• Wspieram deklarację Marszałka Czarzastego: tak dla Ukrainy w Unii Europejskiej!
    Już po raz trzeci, po Pomarańczowej Rewolucji i po krwi przelanej na Euromajdanie w trakcie Rewolucji Godności, Ukraińcy i Ukrainki opowiadają się jednoznacznie za kierunkiem zachodnim i wartościami unijnymi. Ten wspaniały naród walczy i ginie pod europejską flagą, również za wolność i bezpieczeństwo nas wszystkich.  Przestańmy jako Europa mamić naszych braci i nasze siostry z Ukrainy “perspektywą członkostwa”, a zacznijmy pilnie działać, zgodnie z oficjalnym wnioskiem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Proces postępuje, ale blokuje go opór skrajnej prawicy. Dlatego popieramy deklarację Marszałka Czarzastego z Kijowa i liczymy na jej poparcie przez wszystkich polskich polityków. 
    3 197 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kocjan
  • Solidarnie z demokratycznymi Węgrami. List do mieszkanek i mieszkańców Węgier
    12 kwietnia 2026 odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech. Mimo skrojonej pod potrzeby rządzącego Fideszu ordynacji wyborczej i kontroli partii Orbana nad środkami masowego przekazu, przewaga opozycyjnej Tiszy Pétera Magyara, staje się coraz bardziej wyraźna i daje nowemu ugrupowaniu realne szanse na przejęcie władzy po 16 latach.  Węgry w ostatnich latach mocno odpłynęły od wartości, które ukształtowały Unię Europejską: regres w obszarze praworządności, wolności mediów, stanu demokracji i korupcji jest wyraźny, a nowy rząd będzie musiał się z tym wszystkim zmierzyć. Dziś, gdy rozkręca się kampania wyborcza, cała Europa patrzy na Węgry: skrajnie prawicowi populiści chcieliby utrzymać swój bastion i partnera w postaci Victora Orbana, progresywna Europa pragnie zmiany i powrotu wartości takich jak poszanowanie praw człowieka, praworządność i troska o środowisko.  Nasz list ma być wyrazem wsparcia nie dla polityków, a społeczeństwa węgierskiego, w przededniu wielkiego święta demokracji. 
    3 211 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja
  • ŚWIĘTO 3 Maja - Otwórzmy Sejm dla obywatelek i obywateli
    Święto Konstytucji 3 Maja to najbardziej radosne polskie święto. Jest dla nas, Polaków świętem demokracji, wolności obywatelskiej, równości i tolerancji. O te wartości walczyli nasi przodkowie. Na straży tych wartości pragniemy stać także i my. Seniorzy chcą dać przykład i zapraszają wszystkich do udziału w SPACERZE DLA DEMOKRACJI. Weźmy sobie do serca słowa Mariana Turskiego: „Nie bądź obojętny - Obojętność to ciche przyzwolenie na zło”. Planujemy SPACER: od pl. Konstytucji, obok Trybunału Konstytucyjnego do Sejmu. W roku 2026 będzie jubileuszowy, 5. SPACER DLA DEMOKRACJI. Szczególną uwagę zwrócimy na budowanie jedności społeczeństwa. Jedną z głównych obecnie przeszkód dla dalszego rozwoju Polski jest skłócenie naszego społeczeństwa i głęboki podział na zwalczające się obozy polityczne. A przecież żyjemy obok siebie, chodzimy do tego samego lekarza, pomagaliśmy sobie w czasie pandemii, razem organizowaliśmy pomoc uchodźcom, razem sprzątamy lasy, robimy kanapki dla bezdomnych... ““Ludzie łakną pojednania – Polska potrzebuje zgody!”” Naszym wspólnym zadaniem jest przekonanie do tego nie tylko siebie, ale i młodszych pokoleń. ““Nie dajmy się podzielić - Polska jest duża, zmieścimy się wszyscy.”” Symboliczne otwarcie bram Sejmu będzie podniesieniem wagi tego przesłania. Organizatorem obchodów jest Stowarzyszenie SPACER DLA DEMOKRACJI.                                                                                            Do Komitetu organizacyjnego zaproszone są wszystkie organizacje senioralne.
    111 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Andrzej Sławiński
  • Sprzeciwiamy się obecności Konfederacji Korony Polskiej na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
    Rada Bezpieczeństwa Narodowego to organ konstytucyjny działający przy Prezydencie, mający charakter ciała doradczego, w którym omawia się strategicznie istotne tematy związane z bezpieczeństwem z udziałem ekspertów i polityków zarówno z rządu jak i opozycji. Nie jest właściwym udział w jej posiedzeniach polityków, których działania i wypowiedzi są sprzeczne z fundamentami polskiej polityki zagranicznej oraz jawnie godzą w nasze bezpieczeństwo.  Dlatego domagamy się od Prezydenta RP zaprzestania zapraszania Konfederacji Korony Polskiej na posiedzenia RBN, a od polityków zasiadających w tym gremium stałego konsekwentnego podkreślenia, że obecność tam przedstawicieli Korony jest pomyłką.  [1] Był przeciw uchwale o rosyjskich dronach. Człowiek Brauna na RBN? "Prezydent ma prawo", Gazeta.pl, 9.02.2026 r. 
    7 518 z 8 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja
  • Jawność i dialog chronią zwierzęta. Stop niszczeniu standardów w schronisku na Paluchu
    Jawność i kontrola społeczna to podstawowe mechanizmy ochrony psów i kotów przebywających w schroniskach. Gdy ich brakuje, błędy nie są korygowane, są zamiatane pod dywan, a konsekwencje tego ponoszą zwierzęta. HISTORIA KOTA BALIEGO pokazuje to w praktyce: Bali trafił do Schroniska na Paluchu w lutym 2025 roku. Przez niemal rok jego całym światem była klatka ustawiona na podłodze kociego szpitala - niecały metr kwadratowy przestrzeni, widok na ścianę, brak możliwości swobodnego ruchu, eksploracji i regularnego kontaktu z człowiekiem. Miesiące zamknięcia, stresu i monotonii stały się codziennością kota, który trafił do miejsca deklarującego, że jego misją jest dawanie zwierzętom „drugiej szansy”. W tym czasie Bali pozostawał w praktyce niewidoczny w systemie adopcyjnym. Schronisko, mimo posiadania profilu w mediach społecznościowych obserwowanego przez ponad 160 tysięcy osób, przez wiele miesięcy nie publikowało żadnych treści promujących kota do adopcji. Dopiero po złożeniu przez wolontariat wniosku o informację publiczną dotyczącego dotychczasowych działań promocyjnych podjętych przez Schronisko pojawiło się pierwsze ogłoszenie kota. W zbiorczym poście, dzielonym z innymi kotami. W odpowiedzi na wniosek wolontariusze dostali również informację, że Schronisko nie odnotowało żadnych telefonów w sprawie Baliego -  co nie dziwi. Zwierzę, którego się nie pokazuje i nie promuje, nie ma szans zostać zauważone. W tym samym czasie wolontariat - mimo ograniczanego dostępu do kociego szpitala i braku odpowiedzi na kierowane do schroniska pytania - podejmował próby ratowania sytuacji. To wolontariuszki przygotowywały opisy, wykonywały zdjęcia, zabiegały o informacje o stanie zdrowia Baliego, aby móc rzetelnie promować go do adopcji. Dopiero ich  ogłoszenia w mediach społecznościowych sprawiły, że jedna osoba zwróciła uwagę na kota i zdecydowała się dać mu dom. Bali opuścił schronisko w styczniu 2026 roku. Historia Baliego nie jest opowieścią o jednym „pechowym” kocie. Jest ostrzeżeniem. Pokazuje, jak ogromną rolę w funkcjonowaniu schroniska odgrywa wolontariat i jak dramatyczne skutki przynosi jego marginalizowanie. Wolontariuszki i wolontariusze pracują ze zwierzętami: przygotowują ogłoszenia adopcyjne, prowadzą profile swoich podopiecznych w mediach społecznościowych, wyprowadzają psy na spacery, bawią się z kotami spragnionymi kontaktu z człowiekiem, pracują nad socjalizacją i często jako pierwsi zauważają sygnały pogorszenia zdrowia lub dobrostanu psychicznego zwierząt. W schronisku działającym pod dużą presją i przy ograniczonych zasobach kadrowych wolontariat często jest jedynym stałym głosem konkretnego zwierzęcia. Pełni także funkcję społecznej kontroli. Pozwala szybciej wychwycić błędy proceduralne i zaniedbania, zanim przerodzą się w dramaty. Gdy wolontariat ma stały dostęp do zwierząt, rzetelne informacje i możliwość bycia równorzędną stroną dialogu, system działa lepiej. Gdy wolontariat jest uciszany,  ignorowany i wypychany poza proces decyzyjny tracimy jeden z najważniejszych bezpieczników w ochronie bezdomnych zwierząt. Brak jawności i dialogu nie jest problemem abstrakcyjnym. Ma realne skutki: miesiące spędzone w klatce, utracone szanse adopcyjne, cierpienie zwierząt i wypalenie ludzi, którzy bez wynagrodzenia poświęcają swój czas i energię. Historia Baliego pokazuje, że bez standardów i realnej współpracy z wolontariatem nawet „dobre schronisko” może zawieść.
    2 803 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Wolontariusze i wolontariuszki
  • Świeckie państwo. Stop przywilejom Kościoła
    Fundusz Kościelny, który miał zostać zniesiony, nadal jest uwzględniony w budżecie na 2026 rok i to co roku w jeszcze wyższej kwocie. Prace nad jego likwidacją utknęły w martwym punkcie. Propozycje polityków skupiają się aktualnie zamiast na skutecznej likwidacji, to na kłótniach o różne propozycje zabezpieczenia interesów Kościoła rzymskokatolickiego na przyszłość.   Fundusz i inne rodzaje dofinansowania to tylko kropla w morzu finansowania przez wszystkich podatników Kościoła. Nasze zaniepokojenie budzą również poniższe zjawiska: 👉 Brak jawności i przejrzystości finansowej, brak publicznej i do organów państwa sprawozdawczości, wynikające z tego trudności w kontroli działania, także skarbowej. 👉 Przywileje, ulgi i specjalne traktowanie, zamiast równości wobec prawa, w tym podatkowego. Finansowanie i rozliczanie na zasadach innych, niż pozostałe podmioty w Polsce.  Prawo do religii nie oznacza jej nieograniczonego finansowania i braku rozliczeń! Do pilnego uregulowania są: Państwowy nadzór nad działalnością niegospodarczą kościołów, który aktualnie jest ograniczony: nie ma centralnej ewidencji, obowiązkowych sprawozdań i jednolitego reżimu kontroli; Sytuacja, w której parafie i zakony nie mają obowiązku publicznego publikowania sprawozdań finansowych ani pełnej księgowości według ustawy o rachunkowości; Brak pełnego i regulowanego ustawami rozliczania powoduje trudności w kontroli zarówno ZUS (np. emerytury) jak i organów skarbowych (mieszanie działalności gospodarczej z niegospodarczą, która nie podlega sprawozdawaniu, ale podlega różnym zwolnieniom podatkowym i dofinansowaniom z budżetu państwa); Datki na tacę, zbiórki i darowizny na kult są zwolnione z podatku i nie są ewidencjonowane ani raportowane w sprawozdaniach do urzędów, przez co nie podlegają kontroli skarbowej; Duchowni mają składki emerytalno‑rentowe w dużej części opłacane z budżetu państwa w ramach Funduszu Kościelnego; Kapelani mają etaty w instytucjach publicznych (umowy o pracę, zlecenia); wynagrodzenia pokrywają budżety resortów; Kościelne osoby prawne mają prawo do nieodpłatnego lub z ulgami nabywania gruntów i nieruchomości od Skarbu Państwa; Budynki służące kultowi religijnemu są systemowo zwolnione z podatku od nieruchomości; Dochody kościelnych osób prawnych z kultu religijnego są zwolnione z CIT, bez konieczności raportowania do urzędu skarbowego. Dalsze ograniczanie liczby lekcji religii dofinansowanych z budżetu państwa i samorządów; Ograniczenie finansowania programów religijnych i transmisji uroczystości religijnych w publicznych mediach, które odbywają się na podstawie umów z Episkopatem Polski. Czas już najwyższy na wypowiedzenie Konkordatu, jako uprzywilejowującej wyłącznie Kościół katolicki umowy międzynarodowej o charakterze ustrojowym. Narusza on zasadę równości wyznań oraz neutralność światopoglądową państwa, próbując nam narzucać w sposób nieprzystający do dzisiejszych czasów np. religię w szkołach publicznych, czy pierwszeństwo sądownictwa kościelnego i zarządzania finansami według prawa kanonicznego.
    9 300 z 10 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Odmowa udzielenia przestrzeni Grzegorzowi Braunowi do głoszenia dezinformacji i mowy nienawiści
    Nie chcieliśmy robić z tego apelu ogólnopolskiej akcji. Apel ten zamieściliśmy na grupie naszego regionu - gminy Łochów w powiecie węgrowskim. Chcieliśmy, aby wypowiedzieli się mieszkańcy i mieszkanki gminy, ale sympatycy G. Brauna przeprowadzają masową mobilizację na swoich ogólnopolskich grupach. Nie pozostaje nam zatem inne rozwiązanie, niż pokazać, że w prawdziwym świecie i na przekroju całego społeczeństwa ilość osób - posiadających umiejętność rozróżniania podstawowych wartości dobra od wartości zła - jest liczniejsza.  Tolerancja poglądów innych osób nie oznacza aprobaty wszystkiego. Tolerancja oznacza poszanowanie inności, o ile nie krzywdzi ona innych. Czyny i wypowiedzi G. Brauna nieustannie podburzają do podziałów narodowych, rasowych, społecznych, płciowych, zagrażają bezpieczeństwu całego kraju, jak i jego pojedynczych obywateli i mieszkańców.
    6 004 z 7 000 Podpisy
  • Nie dla Rady Dyktatorów Trumpa!
    Polki i Polacy zdecydowanie odrzucają udział Polski w "Radzie Pokoju" Trumpa, oraz wniesienie składki w wysokości miliarda dolarów [4]. Tu nie chodzi o pokój. Nie da się go budować, siedząc przy jednym stole wyłącznie z autorytarnymi dyktatorami, często mającymi krew na rękach, jak brutalnie tłumiący opozycję Łukaszenko czy Putin kontynuujący krwawą agresję wobec Ukrainy.  Tu chodzi o nowy porządek świata, w którym rządzi prawo silniejszego i normalizuje się przemoc jako drogę rozwiązywania konfliktów. Obserwujemy to obecnie na ulicach amerykańskich miast, terroryzowanych przez antyimigracyjne zamaskowane bojówki (ICE), które w imieniu ideologii Trumpa dokonują głośnych zabójstw obywatelek i obywateli [3]. Stoi to w jawnej sprzeczności z misją funkcjonujących organizacji międzynarodowych. Pokój wymaga dialogu i kompromisów, czego nie znosi Trump gotowy kupować lub brać, co chce siłą. [1] "Stać się prezydentem świata". Rada Pokoju ma przedłużyć wpływy Trumpa? Porównania z Putinem nie są przypadkowe, Onet.pl 26 stycznia 2026 r. [2] Plan Rady Pokoju Trumpa dla Gazy: Korpo-gadka Kushnera i grafiki od AI Oko.press, 22 stycznia 2025 r. [3] Trump threatens to invoke Insurrection Act to quell anti-ICE protests in Minnesota, BBC, 16 stycznia 2026 r. [4] Badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, 19 lutego 2026 r.
    3 914 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja
  • Z niepokojem patrzymy na Grenlandię
    Roszczenia terytorialne USA wobec Grenlandii stanowią bezpośrednie zagrożenie dla trwałości Sojuszu Północno-Atlantyckiego (NATO), a w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainie i zapowiedziach możliwych ataków na państwa “wschodniej flanki” NATO, także dla Polski. W naszym interesie jest pokazanie, że ze społeczeństwa państwa nazywanego jednym z najważniejszych sojuszników USA, płynie głos sprzeciwu wobec działań podważających porządek międzynarodowy i nasze bezpieczeństwo.
    1 145 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja
  • Chcemy skutecznej ochrony przed hałasem z obiektów sportowych
     1. Skala oddziaływania uciążliwych obiektów sportowych jest ogromna Projekt Ustawy o ochronie strategicznych obiektów sportowych koncentruje się na infrastrukturze o ekstremalnej uciążliwości akustycznej. Na liście pominięto obiekty ciche (z wyjątkiem krytych pływalni), co sugeruje, że rzeczywistym celem regulacji nie jest ochrona sportu jako takiego, lecz próba zablokowania postępowań sądowych i administracyjnych wytaczanych przez obywateli broniących swojego zdrowia przed nadmiernym hałasem. Szacunkowa liczba obiektów o wysokiej uciążliwości: • Kompleksy „Orlik”: 2 700 • Stadiony i boiska: 10 300 • Obiekty przyszkolne: 16 000 • Hale sportowo-widowiskowe: 700 • Pływalnie: 1 000 • Korty tenisowe i padlowe: 3 000 • Tory (żużlowe, kolarskie): 150 • Strzelnice sportowe: 500 Łącznie to ok. 35 000 obiektów, które generują hałas jednoznacznie szkodliwy dla otoczenia. Wyszczególnione dane pochodzą z GUS i adekwatnych ministerstw. 2. Występuje rażąca dysproporcja między użytkownikami a osobami narażonymi Z danych GUS wynika, że aktywność fizyczną deklaruje 14,7 mln Polaków, lecz większość wybiera dyscypliny ciche (rower, bieganie). Zaledwie ok. 1,5–2,2 mln osób korzysta z obiektów planowanych jako „strategiczne”. 3. Całkowicie zignorowano grupy szczególnej wrażliwości Znowelizowana Ustawa o sporcie i projekt nowej ustawy całkowicie ignorują osoby najbardziej bezbronne, dla których hałas jest źródłem cierpienia fizycznego: • Osoby ze spektrum autyzmu i nadwrażliwością słuchową: ok. 1 mln osób (w tym 400 tys. z samym autyzmem), u których hałas impulsowy wywołuje ataki lęku. • Seniorzy (65+): ok. 7,3 mln osób, z czego szacunkowo ok. 1,5 mln mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie głośnych obiektów. Hałas powoduje u nich skoki ciśnienia i ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych. • Osoby z niepełnosprawnościami: szacunkowo ok. 1 mln osób przebywających w domach niemal 24h na dobę. Ignorowanie tych grup narusza Art. 68 i 69 Konstytucji RP, zobowiązujące państwo do szczególnej opieki zdrowotnej nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami. 4. Negatywne skutki zdrowotne hałasu sportowego są mierzalne Hałas sportowy (uderzenia piłki, gwizdki, strzały) ma charakter impulsowy. W przeciwieństwie do szumu drogowego, organizm nie potrafi się do niego przyzwyczaić (brak habituacji). Każdy impuls wywołuje tzw. odruch orientacyjny, skutkujący wyrzutem kortyzolu i adrenaliny. Według WHO i wielu badań naukowych prowadzonych przez cały wiek XX, hałas ten prowadzi do zaburzeń snu, chorób serca, upośledzenia funkcji poznawczych u dzieci oraz wielu innych negatywnych rezultatów. 5. Istnieją wymierne koszty społeczne i ekonomiczne hałasu Według Europejskiej Agencji Środowiska, hałas przyczynia się rocznie do 12 000 przedwczesnych zgonów w UE. Koszty społeczne (leczenie, utrata produktywności) to ok. 0,4% PKB. W Polsce hałas jest drugim, po smogu, najważniejszym czynnikiem ryzyka środowiskowego. Dodatkowo, sąsiedztwo uciążliwego obiektu obniża wartość nieruchomości o 10–30%. Brak możliwości dochodzenia roszczeń przez obywateli stanowi formę „ukrytego wywłaszczenia” bez odszkodowania. 6. Powstały liczne wątpliwości legislacyjne • Brak rzetelnej Oceny Skutków Regulacji (OSR): Pominięcie wpływu na zdrowie osób narażonych na stały hałas z obiektów sportowych i zignorowanie potrzeby analizy kosztów tego wpływu dla systemu ochrony zdrowia. • Naruszenie hierarchii dóbr: Interes sportu (rozrywki) zostaje postawiony ponad konstytucyjnym prawem do ochrony zdrowia. • Naruszenie zasady równości (Art. 32 Konstytucji): Uprzywilejowanie jednej branży kosztem innych podmiotów gospodarczych, które muszą przestrzegać norm akustycznych. • Brak definicji „Obiektu Strategicznego”: Ryzyko objęcia ochroną obiektów stricte komercyjnych (koncerty, eventy) pod płaszczykiem promocji sportu. 7. Podsumowanie i wnioski Petycja nie uderza w kulturę fizyczną, lecz sprzeciwia się ustawowemu sankcjonowaniu cierpienia obywateli. Wzywamy do: 1. Uwarunkowania statusu obiektu od jego modernizacji akustycznej. 2. Wyznaczenia ram czasowych dla głośnych aktywności. 3. Powołania Funduszu Rekompensat. Takie podejście stworzy sytuację WIN-WIN: sport zyska nowoczesne, akceptowalne społecznie obiekty, a obywatele odzyskają prawo do odpoczynku i ochrony mienia. Uzasadnienie szczegółowe, zawierające odniesienia do danych statystycznych i badań naukowych wraz z analizą znajduje się pod adresem:  https://corazglosniej.pl/news/2026_Petycja_ochrona_akustyczna.pdf
    195 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Dorota Malanowska Picture
  • APEL DO MIESZKAŃCÓW PIŁY w sprawie prawa mieszkańców do zabierania głosu na sesjach Rady Miasta
    UZASADNIENIE do projektu uchwały Rady Miasta Piły w sprawie zmiany Statutu Gminy Piła I. Potrzeba i cel podjęcia uchwały Celem projektowanej uchwały jest wzmocnienie partycypacji obywatelskiej mieszkańców Miasta Piły poprzez wprowadzenie do Statutu Gminy jednoznacznych i niedyskrecjonalnych zasad umożliwiających mieszkańcom zabieranie głosu podczas sesji Rady Miasta, w szczególności w sprawach ich bezpośrednio dotyczących. Obowiązujące obecnie postanowienia Statutu Gminy Piła nie gwarantują mieszkańcom prawa wypowiedzi na sesjach Rady Miasta, pozostawiając decyzję w tym zakresie uznaniu Przewodniczącej Rady. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w których mieszkańcy, mimo że są bezpośrednio zainteresowani rozpatrywanymi punktami porządku obrad, nie mają możliwości przedstawienia swojego stanowiska. Taki stan rzeczy osłabia zaufanie obywateli do organów samorządu terytorialnego oraz stoi w sprzeczności z ideą dialogu społecznego i otwartości władzy lokalnej. Projektowana zmiana ma na celu zapewnienie przejrzystych, równych i przewidywalnych zasad udziału mieszkańców w obradach Rady Miasta, co przyczyni się do poprawy jakości stanowionego prawa lokalnego oraz wzmocnienia wspólnoty samorządowej. II. Podstawy prawne projektowanej uchwały Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Art. 4 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, iż władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. Zasada ta znajduje swoje odzwierciedlenie również na poziomie samorządu terytorialnego, który jest formą decentralizacji władzy publicznej i powinien umożliwiać obywatelom realny wpływ na sprawy publiczne. Art. 61 Konstytucji RP gwarantuje obywatelom prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz ich posiedzeniach. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że jawność ta powinna mieć charakter rzeczywisty, a nie wyłącznie formalny, i sprzyjać aktywnemu uczestnictwu obywateli. Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym Art. 1 ust. 1 i 2 wskazuje, że gmina stanowi wspólnotę samorządową tworzoną z mocy prawa przez mieszkańców. Rada gminy działa więc w imieniu i na rzecz tej wspólnoty. Art. 11b ust. 1 wprowadza zasadę jawności działania organów gminy, w tym jawności obrad rady gminy. Art. 18 ust. 1 przyznaje radzie gminy kompetencję do stanowienia aktów prawa miejscowego, w tym statutu gminy. Art. 22 stanowi, że organizację wewnętrzną oraz tryb pracy organów gminy określa statut, co oznacza, że rada gminy posiada pełne kompetencje do uregulowania zasad udziału mieszkańców w sesjach. Europejska Karta Samorządu Lokalnego Ratyfikowana przez Polskę Europejska Karta Samorządu Lokalnego podkreśla znaczenie udziału obywateli w sprawowaniu władzy lokalnej oraz konieczność tworzenia mechanizmów umożliwiających mieszkańcom wpływ na decyzje dotyczące ich wspólnoty. III. Dobre praktyki samorządowe W wielu gminach w Polsce wprowadzono rozwiązania statutowe lub regulaminowe, które: zapewniają mieszkańcom prawo do zabrania głosu w określonym punkcie porządku obrad (np. „wystąpienia mieszkańców”), umożliwiają wypowiedzi mieszkańców w sprawach bezpośrednio ich dotyczących, ograniczają uznaniowość przewodniczącego rady poprzez wprowadzenie jasnych kryteriów i limitów czasowych wystąpień. Rozwiązania te funkcjonują z powodzeniem, nie paraliżują pracy rad, a jednocześnie przyczyniają się do lepszego rozpoznania potrzeb społecznych oraz podnoszą jakość debaty publicznej. Stanowią one przykład dojrzałej demokracji lokalnej i realizacji zasady pomocniczości. IV. Skutki społeczne i organizacyjne Projektowana zmiana: zwiększy transparentność działania Rady Miasta Piły, wzmocni zaufanie mieszkańców do organów samorządu, umożliwi radnym podejmowanie decyzji z uwzględnieniem bezpośrednich opinii obywateli, nie spowoduje istotnych skutków finansowych dla budżetu gminy. V. Podsumowanie Mając na uwadze konstytucyjne zasady demokracji, jawności i samorządności, a także dobre praktyki funkcjonujące w innych jednostkach samorządu terytorialnego, podjęcie niniejszej uchwały należy uznać za w pełni zasadne i społecznie oczekiwane.
    39 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Artur Łazowy Stowarzyszenie EFFATA Picture
  • Zawiadomienie do prokuratury na Tomasza Sakiewicza za igranie bezpieczeństwem i suwerennością RP
    Złożenie zawiadomienia zapowiedzieli również politycy m.in. posłowie Anna Maria Żukowska (NL) i Roman Giertych (KO), jednak liczymy na wzrost szans na skuteczne ściganie Sakiewicza poprzez społeczny nacisk, jak stało się w przypadku naszych wniosków o ściganie m. in. Bąkiewicza i twórców instalacji w Jedwabnem o wydźwięku antysemickim. 
    14 003 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja