Zebrano 1,000 podpisów
Do: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku
Ratujmy bobry przed masakrą na Pomorzu!
Wody Polskie chcą zniszczyć tamy bobrów w 160 miejscach na Pomorzu – to setki bobrzych rodzin, które zostaną bezdomne i zagłodzone. Te zwierzęta to nasi sprzymierzeńcy w walce z suszą, a nie wróg!
Apelujemy o odmowę zgody na wniosek Wód Polskich z sierpnia 2025 r. dotyczący masowego niszczenie tam bobrowych, zasypywanie nor i płoszenie akustycznego na całych ciekach wodnych (bez wskazania konkretnych tam). Grozi to eksterminacją lokalnych populacji i katastrofą ekologiczną – wbrew ochronie gatunkowej i polityce wodnej Polski.
Apelujemy o:
- Wstrzymanie postępowania – sprawdźcie teren kamerami i termowizją, oceńcie wpływ na bobry i bioróżnorodność.
- Zakaz płoszenia akustycznego i masowego zasypywania nor bez potwierdzenia braku młodych; wprowadźcie monitoring po interwencjach.
- Zgody tylko na konkretne tamy zagrażające bezpieczeństwu – z obowiązkiem montażu rur przelewowych zamiast niszczenia.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Bobry zatrzymują w Polsce dziesiątki milionów metrów sześciennych wody rocznie, podnosząc poziom wód gruntowych i łagodząc suszę – likwidacja tam pogorszy kryzys wodny i zwiększy ryzyko powodzi.
Rocznie niszczonych jest ok. 20 tys. tam, co zabija bobry, ryby, ptaki i żaby zależne od rozlewisk.
„Bobry wracają i budują nowe tamy, które znów niszczą. Płoszenie akustyczne wypędza je z nor, by zasypać – to eksterminacja” – Jolanta Zadrożna, Stowarzyszenie „Nasz Bóbr” [1].
W dobie suszy bobry pracują dla nas za darmo nad małą retencją. Nie niszczmy ich z powodu rutynowych wniosków władz! Razem możemy ocalić bobrze rodziny i wzmocnić naszą odporność na zmiany klimatu.
[1] Na Pomorzu Wody Polskie chcą zniszczyć tamy bobrów w 160 miejscach, Oko. press, 20 lutego 2026 r.