Apel zakończy się sukcesem po uzyskaniu 5,479 podpisów
Do: prezes Władysław Grochowski i zarząd Arche S.A. oraz Arche Pałac i Folwark Łochów
Odmowa udzielenia przestrzeni Grzegorzowi Braunowi do głoszenia dezinformacji i mowy nienawiści
Jak pewnie większość z Państwa już wie, prezes Arche – Władysław Grochowski wydał oświadczenie. Wydarzenie się odbędzie, ale przychód (nie dochód) z niego zostanie przekazany na rzecz Ukrainy - całość oświadczenia https://arche.pl/aktualnosci/komunikat-od-grupy-arche/
Apel nie był tylko mój, ale z inicjatywy kilku osób, pewnie każda będzie miała swoją ocenę "sukcesu" takiego finału. Każda z tych osób niech też sama oceni czy ma chęci i siły na komentowanie. Dlatego nie wrzucam ogólnego komentarza.
Ja, jako Piotr Miklaszewski, mam mieszane uczucia. Efekt może nawet niezły, tak jak jasna deklaracja o niezgodzie na światopogląd gości wydarzenia. Ale wiele fragmentów traktuję jako wymówki. Nie wierzę w to, że ktoś odpowiednio wysoko w strukturach Arche nie był świadomy - kto stoi za organizacją wydarzenia i jakiego „kalibru” jest to wydarzenie. Nie wierzę też w to, że osoby z Arche nie wiedzą, że mogły odmówić. Prawo wyraźnie daje podstawy do odmów, aby nie zostać obarczonym naruszeniem przepisów art. 138 kodeks wykroczeń o „dyskryminowaniu klienta”.
W przeszłości sądy wielokrotnie wydawały wyroki wskazujące, że odmowa właściciela mieściła się w ramach innych przepisów prawa i swobód, m.in. swobody wyznania, sumienia. Takie przesłanki to też m.in. posiadanie zarzutów karnych, łamanie zasad współżycia społecznego i porządku publicznego, którymi cechuje się G. Braun i inne osoby obecne na tym wydarzeniu.
Ja na pewno będę prosił o dowód przekazania kwoty przychodu (nie dochodu) i podania dokładnego celu tego przekazu.
Dziękuję każdemu z Państwa za podpisy, ale także listy, e-maile i telefony wykonane i przesłane do Arche. Dzięki Państwu Ukraina zostanie wsparta. Pierwotny apel został opublikowany przez Agatę Dąmbską w grupie na Facebook „Wspólnie dla Łochowa”, gdzie poparło go 1300 osób.
Dziękuję także wszystkim innym, którzy zareagowali indywidualnie i wcześniej, gdy z innych źródeł dowiedzieli się o wydarzeniu.