejsza ryzyko depresji poporodowej oraz wzmacnia poczucie kompetencji rodzicielskich. W Polsce odsetek cięć cesarskich należy do najwyższych w Europie – według danych Narodowego Funduszu Zdrowia przekracza 45%, podczas gdy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazuje, że optymalny poziom powinien wynosić 10–15%. Zapewnienie kobietom możliwości porodu w spokojnych, bezpiecznych warunkach, zgodnych z fizjologią i pod opieką doświadczonych położnych, może przyczynić się do zmniejszenia liczby interwencji medycznych, w tym niepotrzebnych cesarskich cięć. W Polsce istnieje grupa kobiet i rodzin zainteresowanych alternatywnymi formami opieki okołoporodowej – w tym porodami domowymi oraz porodami w domach narodzin. Dla wielu z nich możliwość wyboru miejsca narodzin dziecka stanowi ważny element poczucia bezpieczeństwa, godności i podmiotowości w procesie porodu. Brak refundacji tych świadczeń sprawia jednak, że część rodzin pozbawiona jest realnego dostępu do tej formy opieki. W związku z powyższym wnoszę o rozpoczęcie prac nad włączeniem porodów domowych oraz porodów w domach narodzin do koszyka świadczeń gwarantowanych NFZ, opracowanie standardów bezpieczeństwa i kwalifikacji dla tej formy opieki położniczej oraz włączenie środowiska położnych, doul, lekarzy i organizacji rodzicielskich w konsultacje dotyczące zmian w polityce okołoporodowej.
    3 856 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Anna Cieśla Picture
  • Wspieramy dr Gizelę Jagielską!
    Po głośnej akcji kandydata na prezydenta, Grzegorza Brauna, a później także polityków PiS i Konfederacji, trwa fala ataków na doktor Gizelę Jagielską - odważną lekarkę, która wierna przysiędze Hipokratesa, ratuje zdrowie kobiet i przeprowadza aborcje, gdy są do tego jasne, medyczne wskazania. Pojawiły się tysiące komentarzy, wiadomości na messenger, wyzwiska, groźby, setki fałszywych opinii na portalach typu "Znany Lekarz" [1] - mówi Jagielska, która zmaga się z nieustannym hejtem. W dobie łatwego fabrykowania informacji dzięki sztucznej inteligencji i narzędziom do fotomanipulacji powstają również fałszywe profile pani doktor.  Atak na lekarkę, ratującą zdrowie kobiet, to atak na bezpieczeństwo nas wszystkich. Nie tylko pacjentek w patologii ciąży i z noworodkami, które w trakcie interwencji Brauna czy “ataku bombowego” [2] nie mogły uzyskać pilnej pomocy lekarskiej, to także sygnał dla wszystkich innych lekarzy w całej Polsce, że za pomoc kobiecie w szpitalu, czekają ich represje. A to zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu nas wszystkich i bliskich nam osób. Wesprzyj lekarkę, która mimo nagonki, mówi głośno, że będzie ratowała wszystkie kobiety. [1] Hejt na lekarkę z Oleśnicy. Część lekarzy się od niej odcina, Wp.pl, 20.04.2025 r. [2] Groźby wobec szpitala w Oleśnicy i lekarki Gizeli Jagielskiej. Ogłoszono alarm bombowy, Gazeta Wyborcza, 22.04.2025 r., 
    5 741 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Koniec strachu w szpitalach – apel o egzekwowanie wytycznych Prokuratora Generalnego
    Prokuratura w Oleśnicy wszczęła śledztwo w sprawie legalnej aborcji Anity z urzędu, na podstawie doniesień medialnych, które przekazały historię Anity. Nikt nawet nie złożył zawiadomienia, że prawo mogło zostać naruszone. Z aktualnie obowiązującej ustawy wprost wynika, że zdrowie i życie kobiety gdy zachodzi taka potrzeba, należy ratować w każdym momencie ciąży. Śledztwo prowadzone jest wbrew wytycznym Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, określającym zasady postępowania w sprawach związanych z aborcją, by lekarze zaczęli wykonywać zgodne z prawem aborcje i przestali narażać bezpieczeństwo pacjentek w szpitalach. Anita przeszła przez piekło. Lekarze w łódzkim szpitalu, aby tylko uniknąć wykonania aborcji zgodnej nawet z aktualnym, restrykcyjnym prawem antyaborcyjnym, zamknęli Anitę w szpitalu psychiatrycznym. Wcześniej przez 14 tygodni ukrywali przed nią ciężkie wady płodu, widoczne już w 20 tygodniu. Anita ciężko to przeżyła, to wszystko miało poważny wpływ na jej zdrowie. Pomocy, do której miała prawo, udzielono jej dopiero w szpitalu w Oleśnicy. To za odmawianie zgodnej z prawem aborcji i narażanie zdrowia i życia kobiet, a nie jej wykonywanie, powinna ścigać prokuratura. I temu miały służyć, po śmierci wielu kobiet w szpitalach, opracowane wytyczne. Anita nie jest jedyną osobą, która znalazła się w takiej sytuacji. To może spotkać każdą z nas lub bliską nam osobę.
    6 153 z 7 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Lekarze, którzy odmówili Anicie aborcji nie mogą czuć się bezkarni!
    Zgodnie ze statutem Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz statutem Centralnego Szpitala Klinicznego zadania, jakie należą do kierowników klinik, związane są z edukacją studentów i szkolenia kadry leczniczej. Postawa prof. Sieroszewskiego, który wykazał się brakiem poszanowania godności pacjentki oraz instrumentalnym podejściem do jej sytuacji, stoi w sprzeczności z wymaganiami etycznymi i merytorycznymi dla pełnionej przez niego, zarówno na uczelni, jak i w szpitalu, funkcji dydaktycznej. Osoba odpowiedzialna za kształcenie przyszłych lekarzy powinna dawać przykład empatii, rzetelności i szacunku wobec pacjentów. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że młodzi medycy będą powielać niewłaściwe wzorce, co wpłynie negatywnie na jakość opieki zdrowotnej oraz i tak niskie już zaufanie społeczne do systemu ochrony zdrowia. Tolerowanie takich działań na stanowisku kierowniczym podważa zaufanie pacjentek i pacjentów do systemu ochrony zdrowia oraz narusza dobre imię Uniwersytetu Medycznego i szpitala klinicznego w Łodzi. Wpływa także negatywnie postrzeganie Ministerstwa Zdrowia jako organu nadzorczego. Pełniona przez niego funkcja kierownicza może budzić obawy wśród mieszkanek Łodzi, które mogą trafić do jego oddziału. Zwracamy się o podjęcie następujących działań:  1. Odwołanie prof. Piotra Sieroszewskiego z pełnionych przez niego stanowisk kierowniczych na Uniwersytecie Medycznym oraz w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.  2. Powołanie komisji w celu zbadania sytuacji w CKW, a także możliwych podobnych naruszeń w przeszłości.  3. Zapewnienie wdrożenia szkoleń z zakresu praw pacjenta oraz etyki zawodowej dla personelu medycznego CKW oraz szkoleń (w tym międzynarodowych) z najnowszych standardów opieki aborcyjnej dla pracowników Kliniki Położniczo-Ginekologicznej w Centralnym Szpitalu Klinicznym UM w Łodzi. Uniwersyteckie Szpitale Kliniczne, w tym jednostki w Łodzi, są częścią sektora finansów publicznych, działając na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. 2009.157.1240 z późn. zm.) oraz ustawy o działalności leczniczej. Podmiotem tworzącym placówki jest Uniwersytet Medyczny, nadzorowany przez Ministerstwo Zdrowia. Podmiotem tworzącym Centralny Szpital Kliniczny jest Uniwersytet Medyczny. Zgodnie ze statutem szpitala i statusem uniwersytetu, kierownictwo jednostek jest zobowiązane do przestrzegania zasad etyki zawodowej, ochrony praw pacjentów oraz zapewnienia najwyższego standardu opieki medycznej. W tym kontekście kierownictwo kliniki pełni nie tylko funkcję zarządczą, ale także szkoleniową, co stanowi szczególną odpowiedzialność wobec młodej kadry medycznej i studentów. Liczymy na zdecydowaną reakcję Ministry Zdrowia Izabeli Leszczyny, Rektora Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prof. Janusza Piekarskiego oraz Dyrektorki Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, dr n. med. Moniki Domareckiej na tę petycję, mającą na uwadze dobro pacjentek oraz odpowiedzialność instytucji publicznych za przestrzeganie prawa i standardów etycznych, by sytuacja taka jak Anity nigdy więcej nie miała miejsca. Niniejszą petycję stworzyły aktywistki:  Kolektyw Legalna Aborcja Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom Więcej o historii Anity: https://wyborcza.pl/7,75398,31776421,polityczki-o-sprawie-anity-potraktowano-ja-skandalicznie-prawo.html https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/mowia-ze-jestem-morderczynia-a-ja-nie-chcialam-zeby-felek-cierpial/xgyhjrf https://noizz.pl/spoleczenstwo/interesowal-ich-tylko-stan-plodu-bulwersujaca-historia-anity/rslmw0p https://www.instagram.com/p/DHVmWIMOB4B https://www.instagram.com/p/DHTH406ongF/
    11 219 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Legalna Aborcja
  • Kobiety wybierają - prawo do aborcji
    Kobiety, które masowo poszły na wybory parlamentarne, pytają dziś wprost: kiedy wreszcie zmieni się antyaborcyjne prawo w Polsce? Obiecywano zmiany. Potem usłyszałyśmy: „nie ma większości”. Kolejne wymówki, kolejni hamulcowi straszą nas wetem prezydenckim. Ale to się wkrótce zmieni. 💬 Styczniowy sondaż Opinii24 dla RMF FM pokazał, że ponad 15% wyborców wciąż nie podjęło decyzji. W tej grupie jest wiele kobiet – rozczarowanych, niezdecydowanych, ale nadal gotowych walczyć o swoje prawa. To one mogą przesądzić o wyniku wyborów. Kandydaci i kandydatki, którzy chcą ich głosów, muszą jasno powiedzieć: czy prawa kobiet będą wreszcie respektowane, czy znów zostaną zepchnięte na margines? Chcemy jasnej deklaracji. Czy po wyborach prawo aborcyjne zostanie zliberalizowane i zdekryminalizowane ustawami prezydenckimi? Czy znów będziemy musiały walczyć z próbami jego zaostrzenia? 📢 Kobiety nie będą głosować na wrogów swoich praw!
    4 607 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Rzeczywista ochrona przed nienawiścią
    Społeczność LGBTQIA+ w Polsce jest prześladowana od lat. Przez ostatnie 8 lat mieliśmy do czynienia z państwową, systemową kampanią nienawiści, w której uczestniczyli prezydent, członkowie rządu, media publiczne. W jej wyniku setki osób LGBT+ zostały pobite, a kilkoro dzieci odebrało sobie życie. Nowy rząd w umowie koalicyjnej obiecał nam ochronę przed nienawiścią. Faktycznie, po roku prac wniósł do Sejmu projekt ustawy o nienawiści - który częściowo ten postulat realizuje. Niestety jednak - uwagi organizacji społecznych doświadczonych w sądowej walce z nienawiścią - zostały zignorowane, i istnieją realne wątpliwości, czy zapisy te będą wystarczające do systemowego rozwiązania problemu. Mimo to popieraliśmy ten projekt, bo robił dużo rzeczy dobrze. Jedną z nich było rozszerzenie zakazu okazywania nienawiści wobec osoby "z powodu jej cech" na "w związku z cechami" - co oznaczało, że atak motywowany homofobią był przestępstwem niezależnie od tego, czy zaatakowany faktycznie był gejem, czy tylko atakującemu się tak wydawało. Poprawka Koalicji Obywatelskiej zmieniła jednak ten zapis - na "w związku z jej cechami". Wydaje się, że różnica niewielka - ale funkcjonalnie olbrzymia. To jest prawo karne - więc jeśli obrońca przestępcy stwierdzi, że "wg niego pokrzywdzony nie jest gejem" - to sąd będzie miał obowiązek udowodnić, że pokrzywdzony faktycznie jest gejem, albo uniewinnić przestępcę. Takie rzeczy w Polsce już się zdarzały - w 2023 w procesie o nienawiść żądała tego Kaja Godek, a Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził: „W ocenie Sądu fakt przynależności każdego z powodów do grupy osób o orientacji homoseksualnej (czy biseksualnej) winien zostać przez nich wykazany za pomocą dowodu w postaci opinii biegłego sądowego seksuologa lub przynajmniej za pomocą dowodu z zaświadczenia lekarza seksuologa, potwierdzających orientację seksualną każdego z powodów”. To drastyczne naruszenie godności człowieka. Nie zgadzamy się na takie traktowanie. Nie będziemy biernie się przyglądać, jak rząd będzie robił konferencje o tym, jak to problem nienawiści rozwiązał. Dziś - ustawa ta to nie jest żadne rozwiązanie, a kontynuacja opresji. Domagamy się cofnięcia szkodliwych zmian, i zapewnienia realnej ochrony naszego życia.
    785 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Linus Lewandowski Picture
  • Nasza odpowiedź na Trumpa: Europa silna wartościami
    Wyniki  wyborów w USA będą one miały daleko idący wpływ na życie milionów Amerykanek, Amerykanów, ale także ludzi na całym świecie. Wizja całkowitego zakazu aborcji w całych Stanach Zjednoczonych, uderzenia w prawa mniejszości, osób chorych, niepewność co do zaangażowania w NATO i poparcia dla Ukrainy, dostęp do przycisku atomowego osoby, która chce “ generałów takich, jakich miał Adolf Hitler”, w czasach narastających konfliktów na całym świecie - brzmi groźnie. Istnieje poważne zagrożenie, że na mapie wielkich sił świata Ameryce będzie bliżej do dyktatur i autorytarnych reżimów. Silna wartościami, zjednoczona Unia Europejska musi być odpowiedzią na te niebezpieczne czasy. To obecnie w Europie, dzięki niezależnym trybunałom, mamy najsilniejszą ochronę praw człowieka. To Europa przeprowadza największy projekt demokratyczny w postaci najliczniejszego demokratycznie wybieranego parlamentu na świecie. To Europa zaangażowana jest w wiele działań na rzecz najbiedniejszych państw. Niestety grożą jej populiści jak Orban oraz cała machina dezinformacji i prorosyjskich wpływów, które mają na celu osłabiać wspólnotę i siać zamęt.
    3 249 z 4 000 Podpisy
  • Marszałku Hołownia, wpłyń na PSL!
    Od początku kadencji nowego rządu PSL jest głównym hamulcowym zmian oczekiwanych przez wyborczynie i wyborców Koalicji 15 października. Związki partnerskie, legalizacja i dekryminalizacja aborcji, utarcie nosa myśliwym - PSL gdy tylko może stawia weto projektom, które mogą zmienić Polskę. Postawę partii Kosiniaka-Kamysza może zmienić drugi podmiot Trzeciej Drogi - Polska 2050 Szymona Hołowni. Zaapeluj do marszałka Hołowni o to, by wpłynął na PSL pod rygorem rozwiązania Trzeciej Drogi. (fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0., Krzysztof Niedziela (Verconer), CC-BY SA 4.0.)
    2 631 z 3 000 Podpisy