Ponad 68 tysięcy osób zaapelowało do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej o zniesienie zakazu pracy zarobkowej dla osób, które pobierają świadczenie pielęgnacyjne. Od 1 stycznia 2024 r. opiekunki i opiekunowie mogą pracować i dalej otrzymywać świadczenie.
Dorosłe osoby z niepełnosprawnościami dostały własne świadczenie wspierające. To krok we wdrażaniu Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, którą Polska ratyfikowała w 2012 r. Zgody na pracę nie dostały jednak opiekunki i opiekunowie, którzy zdecydowali się zostać w starym systemie: przy świadczeniu przyznanym do 31.12.2023 nadal obowiązują dawne przepisy, w tym zakaz pracy zarobkowej. Mimo iż w marcu 2026 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakaz pracy dla opiekunek i opiekunów pobierających świadczenie na starych zasadach jest niezgodny z Konstytucją.
Czego oczekujemy?
* zniesienia zakazu pracy zarobkowej dla osób otrzymujących świadczenie pielęgnacyjne związane z niepełnosprawnością ich bliskich
* zapewnienia prawa do godnego życia tym, którzy przez chorobę bliskich nie mogą podjąć pracy
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
W niepełnosprawności tkwią dwie grupy obywateli: same osoby z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunowie i rodziny. Obie te grupy są systemowo dyskryminowane, co jest rażąco sprzecznie z Konstytucją!
Dla OzN Państwo nie ma rzeczywistego wsparcia medycznego, finansowego, czy też logistycznego. Zasiłek pielęgnacyjny jest głodowy, wszystkie inne świadczenia rażąco nie przystają do potrzeb leczniczych i rehabilitacyjnych tych osób.
Dla opiekunów państwo ma za to co?... zakaz pracy, jeśli wystąpią o to głodowe wsparcie. Jest to absurd, który powinien się natychmiast skończyć. Żadne inne świadczenie od Państwa, ani 500+ ani emerytura nie powoduje zakazu pracy.
„Oczywiście, że "dorabianie" do świadczenia wydaje się naturalną potrzebą każdego opiekuna. Przecież nie jesteśmy tylko matkami, niewolnicami mającymi znosić trudy żmudnej, ciężkiej, monotonnej pracy opiekuńczej. Jesteśmy rodzicami, partnerami, koleżankami i kolegami, specjalistami w dziedzinach, w których się wykształciliśmy, pragnącymi rozwoju, satysfakcji, stabilizacji i przynależności. O komforcie zwykłym, ludzkim, na miarę XXI wieku nie wspominając... Świadczenie jako wsparcie finansowe dla rodziny dziecka wymagającego przecież znacznie wyższych nakładów finansowych do leczenia, rehabilitacji, czy terapii - wydaje się dobrym pomysłem. Ale obwarowane kosztem braku możliwości rozwoju i podreperowania budżetu przez rodzica - jest już zwykłym, podłym podstępem. Z zaspokojonymi potrzebami możemy być jeszcze lepszymi opiekunami dla naszych dzieci. Szczęśliwy, spełniony rodzic mający wybór - lepiej zatroszczy się o swoje dziecko. Taki rodzic, który opiekuje się i pracuje zawodowo doskonali swoje kompetencje. Sam wychodząc do ludzi umie lepiej przygotować dziecko do życia w społeczeństwie.” Pisze Katarzyna na niepelnosprawni.pl
Nie chcemy bierności, chcemy być dumni z tego, co na co dzień robimy.
Obecne przepisy nam to uniemożliwiają i muszą zostać zmienione.
Pozwólcie nam być niezależnymi ludźmi, a wsparcie niech będzie wsparciem, a nie jego karykaturą i zaprzeczeniem.
Walka dopiero się zaczyna.
#dajcieżyć #2119pln #chcemycałegożycia #2119 #620 #protestOzN