Zebrano 1,000 podpisów
Do: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Lublinie; do wiadomości: Nadleśnictwo Józefów, Centrum Koordynacji Projektów Środowiskowych
NIE dla odstrzału 35 bobrów w Nadleśnictwie Józefów!
Sprzeciwiamy się wydaniu zgody na odstrzał 35 bobrów i rozbiórkę 7 tam bobrowych w leśnictwach Dębowce i Kalina na wniosek Nadleśnictwa Józefów [1].
Wniosek dotyczy “doliny rzeki, powierzchni leśnych oraz poletka łowieckiego”. Jako wykonawcę wyroku na bobrach wskazano lokalne koła łowieckie. Połączenie lokalizacji planowanego zabicia bobrów przy polach łowieckich z podmiotem łowieckim jako wykonawcą budzi nasz sprzeciw i poważne wątpliwości o rzeczywisty cel tego wniosku.
Realizacja wniosku może stanowić rażące naruszenie art. 56 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, zgodnie z którym zezwolenie na zabicie zwierząt objętych ochroną może być wydane wyłącznie wtedy, gdy nie ma możliwości zastosowania skutecznych rozwiązań alternatywnych. Wszystko wskazuje, że w tym wypadku są takie możliwości.
Eliminacja bobrów to także marnotrawienie publicznych pieniędzy. Nadleśnictwo Józefów uczestniczy w projekcie „Lasy dla mokradeł" z dotacją unijną na ponad 100 mln złotych. Rozbiórka tam i odstrzał bobrów może być działaniem wprost sprzecznym z założeniami projektu. Domagamy się wyjaśnień w tej sprawie!
[1] Wniosek ZG.7211.12.2025 z 9 lutego 2026 r
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Działanie objęte wnioskiem jest:
- okrutne (zabicie 35 bobrów i całkowite zniszczenie 7 tam),
- nieracjonalne (dotyczy terenów podmokłych, w które bobry i tak powrócą) i
- niegospodarne (regulację poziomu wody można osiągnąć znacznie tańszymi metodami).
Wniosek Nadleśnictwa Józefów (woj. lubelskie) dotyczy terenów podmokłych, wg map porośniętych lasem łęgowym - okresowo zalewanym. To naturalne miejsca występowania dzikich zwierząt, w tym bobrów. Miejsce, w którym istniejącą infrastrukturę należy zabezpieczyć dostępnymi metodami, tym bardziej, że bobry będą tam wracać, a ewentualne stosunki wodne regulować znacznie tańszymi rozwiązaniami (plastikowe rury przelewowe instalowane w tamach). Wniosek zawiera również poważny brak w postaci braku ekspertyzy Zakładu Energetycznego.
Poważne wątpliwości i poczucie absurdu budzi połączenie wniosku nadleśnictwa z realizacją unijnego projektu za miliony złotych dotyczącego przywrócenia lub utrzymania funkcji retencyjnej bagien, torfowisk i innych terenów podmokłych. Projekt zakłada budowę zastawek w celu podniesienia poziomu wody. Bobry wykonują tę samą pracę nieodpłatnie, z materiału naturalnego, bez ingerencji człowieka.
Podpisz apel, wspólnie walczmy z suszą i bezmyślnymi działaniami wymierzonymi w dzikie zwierzęta!
Apel powstał przy współpracy Akcji Demokracji i Stowarzyszenia Nasz Bóbr z wykorzystaniem materiałów dr. Andrzeja Czecha.
Poważne wątpliwości i poczucie absurdu budzi połączenie wniosku nadleśnictwa z realizacją unijnego projektu za miliony złotych dotyczącego przywrócenia lub utrzymania funkcji retencyjnej bagien, torfowisk i innych terenów podmokłych. Projekt zakłada budowę zastawek w celu podniesienia poziomu wody. Bobry wykonują tę samą pracę nieodpłatnie, z materiału naturalnego, bez ingerencji człowieka.
Podpisz apel, wspólnie walczmy z suszą i bezmyślnymi działaniami wymierzonymi w dzikie zwierzęta!
Apel powstał przy współpracy Akcji Demokracji i Stowarzyszenia Nasz Bóbr z wykorzystaniem materiałów dr. Andrzeja Czecha.