Do: Wojciech Balczun, Minister Aktywów Państwowych
Uratujmy pomnik przyrody 🌳 Topolę przy Lotaryńskiej
Szanowny Panie Ministrze,
My niżej podpisani mieszkańcy oraz miłośnicy Saskiej Kępy zwracamy się do Pana w sprawie, która nie jest tylko sprawą dotyczącą inwestycji deweloperskiej na Saskiej Kępie. To jest sprawa Państwa prawa i zaufania do instytucji publicznych.
Przy ul. Lotaryńskiej 11 od ponad 120 lat rośnie dwupniowa topola biała wysoka na blisko 30 metrów. Od sierpnia 1982 roku czyli już od ponad czterech dekad jest objęta ochroną prawną jako pomnik przyrody. To nie jest dekoracja. To akt prawny. Zobowiązanie Państwa wobec swoich obywateli. Nas - mieszkańców Saskiej Kępy.
Właścicielem sąsiedniej działki jest Polski Holding Nieruchomości S.A. – spółka Skarbu Państwa, nadzorowana przez Pański resort. PHN planuje tam wyburzenie zabytkowej willi (dawniej siedziby kanadyjskiej placówki dyplomatycznej) i budowę luksusowego apartamentowca. Rozumiemy logikę biznesową. Saska Kępa to prestiżowa lokalizacja. Popyt na apartamenty w naszej dzielnicy jest duży.
Ale jest problem. Prace budowlane przy Lotaryńskiej 11 bezpośrednio zagrażają systemowi korzeniowemu pomnika przyrody. Ciężki sprzęt, wibracje, ingerencja w grunt – to realne ryzyko nieodwracalnego uszkodzenia drzewa, które przeżyło II wojnę światową, PRL i aż trzy dekady III RP. PHN zapewnia nas o „najwyższym poszanowaniu przyrody". Jako mieszkańcy Saskiej Kępy mamy prawo żądać czegoś więcej niż zapewnień. Mamy prawo żądać gwarancji.
Panie Ministrze – PHN jest spółką Skarbu Państwa. To nie jest prywatny deweloper, który realizuje swój własny interes. To podmiot, za którego działania odpowiada rząd Rzeczypospolitej. Rząd, który deklaruje praworządność i szacunek dla środowiska.
Zwracamy się zatem z następującymi postulatami:
- Zobowiązanie PHN do przedstawienia niezależnej ekspertyzy dendrologicznej oceniającej wpływ planowanej inwestycji na stan i żywotność pomnika przyrody – przed rozpoczęciem rozbiórki i ewentualnej budowy.
- Uzależnienie dalszych prac od pozytywnej opinii Stołecznego Konserwatora Zabytków.
- Zobowiązania PHN do zaniechania inwestycji w przypadku, gdyby ekspertyza wykazała istotne ryzyko dla pomnika przyrody.
Pomnikowa topola przy Lotaryńskiej nie należy do PHN. Nie należy też do mieszkańców Saskiej Kępy. Należy do nas wszystkich. Państwo Polskie wzięło na siebie odpowiedzialność za jej ochronę w 1982 roku. Państwowa spółka nie może tej odpowiedzialności przekreślić w imię gigantycznej marży inwestycji deweloperskiej.
Prosimy Pana Ministra o pilną interwencję i o odpowiedź.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Przy ul. Lotaryńskiej 11 od ponad 120 lat rośnie dwupniowa topola biała wysoka na blisko 30 metrów. Od sierpnia 1982 roku czyli już od ponad czterech dekad jest objęta ochroną prawną jako pomnik przyrody. To nie jest dekoracja. To akt prawny. Zobowiązanie Państwa wobec swoich obywateli. Nas - mieszkańców Saskiej Kępy.