Do: Do: Burmistrza Miasta Malborka oraz Radnych Rady Miasta Malborka.
Malbork bez huku – w trosce o seniorów, chorych i zwierzęta!
My, mieszkańcy Malborka, zwracamy się z pilnym apelem o wprowadzenie zakazu używania wyrobów pirotechnicznych na terenach zabudowanych naszego miasta. Domagamy się zmiany lokalnych przepisów tak, aby prawo chroniło spokój i zdrowie najsłabszych – osób starszych, chorych oraz zwierząt – zamiast dawać przyzwolenie na niszczycielski hałas.
DLACZEGO TO JEST WAŻNE?
Szanowny Panie Burmistrzu, Szanowni Radni,
Dla większości z nas dom jest synonimem bezpieczeństwa. Jednak dla wielu mieszkańców Malborka każdy okres noworoczny czy przypadkowe odpalanie petard na osiedlach to czas lęku, stresu i cierpienia. Jako lokalna wspólnota nie możemy dłużej przymykać oczu na koszty, jakie niosą za sobą huczne zabawy pirotechniczne.
Dlaczego musimy działać TERAZ?
- Dramat naszych Seniorów i Chorych: Nagłe eksplozje petard to potężny stres dla osób starszych, zwłaszcza tych cierpiących na nadciśnienie i choroby układu krążenia. Dla osoby z chorym sercem nagły huk pod oknem to nie "zabawa", a realne zagrożenie życia. Malbork jest miastem o dużej populacji seniorów – naszym obowiązkiem jest zapewnienie im spokoju, na który zasłużyli.
- Cierpienie bezbronnych zwierząt: Słuch psa czy kota jest wielokrotnie czulszy niż ludzki. To, co dla nas jest hałasem, dla nich jest fizycznym bólem. Każdego roku w Malborku po wystrzałach giną ptaki, a przerażone psy uciekają właścicielom, ginąc pod kołami aut. Zwierzęta nie rozumieją tradycji – one po prostu czują śmiertelny strach.
- Wspólne bezpieczeństwo: Tereny zabudowane, to miejsca o gęstej zabudowie. Odpalanie rac między blokami, blisko zaparkowanych samochodów i okien, to skrajna nieodpowiedzialność, która grozi pożarem i kalectwem.
Nasze oczekiwania są jasne:
Chcemy, aby Malbork od przyszłego roku dołączył do miast nowoczesnych i empatycznych. Nie prosimy o zakaz radości, ale o zakaz niszczycielskiego hałasu. Istnieją alternatywy – pokazy świetlne, drony czy laserowe widowiska, które cieszą oko bez ranienia uszu i serc.
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
1. Argument prawny: Obowiązek zapewnienia spokoju i bezpieczeństwa
- Prawo do odpoczynku: Zgodnie z Kodeksem Wykroczeń (art. 51), zakłócanie spokoju i porządku publicznego jest karalne. Obecna sytuacja, w której petardy wybuchają na osiedlach przez wiele dni przed i po Sylwestrze, jest systematycznym łamaniem tego prawa.
- Art. 7 Konstytucji RP: Nakłada na organy władzy publicznej obowiązek ochrony zdrowia obywateli. Hałas powyżej 120 dB (a tyle generują petardy) jest uznawany za szkodliwy czynnik fizyczny.
2. Argument społeczny: Ochrona grup wrażliwych (Seniorzy i Zwierzęta)
- Zdrowie publiczne: Malbork, jak wiele miast, boryka się z problemem starzenia się społeczeństwa. Nagły huk dla osoby z arytmią, nadciśnieniem czy po zawałach to realne ryzyko pogorszenia stanu zdrowia, a nawet zgonu.
- Psychologia traumy: Huk petard jest traumatyczny dla dzieci z autyzmem oraz osób z zespołem stresu pourazowego (PTSD).
- Dobrostan zwierząt: Ustawa o ochronie zwierząt (art. 1) mówi wyraźnie, że „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. Pozwalanie na niekontrolowane wybuchy jest formą przyzwolenia na znęcanie się nad zwierzętami.
3. Argument bezpieczeństwa i ekologii
To przemawia do urzędników dbających o budżet i mienie miasta.
- Zagrożenie pożarowe: Malbork ma wiele budynków o gęstej zabudowie oraz zabytkową architekturę. Niekontrolowany lot racy to ryzyko pożaru poddaszy i balkonów.
- Zanieczyszczenie środowiska: Pirotechnika to nie tylko hałas, to także metale ciężkie (stront, bar, miedź) i pyły PM10, które opadają na nasze ulice i do rzeki Nogat.
- Koszty sprzątania: Miasto ponosi koszty sprzątania ton plastiku i papieru po wypalonych materiałach pirotechnicznych.
„Zajęcie się zakazem pirotechniki w Malborku jest konieczne, ponieważ obecny stan rzeczy przedkłada chwilową rozrywkę nielicznych nad konstytucyjne prawo do spokoju, zdrowia i bezpieczeństwa większości mieszkańców – w szczególności seniorów oraz bezbronnych zwierząt.”