Zebrano 10 podpisów
Do: Miasto Łódź, Prezydentka Miasta Łodzi
Nie dla Cavaliada w mieście jednorożców
Wzywamy Miasto Łódź - właściciela Atlas Arena - do rezygnacji z organizacji zawodów Cavaliada w dniach 29.01-01.02.2026.
Wierzymy, że odpowiedzialny samorząd nie będzie wspierał przemocy wobec zwierząt, nie będzie legitymizował sportu opartego na bólu i przymusie i nie będzie podważał własnych deklaracji ekologicznych.
Wierzymy, że odpowiedzialny samorząd nie będzie wspierał przemocy wobec zwierząt, nie będzie legitymizował sportu opartego na bólu i przymusie i nie będzie podważał własnych deklaracji ekologicznych.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Cavaliada, podobnie jak wiele innych wydarzeń jeździeckich, promuje widowisko, które na pierwszy rzut oka może wydawać się eleganckie, pełne pasji i harmonii. Jednak za tą fasadą kryje się rzeczywistość, której widzowie nie widzą – rzeczywistość bólu, przymusu i tresury opartej na strachu.
Konie są zwierzętami wrażliwymi, społecznymi i inteligentnymi. W naturalnych warunkach tworzą relacje, przeżywają emocje i kierują się instynktem unikania bólu. W sporcie jeździeckim są jednak traktowane jak narzędzia do osiągania wyników, zmuszane do nienaturalnych ruchów, przeciążania organizmu oraz łamania granic fizycznych i psychicznych w imię ludzkiej rywalizacji, nagród i prestiżu.
Jednym z największych problemów współczesnego jeździectwa jest brutalna tresura, często odbywająca się poza wzrokiem publiczności. Stosuje się przemocowe techniki, takie jak rollkur – wymuszone, bolesne ułożenie szyi i głowy prowadzące do duszności, stresu i bólu. Używa się ostrych wędzideł, batów i ostróg, które ranią pysk, język, boki tułowia i tkanki miękkie koni.
Skoki przez wysokie przeszkody oraz intensywne treningi powodują ogromne przeciążenia stawów, ścięgien i kręgosłupa, prowadząc do:
- urazów mięśniowo-szkieletowych
- uszkodzeń stawów
- zerwań ścięgien
- odłamków kostnych i złamań
- oraz nagłych zgonów wysiłkowych
Co mówi nauka o przeciążaniu koni
Naukowe badania analizujące zgony koni w sportach jeździeckich w latach 1998–2023 wykazały, że w 110 udokumentowanych przypadkach śmierci koni aż 36,4% stanowiły nagłe zgony, a kolejne 36,4% – ciężkie urazy mięśniowo-szkieletowe. Oznacza to, że ponad 70% śmierci koni nastąpiło nie w wyniku upadków, lecz dlatego, że organizm zwierzęcia nie wytrzymał przeciążeń narzuconych przez sport jeździecki.
To ma bezpośrednie znaczenie dla takich konkurencji jak ujeżdżenie i skoki, gdzie konie są poddawane długotrwałemu treningowi, nienaturalnym pozycjom ciała, pracy na wędzidle, napięciu mięśni i skrajnemu obciążaniu układu ruchu oraz układu krążenia. Dane te pokazują, że sam sposób użytkowania koni w sporcie może prowadzić do ich śmierci – nawet bez widocznego wypadku. [1]
Transport jako realne zagrożenie życia koni
Równie niebezpieczny jest transport koni na zawody. Zwierzęta są przewożone setki lub tysiące kilometrów w stresie, ścisku i zmiennych warunkach. W 2021 roku w Wielkiej Brytanii cztery konie zginęły podczas transportu, gdy zepsuła się ciężarówka przewożąca je dla zawodnika Nicka Gauntletta. To dowodzi, że samo przewożenie koni na imprezy sportowe jest realnym zagrożeniem dla ich życia. [3]
Równie niebezpieczny jest transport koni na zawody. Zwierzęta są przewożone setki lub tysiące kilometrów w stresie, ścisku i zmiennych warunkach. W 2021 roku w Wielkiej Brytanii cztery konie zginęły podczas transportu, gdy zepsuła się ciężarówka przewożąca je dla zawodnika Nicka Gauntletta. To dowodzi, że samo przewożenie koni na imprezy sportowe jest realnym zagrożeniem dla ich życia. [3]
Zmiany przepisów FEI – legalizacja cierpienia
Od 1 stycznia 2026 roku Międzynarodowa Federacja Jeździecka (FEI) wprowadza przepisy, zgodnie z którymi krwawienie u konia nie musi już skutkować eliminacją zawodnika – koń może zostać wytarty z krwi i zmuszony do kontynuowania przejazdu.
Krew u koni pojawia się:
Od 1 stycznia 2026 roku Międzynarodowa Federacja Jeździecka (FEI) wprowadza przepisy, zgodnie z którymi krwawienie u konia nie musi już skutkować eliminacją zawodnika – koń może zostać wytarty z krwi i zmuszony do kontynuowania przejazdu.
Krew u koni pojawia się:
- w pysku i na języku – na skutek działania wędzidła i ręki zawodnika
- w nozdrzach – w wyniku skrajnego przeciążenia oddechowego
- na bokach tułowia – w wyniku używania ostróg
Takie praktyki nie mają nic wspólnego z dobrostanem zwierząt i będą obowiązywać także podczas Cavaliady w Łodzi. [2]
Hipokryzja ekologiczna Atlas Areny
Atlas Arena deklaruje chęć bycia obiektem ekologicznym. Planowane i realizowane są:
Atlas Arena deklaruje chęć bycia obiektem ekologicznym. Planowane i realizowane są:
- sadzenie drzew i krzewów
- przebudowa parkingów z panelami fotowoltaicznymi
- systemy odzysku wody i butelek
- elektryczne meleksy
Jednocześnie jednak organizacja Cavaliady generuje ogromny ślad węglowy i cierpienie zwierząt. Transport jednego konia na duże zawody to od 1,6 do nawet 68 ton CO₂ rocznie (w zależności od dystansu i środka transportu, w tym lotniczego). Do tego dochodzą:
- ciężarówki z przeszkodami
- agregaty
- logistyka techniczna
- wyżywienie i pojenie koni
Jedna czterodniowa edycja Cavaliady może zniszczyć roczne efekty ekologicznych inwestycji Atlas Areny.
Nie można mówić o „zielonym obiekcie”, jednocześnie sprowadzając setki zwierząt w stresie i generując setki ton emisji CO₂.
Wypadki ludzi
Zawody jeździeckie to także ogromne ryzyko dla uczestników i uczestniczek. Przykładem dla tej tragedii jest 37 letnią Sarah Yorks, która w wyniku obrażeń podczas zawodów zmarła na miejscu i osierociła córkę. [4]
Wypadki ludzi
Zawody jeździeckie to także ogromne ryzyko dla uczestników i uczestniczek. Przykładem dla tej tragedii jest 37 letnią Sarah Yorks, która w wyniku obrażeń podczas zawodów zmarła na miejscu i osierociła córkę. [4]
Los koni nie może być ceną za widowisko!
W przeszłości udało nam się powstrzymać wydarzenia oparte na wykorzystywaniu zwierząt, w tym rodeo w Gliwicach. Pokazaliśmy, że konsekwentne, legalne działania obywatelskie – takie jak protesty, petycje, nagłaśnianie sprawy w mediach oraz nacisk społeczny – są skuteczne.
W przeszłości udało nam się powstrzymać wydarzenia oparte na wykorzystywaniu zwierząt, w tym rodeo w Gliwicach. Pokazaliśmy, że konsekwentne, legalne działania obywatelskie – takie jak protesty, petycje, nagłaśnianie sprawy w mediach oraz nacisk społeczny – są skuteczne.
Tak samo będziemy działać również w tej sprawie. Nie jest to groźba, lecz zapowiedź korzystania z praw obywatelskich, które przysługują mieszkańcom i mieszkankom miasta w demokratycznym państwie.
Źródła:
[1]. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40371753/
[2]. https://www.facebook.com/share/r/1FVRJodF8p/?mibextid=wwXIfr
[3]. https://swiatkoni.pl/tragiczny-wypadek--nie-zyja-4-konie?
[4]. https://sport.fakt.pl/inne-sporty/37-letna-zawodniczka-miala-wypadek-osierocila-mala-corke/
[1]. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40371753/
[2]. https://www.facebook.com/share/r/1FVRJodF8p/?mibextid=wwXIfr
[3]. https://swiatkoni.pl/tragiczny-wypadek--nie-zyja-4-konie?
[4]. https://sport.fakt.pl/inne-sporty/37-letna-zawodniczka-miala-wypadek-osierocila-mala-corke/