Przejdź do treści głównej

Do: Paweł Wdówik Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych

Chcemy przejrzystego i przyjaznego orzecznictwa w sprawie niepełnosprawności!

Chcemy przejrzystego i przyjaznego orzecznictwa w sprawie niepełnosprawności!

My, osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawności, a pełnoprawnie uczestniczące w życiu społecznym, widzimy potrzebę:

- jawnej propozycji zmian legislacyjnych na forum Rady Ministrów w sprawie uproszczenia reguł przyznawania stopnia niepełnosprawności w taki sposób, aby ich język był jasny dla osób z różnymi niepełnosprawnościami;

- propozycji zmian legislacyjnych na forum Rady Ministrów w sprawie przyspieszenia procedury uzyskania orzecznictwa w sprawie niepełnosprawności przez naszych Braci i Siostry z Ukrainy, którzy i które przyjeżdżają często bez dokumentów, a wymaga się od nich polskiego PESELu i orzeczenia o stopniu niepełnosprawności;

- konsultacji społecznych dotyczących problemów okresowego przyznania stopnia w przypadku niepełnosprawności, która przecież nie mija - np. autyzm nie przejdzie, amputowana noga nie odrośnie...

- jasnej informacji o imieniu i nazwisku lekarza, który będzie orzekał o przyznaniu stopnia niepełnosprawności w naszej sprawie i przejrzystej procedury odwoławczej, abyśmy miały i mieli pewność, że są to eksperci w naszej sprawie, czyli np. psychiatra wyszkolony w kwestii neuroróżnorodności w przypadku dorosłej osoby w spektrum autyzmu.

Dlaczego ta sprawa jest ważna?

Przekonałam się na własnej skórze, jak wygląda proces orzecznictwa o stopniu niepełnosprawności i odbyłam wiele rozmów z ludźmi na ten temat. Otrzymywane w tej sprawie pisma są pisane niezrozumiałym językiem, jedna z urzędniczek powiedziała mi, że połowa petentów przynosi z tego powodu nieodpowiednią dokumentację. Otrzymałam lekki stopień niepełnosprawności na okres dwóch lat z powodu spektrum autyzmu na podstawie dziesięciominutowej rozmowy telefonicznej z urzędniczką i opinii psychiatry, który najwyraźniej uważa, że autyzm mi przejdzie. Nie należy mi się zniżka na komunikację miejską, choć sprawia mi spore problemy sensoryczne. Jednak kilka osób powiedziało mi, że z małą dokumentacją nie mam szans na nic więcej, a tak jak wiele dorosłych kobiet z późną diagnozą zostałam przeoczona przez system i tego nie nadrobię. Nie chcę tego tak zostawić. Zostałam samorzeczniczką, chcę poczuć, że mam sprawczość i wesprzeć inne osoby zagubione w procesie orzecznictwa stopnia niepełnosprawności.

Kampania "Chcemy przejrzystego i przyjaznego orzecznictwa w sprawie niepełnosprawności!" realizowana jest w ramach projektu "Wzmocnienie potencjału aktywistek/aktywistów poprzez naukę kampaniowania online". Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy EOG.

Nowe informacje

2022-06-09 19:37:16 +0200

Zebrano 1,000 podpisów

2022-06-09 17:54:26 +0200

Zebrano 500 podpisów

2022-06-05 14:20:36 +0200

Zebrano 100 podpisów

2022-05-16 09:00:55 +0200

Zebrano 50 podpisów

2022-05-07 18:40:15 +0200

Zebrano 25 podpisów

2022-05-04 18:30:21 +0200

Zebrano 10 podpisów