• Powstrzymaj Godek - dość kłamstw!
    Antyaborcyjne organizacje od lat eskalują nastroje, szerzą kłamliwą propagandę i przesuwają granice debaty publicznej w obszar teorii spiskowych. Nawet w obliczu wojny w Ukrainie sięgają po ideologiczne bzdury, aby zbić kapitał zaufania na dezinformacji i zastraszaniu. Systematyczna radykalizacja działań wynika z bezkarności praktyk, które pogłębiają stygmę, konserwują mity i wzmacniają strach wokół powszechnego i bezpiecznego medycznie zabiegu przerwania ciąży. Kosztem jest zdrowie, życie i dobrostan zarówno tych osób, które mają za sobą aborcję, jak i tych wszystkich, które mogą zajść w ciążę. Działalność Kai Godek, członkini zarządu Fundacji Życie i Rodzina, a wcześniej przedstawicielki Fundacji Pro Mariusza Dzierżawskiego, jest jednym z kluczowych elementów wzmacniania i kreowania stygmy w polskiej sferze publicznej. Zakłamany obraz aborcji i związane z nim negatywne osądy, dyskryminujące postawy oraz nienawistny język, wykluczają rzetelność debaty dotyczącej zdrowia reprodukcyjnego. Jest to szkodliwe dla dobrostanu psychicznego i fizycznego osób planujących zajście w ciążę, a także tych, które już w niej są. Dezinformujący charakter kampanii prowadzonych przez Kaję Godek przyczynia się do rozpowszechniania kłamstw, które mogą mieć dramatyczne konsekwencje dla zdrowia osób rozważających aborcję. Jednocześnie wzmacnia to efekt mrożący w środowisku lekarskim zgodnie z niesławną regułą, że “wielokrotnie powtarzane kłamstwo, staje się prawdą”. Presja na to środowisko jest jedną z przyczyn, dla których przypadki takie, jak śmierć Izabeli z Pszczyny, stały się okrutną polską rzeczywistością. Niestworzone teorie o “szczepionkach z płodów”, “syndromie poaborcyjnym”, rzekomej drastyczności zabiegu aborcji czy jego szkodliwości dla zdrowia, nie znajdują potwierdzenia w faktach i należy je uznać za okłamywanie społeczeństwa. Jest to pseudo-naukowy bełkot sprzeczny z danymi i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia [WHO], która w tym roku wydała kolejne rekomendacje dotyczące aborcji - nowy zestaw zaleceń wzywa do znoszenia nieuzasadnionych medycznie barier w dostępie do aborcji, ponieważ jest to zabieg w pełni bezpieczny, gdy przeprowadza się go dedykowanymi metodami odpowiednimi do długości ciąży i kiedy osoba przeprowadzająca aborcje posiada potrzebne do tego umiejętności. Należy przy tym podkreślić, że głoszeniu antyaborcyjnych wymysłów towarzyszy nienawistny ton i zniesławiające określenia - np. sugerowanie, że osoby, które mają za sobą doświadczenie aborcji są “zabójczyniami dzieci”. Na początku sierpnia 2019 serwis internetowy YouTube zablokował kanał Fundacji Życie i Rodzina, ze względu na zamieszczanie treści, które „gloryfikują lub podżegają do przemocy wobec innej osoby lub grupy osób lub treści zachęcające do nienawiści”. To samo zrobiła platforma Facebook w 2020 roku blokując fanpage Kai Godek, a także Twitter, który wielokrotnie wysyłał jej ostrzeżenia związane ze stosowaniem przez nią języka nienawiści. Toksyczny charakter przekazów firmowanych przez Kaję Godek jest więc zauważalny przez ogół, nie tylko przez osoby i środowiska otwarcie opowiadające się za prawem wyboru.
    3 465 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Maciejewska Picture
  • Żądamy prawa do samodzielnej decyzji o uczestnictwie w religii dla młodzieży od 15 roku życia!
    Janusz Korczak ponad 100 lat temu napisał: „Szczęście dla ludzkości, że nie możemy zmusić dzieci, by ulegały wpływom wychowawczym i dydaktycznym zamachom na ich zdrowy rozum i zdrową ludzką wolę”. Ktokolwiek uważa, że zmuszając dziecko do uczestnictwa w religii, skutecznie sformatuje jego przekonania, jest w wielkim błędzie. W ludzkiej naturze leży przekora i dążność do ochrony własnej podmiotowości. Dojrzewanie człowieka, wchodzenie dziecka w dorosłość, jest procesem, w którym rodzice powinni pełnić rolę opiekuńczą i pomocniczą. Wychowanie to zaszczepianie w dzieciach określonego systemu wartości, zasad moralnych i etycznych, dialogiczne przekonywanie, ale nigdy forsowanie. Forsowanie przekonań z pozycji władzy rodzicielskiej jest po prostu przemocą, wobec której musi zrodzić się opór. Artykuł 48 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, ale jednocześnie wyraźnie i jednoznacznie stwierdza, że „wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania”. Z zapisu tego wynika więc jasno, że wolność sumienia i wyznania dziecka jest odrębna i podlega ochronie, a zmuszanie go, wbrew jego woli, do uczestnictwa w katechezie czy obrzędach religijnych jest nie tylko przekroczeniem granic jego osobistych wolności, ale także pogwałceniem jego konstytucyjnych praw. Powyższy zapis konstytucyjny znajduje potwierdzenie w przyjętej przez 195 państw - członków ONZ Konwencji o Prawach Dziecka, której inicjatorką, co warto przypomnieć, jest Polska. Artykuł 14 ust. 1 Konwencji stanowi, że „Państwa-Strony będą respektowały prawo dziecka do swobody myśli, sumienia i wyznania”. Wyodrębnienie tej regulacji jest potwierdzeniem, że wolność sumienia i wyznania należy do wolności i praw podstawowych o charakterze osobistym i przynależy dzieciom tak, jak dorosłym, a gwarancje jej przestrzegania i możliwości korzystania należą do kanonu współczesnej demokracji. Tymczasem obowiązująca dziś w Polsce Ustawa o systemie oświaty (Dz.U. z 2021 r. poz. 1915) w artykule 12 ust. 1 stanowi, że o pobieraniu nauki religii uczniowie decydują dopiero po osiągnięciu pełnoletności. Prawo to nie tylko stoi w sprzeczności z przyjętymi przez Polskę międzynarodowymi regulacjami i z naszą własną Konstytucją, ale przede wszystkim całkowicie neguje podmiotowość osób małoletnich, nie przydzielając im nawet udziału w podejmowaniu tej, jakże osobistej, decyzji. W imię wzajemnego szacunku pozwólmy młodzieży samodzielnie decydować o sobie. Zakazy i nakazy stosowane w tak prywatnej sprawie jak religia, nie tylko odnoszą skutki odwrotne do oczekiwanych, ale także dewastują rodzinne i społeczne relacje.
    7 399 z 8 000 Podpisy
    Utworzył(a) Kongres Świeckości Picture
  • Konwencja Stambulska to nasza Konwencja - brońmy jej!
    1 na 3. Tyle kobiet w Unii Europejskiej doświadcza w życiu przemocy fizycznej lub seksualnej, najczęściej ze strony partnera. W czasie pandemii COVID-19 skala przemocy domowej dodatkowo wzrosła. Konwencja Stambulska to obecnie najskuteczniejsza broń prawna w walce z przemocą ze względu na płeć. Tymczasem rządzący, zamiast efektywnie wdrażać Konwencję, od lat ją atakują. Takim atakiem jest bezpodstawny wniosek złożony przez Premiera do Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie Konwencji Stambulskiej. Dlatego apelujemy o jego wycofanie.
    212 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Sylwia Spurek Picture
  • Manifest Grupy Granica POMAGANIE JEST LEGALNE!
    Jesteśmy i będziemy ludźmi dla ludzi, ponieważ kiedy przemoc staje się obowiązującym prawem, społeczna reakcja jest podstawową powinnością. Współpracując ze wspaniałą grupą Medycy na Granicy, wzywamy inne organizacje społeczne, instytucje działające w obronie praw człowieka, a także wszystkich obywateli do reagowania na obecny kryzys humanitarny! Tylko wspólnie będziemy w stanie zmienić sytuację. Działajmy!
    7 886 z 8 000 Podpisy
    Utworzył(a) Grupa Granica
  • Pomóż Luizie i dzieciom zostać w Polsce!
    Kiedy poznaliśmy Panią Luizę i czwórkę jej dzieci - Makhę, Petimę, Zaremę i Ruslana - wszyscy mieszkali w dwunastometrowym pokoju, współdzieląc mieszkanie z inną rodziną. Dzięki pomocy Fundacji Ocalenie, Pani Luiza przeprowadziła się do większego mieszkania. Pomimo problemów zdrowotnych pracuje jako kucharka i robi wszystko, by zapewnić swoim dzieciom dobre warunki do życia. Nawiązuje nowe przyjaźnie, korzysta ze wsparcia psycholożki, prawnika, asystentki rodziny i stara się zbudować życie swojej rodziny na nowo. Dzieci chodzą do szkoły, w której z roku na rok poprawiają wyniki. Znalazły przyjaciół, a nauczyciele dostrzegają ich starania. Wszyscy coraz lepiej mówią po polsku. Rodzinę dręczą jednak koszmary przeszłego życia w Czeczenii - nachodzenie przez służby, niepokojenie przez nieznanych ludzi związanych z reżimem. Największym dramatem, który ciągnął się przez ostatnie dwanaście lat, była jednak dla Pani Luizy przemoc domowa. Zaczęło się jeszcze w Czeczenii, ale także w Polsce mąż kobiety stosował ostrą przemoc wobec niej i dzieci. Zdarzało się, że był wyprowadzany z domu przez policję i aresztowany. Pani Luiza znalazła w sobie siłę, żeby podjąć walkę o siebie i dzieci. Sprawa rozwodowa jest w toku. Sytuacja jest bardzo trudna, bo krewni męża grożą, że skrzywdzą rodzinę Pani Luizy, która została w Czeczenii, jeśli tylko jej mąż zostanie tutaj skazany. Kobieta wie, że powrót do Czeczenii to śmiertelne zagrożenie dla niej i dzieci. W Czeczenii przemoc wobec kobiet jest usankcjonowana przez władze. Jak podaje raport Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka “Republika Strachu. Prawa człowieka we współczesnej Czeczenii”**, jest to zjawisko powszechne, uznawane przez zwyczajowe prawo. “W świadomości społeczeństwa rosyjskiego w całości, a na Kaukazie Północnym szczególnie, przemoc w rodzinie jest postrzegana jako sprawa prywatna, o której nikt inny nie powinien się dowiedzieć. W tym regionie nie istnieją żadne ośrodki wsparcia, gdzie kobiety doświadczające przemocy mogłyby znaleźć schronienie”. W ostatnich latach stosowanie przemocy w rodzinie stało się nawet częstsze, a autorzy raportu jako jedną z przyczyn wymieniają publiczne wypowiedzi władz, w których kobiety nazywa się własnością mężczyzny i zaleca ataki na “kobiety zepsute”. Zwyczajowe prawo mówi, że po rozwodzie kobieta musi oddać swoje dzieci rodzinie ojca. Dzieci są więc odbierane siłą, porywane, a matki są pozbawiane kontaktu z nimi. Rozwody są zresztą rzadkie, a kobiety, które się na nie decydują, również spotykają się z ostracyzmem i przemocą. Taka właśnie przyszłość czeka Panią Luizę, jej trzy córki i syna. Mimo tego, państwo polskie nie uwierzyło kobiecie i wydało decyzję nakazującą rodzinie powrót do Czeczenii. Jako świadkinie i świadkowie ich losów w ciągu ostatnich kilku lat, nie możemy na to pozwolić. Rzeczpospolita Polska powinna bronić podstawowego prawa Pani Luizy i jej dzieci: prawa do życia. Powinna stanąć po stronie prawa Makhy, Petimy, Zaremy i Ruslana do utrzymywania kontaktów z matką i wychowywania się w rodzinie bez przemocy, w bezpiecznym środowisku. Powinna chronić Panią Luizę przed przemocą, a może nawet śmiercią. Apelujemy o przyznanie Pani Luizie i jej dzieciom zgody na pobyt ze względów humanitarnych. ** https://www.hfhr.pl/wp-content/uploads/2019/01/Czeczenia-raport-COI-2019-FIN.pdf
    2 830 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Fundacja Ocalenie Picture
  • STOP przemocy wobec kobiet w polityce
    Szanowne Posłanki i Posłowie Klubu Poselskiego Lewicy! Zwracamy się do Was w szczególnej chwili, by udzielić wsparcia wicemarszłkini Gabrieli Morawskiej – Staneckiej. Zostaliście i zostałyście wybrane przez nas do Sejmu przede wszystkim dlatego, by manifest – NIGDY NIE BĘDZIESZ SZŁA SAMA – stał się faktem, nie tylko pustym sloganem, wołaniem na puszczy patriarchatu. Jesteście w Sejmie, żeby walczyć o prawa kobiet aż do zwycięstwa. A okazało się, że sami lekceważycie aspiracje i dokonania kobiet, tak, jak czynią to nasi konserwatywni przeciwnicy. Wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska - Stanecka w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” ujawniła kulisy wewnątrzklubowej, „lewicowej” polityki. Czytałyśmy /liśmy jej słowa ze zgrozą, bólem, ale przede wszystkim z narastającym gniewem. To ona teraz „idzie sama”. Nie wolno nam i Wam pozostawić jej osamotnionej. Przeczytaliśmy z niedowierzaniem, że polityk lewicy, jeden z tych, którzy sami nazwali się tenorami progresywnej polityki, tak naprawdę wyraża pogardę wobec kobiet do tego stopnia, że posunął się nawet do groźby „odstrzelenia”, czyli eliminacji wicemarszałkini Morawskiej - Staneckiej z polityki. Mijają kolejne dni, a stanowczego głosu sprzeciwu z Waszej strony nie słychać. Jakbyście oczekiwały/oczekiwali, że o wszystkim zapomnimy. Zapewniamy, że tak się nie stanie. Nie warto liczyć na to, że „jakoś to się utrze, schowa, przykryje kolejną konferencją prasową przeciw przemocy wobec kobiet”. Ani się nie utrze ani się nie schowa, nasze młodsze koleżanki protestujące przeciw pogardzie dla kobiet na ulicach wszystko widzą i lubią śmiać się głośno i długo, z tych, którzy na to zasługują. Stajemy także w obronie posłanki Barbara Nowackiej, przewodniczącej Inicjatywy Polskiej, którą poseł Marek Dyduch pogardliwie próbował uciszyć i wyśmiać na antenie TVN 24. To co zaprezentowali posłowie Marek Dyduch i Włodzimierz Czarzasty, jest w istocie czystą, jawną przemocą wobec kobiet, której źródłem są pogarda i antyfeminizm. Przewodniczący Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, namawiając wicemarszałkinię Senatu, by „była grzeczna” i nie „łaziła po mediach, bo on ją może odstrzelić”, zaprzeczył programowi polskiej lewicy, który opiera się na niepodważalnej zasadzie równości kobiet i mężczyzn oraz potępia przemoc i pogardę wobec kobiet. Naszą, wyborczyń i wyborców odpowiedzią jest i pozostanie sprzeciw wobec takiego postępowania i takich, obrażających także nas, słów. Kto obraża, wyśmiewa, grozi choć jednej kobiecie, czyni to nam wszystkim. My nie boimy się twardo odpowiedzieć – nie pozwalamy! Od Was, posłowie z lewicy, a zwłaszcza od Was koleżanki parlamentarzystki, oczekujemy tego samego. Przygotowanie szkolenia dla członkiń i członków Klubu oraz wypracowanie antyprzemocowych procedur, opisane w stanowisku Prezydium Klubu, uznajemy za niezadowalające i niewystarczające w zaistniałej sytuacji. Za adekwatne uważamy: publiczne potępienie wypowiedzi i czynów obu posłów, skłonienie ich do wycofania się z niegodnych słów oraz publiczne przeproszenie wicemarszałkini Gabrieli Morawskiej – Staneckiej i posłanki Barbary Nowackiej. Dodatkowo od Włodzimierza Czarzastego oczekujemy rezygnacji ze stanowiska wicemarszałka sejmu i delegowania przez Klub na to stanowisko kogoś, kto nie będzie nawet w najostrzejszej debacie używał mowy nienawiści i pogardy wobec kobiet. Żądamy także od Was informacji, co zrobiliście i zrobiłyście w tej sprawie. Mamy do niej jako wyborcy i wyborczynie prawo. Oczekujemy niezwłocznej odpowiedzi na nasze wystąpienie, poprzez zamieszczenie informacji na stronie Klubu Poselskiego Lewica. Lewica musi być wiarygodna w słowach i w czynach! Monika Auch - Szkoda, Ewa Błaszczyk, Ewa Borguńska, Dorota Róża Chałat, Agata Czarnacka, Andrzej Dominiczak, Beata Fiszer, Agnieszka Grzybek, Hieronim Grala, Elżbieta Jachlewska, Marzena Karkoszka, Katarzyna Kądziela, Ilona Kwiatkowska – Falkowska, Urszula Kuczyńska, Lidka Makowska, Magdalena Mateja, Marta Miciak, Iwona Piątek, Urszula Pronobis, Beata Sytkowska, Anna Monika – Thieme, Piotr Thieme, Małgorzata Tkacz – Janik, Jakub Tomczak, Waldemar Witkowski, Jolanta Zajdel – Dąbrowska, Anna Zawadzka, Zbigniew Żaba, Kamil Żebrowski
    409 z 500 Podpisy
    Utworzył(a) Katarzyna Kądziela
  • Apel o uwzględnienie trudnej sytuacji pracownic naukowych z dziećmi w czasie pandemii
    Co robią pracownice naukowe, które mają dzieci, kiedy nie działają żłobki, przedszkola, szkoły, stołówki szkolne i świetlice? Muszą przejąć opiekę nad dziećmi, a jednocześnie wykonywać swoje obowiązki zawodowe. Są jednak rozliczane z pracy tak, jakby nie były obciążone dodatkową pracą opiekuńczą. To dyskryminacja. Uczelniane komisje OZZ Inicjatywa Pracownicza wystąpiły do Ministra Edukacji i Nauki z wnioskiem o uwzględnienie trudnej sytuacji pracownic naukowych opiekujących się dziećmi w czasie pandemii przy rozliczaniu ich pracy przez jednostki naukowe, rozliczaniu realizacji grantów i w procesie aplikowania o nowe granty oraz przy ewaluacji pracy zatrudniających je jednostek naukowych. Zachęcamy do poparcia naszego listu. Solidaryzujemy się też z podobnymi inicjatywami podejmowanymi przez pracownice innych branż.
    1 642 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy PAN i ASP
  • Budżet miejski dla kobiet, nie dla policji!
    Z drugiej strony, w ostatnich miesiącach spotykamy się na ulicach Warszawy z coraz większym zagrożeniem przemocą ze strony Policji. W sierpniu Policja brutalnie rozpędzała protest towarzyszący aresztowaniu Małgorzaty Szutowicz, aresztowała i przetrzymywała ludzi z naruszeniem prawa. Trwające od 22 października protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji są pacyfikowane z jeszcze większą brutalnością. Policja regularnie używa gazu pieprzowego wobec spokojnie zachowujących się ludzi (również w stosunku do posłanek pokazujących legitymację poselską), bezpodstawnie stosuje przemoc w celu zastraszenia protestujących mieszkanek i mieszkańców Warszawy. Represje ze strony funkcjonariuszy Policji (w tym zatrzymania i aresztowania) dotykają również pracownice i pracowników stołecznych instytucji i innych jednostek organizacyjnych podległych m. st. Warszawa. Rosnąca od dłuższego czasu bezkarność Policji i brutalność wobec demonstrantów budzą coraz większy sprzeciw społeczny. Jednocześnie m.st. Warszawa w projekcie budżetu na 2021 rok planuje przekazać środki w wysokości 5 300 000 złotych na dofinansowanie działań realizowanych przez Policję (informacja za „Wydatki miasta stołecznego Warszawy w układzie klasyfikacji budżetowej: Dział 754 Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, Rozdział 75405 Komendy powiatowe Policji”), w tym 100 000 złotych na nagrody dla funkcjonariuszy Policji w celu „wyrażania uznania za osiągnięcia zawodowe”. Niedopuszczalne jest finansowe wspieranie działań Policji, gdy ta, zamiast zapewniać nam, mieszkankom i mieszkańcom Warszawy, bezpieczeństwo, stosuje wobec nas przemoc. Dlatego apelujemy o wycofanie środków na dofinansowanie Policji w budżecie miasta na rok 2021 i przekazanie ich na wzrost wynagrodzeń pracownic i pracowników stołecznych instytucji i innych jednostek organizacyjnych podległych m. st. Warszawa z wyżej wymienionych sektorów.
    434 z 500 Podpisy
    Utworzył(a) Łukasz Jaskuła
  • APEL - STOP REPRESJOM POLITYCZNYM WOBEC PROTESTUJĄCYCH!
    Przeciwko trzem młodym kobietom z Oleśnicy: rzeczniczce prasowej Ostrej Zieleni - Laurze Kwoczale (tegorocznej maturzystce), Rience Kasperowicz z Partii Razem oraz Barbarze Kowiel, skierowano zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 165 par. 1 kk w związku z protestem Strajku Kobiet w Oleśnicy. Kobietom grozi w tej sprawie bezwzględna kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat. Zostały w tej sprawie wezwane na Komendę Powiatową Policji w Oleśnicy w dniu 07.12.2020 r. w charakterze świadka. Jednak nie mamy tu wątpliwości, że Policja stosuje wybieg, polegający na próbie pozbawienia ich prawa do odmowy zeznań. Po ich złożeniu zostaną im najprawdopodobniej postawione zarzuty. W naszej ocenie działanie to jest ukierunkowane na zastraszenie młodych ludzi, w szczególności z mniejszych miast. Co istotne, zgodnie z prawem organizacja zgromadzeń spontanicznych jest dopuszczalna, a ustanowione rozporządzeniem ograniczenia w prawie do zgromadzeń - nieskuteczne. Policja wraz z Prokuraturą są jednak zdeterminowane, aby szczególnie takich młodych ludzi ścigać i karać dla przykładu. Polecenie polityczne sformułował w tym zakresie Wicepremier Jarosław Kaczyński. Z kolei Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, za pośrednictwem podległych mu prokuratur oraz rzeczników dyscypliny, wywiera presję na sędziów i prokuratorów, szczególnie w mniejszych ośrodkach, aby sprawy polityczne rozstrzygać zgodnie z interesem Prawa i Sprawiedliwości. Działania organów wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie mają charakter politycznych represji, które przypominają najgorsze czasy dyktatury PRL. Wówczas do walki z demokratyczną opozycją używano przepisów kodeksu karnego o „osłabianiu władzy ludowej”. Dzisiaj rząd Rzeczypospolitej wykorzystuje pandemię do zaprowadzania dyktatury i wtrącania do więzienia niepokornych młodych obywatelek. Działanie Ministra Ziobry i podległych mu politycznych prokuratorów jest podwójnie haniebne: wybierają jako ofiary młode kobiety, uczennicę, z mniejszej miejscowości, licząc, że w ten sposób uda im się łatwiej doprowadzić je do skazania oraz zastraszenia lokalnych społeczności. Jest to działanie tchórzliwe i niegodne sprawowanych przez Ziobrę urzędów. Apelujemy do wszystkich policjantek i policjantów, prokuratorek i prokuratorów, sędzi i sędziów: nie pozwólcie, aby dyrektywy z Nowogrodzkiej przekształciły Was w politycznych oprawców! Stańcie w prawdzie, działajcie w zgodzie ze złożonym Polsce ślubowaniem! Ta władza minie, jak każda inna. Skaza na honorze pozostaje na całe życie! Żądamy natychmiastowego zaprzestania stosowania represji politycznych wobec pokojowo protestujących kobiet! Prawo do protestu jest niezbywalnym, fundamentalnym prawem każdej Polki i każdego Polaka! Podpisano: https://partiazieloni.pl/list-otwarty-stop-represjom-politycznym-wobec-protestujacych/
    483 z 500 Podpisy
    Utworzył(a) Stowarzyszenie OSTRA ZIELEŃ ⠀ Picture
  • Stand up for our common rights as EU citizens / Wzywamy do obrony praw obywatelek i obywateli UE
    Od 22 października 2020 roku setki tysięcy osób w całej Polsce protestuje, poruszone decyzją politycznie obsadzonego Trybunału Konstytucyjnego, która jeszcze bardziej ogranicza dostęp do aborcji w Polsce. Rząd zwleka z wdrożeniem tej decyzji, ale protesty trwają dalej. Teraz celem protestów jest obalenie rządu prawicowego PiS, który rządzi od 2015 roku, a którego działania prowadzą do katastrofalnych skutków, dla Polski i Europy. Since 22 October 2020, hundreds of thousands of people across Poland have been protesting, moved by the decision of the politically-managed Constitutional Court, which further restricts access to abortion in Poland. The government is delaying the implementation of this decision, but the protests continue. The aim of the protests is now to overthrow the right-wing Law and Justice (PiS) government, which has been in power since 2015 and whose actions lead to catastrophic consequences, for Poland and Europe.
    5 772 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Ogólnopolski Strajk Kobiet
  • Mówię: DOŚĆ! Katoliczki przeciw wyrokowi TK
    Kobiety polskie! Słyszycie mnie? Czujecie mój gniew? Stoję z Wami ramię w ramię i mówię: DOŚĆ! Hanka Nowicka, Warszawa/Białowieża Aleksandra Lewandowska, Łódź Weronika Uziak, Gdańsk Ula Grymuła, Warszawa
    1 250 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Hanka Nowicka
  • Apel o niezmniejszanie budżetów na działania realizowane przez NGO w 2021 r.
    Wiele ważnych działań podejmowanych w naszym otoczeniu realizowanych jest dzięki zaangażowaniu zorganizowanych obywateli i obywatelek. Zajęcia sportowe, kulturalne, edukacyjne, wsparcie osób w potrzebie... Miliony ludzi w sposób bezpośrednio lub pośredni korzystają z dóbr wytworzonych przez organizacje pozarządowe. Dla wielu jest to wsparcie zasadnicze, dzięki któremu mogą godnie żyć. Nie możemy pozwolić, aby działalność została zubożona lub uniemożliwiona. Dlatego prosimy osoby tworzące organizacje formalne i nieformalne, wolontariuszki i wolontariuszy oraz osoby korzystające z działalności NGO o wsparcie apelu solidarnościowego, który zostanie wysłany do samorządowców naszego województwa. Chcemy w ten sposób wesprzeć ich w podejmowaniu decyzji słusznych z punktu widzenia pomorskiej społeczności.
    50 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Monika Chabior