- Apele, które mogą Cię zainteresować
- Antynacjonalizm
- Czyste powietrze
- Demokracja
- Edukacja
- Energetyka
- Klimat
- LGBT+
- Ochrona drzew, parków i lasów
- Ochrona zdrowia
- Odpowiedzialność biznesu
- Państwo prawa
- Polityka społeczna
- Polska w UE
- Prawa człowieka
- Prawa kobiet
- Prawa osób z niepełnosprawnościami
- Prawa pracownicze
- Prawa zwierząt
- Puszcza Białowieska
- Sprawiedliwość społeczna
- Środowisko
- Uchodźcy
- Wybory
- Więcej
-
Chcemy uchwały antysmogowej dla LublinaSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Tegoroczne, powtarzające się epizody smogowe pokazały, że Lublin nie jest wolny od tego zagrożenia. Normy stężenia pyłów zawieszonych bywały przekraczane nawet kilkunastokrotnie. Przekroczenia występują przez kilka miesięcy w roku. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!613 z 800 PodpisyUtworzył(a) Krzysztof Gorczyca
-
Nie chcemy smogu w KatowicachSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!129 z 200 PodpisyUtworzył(a) Λουκάς φοίνιξ
-
Nie chcemy smogu w PszczynieSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!64 z 100 PodpisyUtworzył(a) Jerzy Pistelok
-
Nie chcemy smogu w ŻywcuSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!599 z 600 PodpisyUtworzył(a) Ireneusz Jeziorski
-
Nie chcemy smogu w Gminie CzernicaSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!106 z 200 PodpisyUtworzył(a) Dariusz Piotrowski
-
Nie chcemy smogu w ZakopanemSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!3 z 100 PodpisyUtworzył(a) Danuta Balcerzyk
-
Nie chcemy smogu w ŻarachSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!176 z 200 PodpisyUtworzył(a) Remigiusz Krajniak
-
Nie chcemy smogu w Gminie IzabelinSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszej Gminie społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstających podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!188 z 200 PodpisyUtworzył(a) Sandra Eliasz
-
Nie chcemy smogu w Piotrkowie TrybunalskimSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!156 z 200 PodpisyUtworzył(a) Katarzyna Przybył
-
Nie chcemy smogu w SzczecinieSmog zabija! W całej Polsce rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera 48 tysięcy osób. Problem bezpośrednio powiązany jest z niską emisją – spalaniem węgla, drewna i odpadów w gospodarstwach domowych. Świadczy o tym skrajne nasilenie zjawiska w miesiącach zimowych, czyli w sezonie grzewczym. Władze miast i gmin mogą angażować się w szereg innych działań takich jak edukowanie o zagrożeniach czy też dofinansowywanie wymiany palenisk, wprowadzenie zwolnień podatkowych dla gospodarstw, które przeszły na bardziej przyjazne środowisku sposoby ogrzewania czy też inwestowanie w wprowadzenie centralnego ogrzewania w miejscach gdzie jest to możliwe. Wiele osób w Polsce uważa, że spalanie odpadów jest OK. Odpowiednie służby powinny (straż gminna lub miejska) powinny otrzymać od władz specjalne uprawnienia w zakresie kontroli palenisk na podstawie art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, a władze powinny monitorować ich realizację. Aby to się stało, potrzebne jest zbudowanie w naszym mieście społeczności, która będzie naciskać w tej sprawie. Pierwszy krok to podpisanie apelu o wprowadzenie najpilniejszych działań. Podobne podjęły już samorządy w różnych miejscach w Polsce. Władze samorządowe na poziomie województwa mogą przyjmować uchwały antysmogowe, które ograniczają emisję szkodliwych substancji powstające podczas ogrzewania domów. Właśnie taką uchwałę przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Prace nad uchwałami trwają w woj. śląskim i dolnośląskim. Jednak problem smogu występuje w całym kraju i wymaga zaangażowania na wszystkich poziomach administracji. Niezależnie od działań podejmowanych na poziomie państwa i województwa, władze gmin i miast także mogą lepiej chronić swoich mieszkańców przed szkodliwymi zanieczyszczeniami. Nasze postulaty to niezbędne minimum, aby chronić zdrowie i życie. Nie daj się truć ani jeden dzień dłużej. Podpisz i udostępnij apel!42 z 100 PodpisyUtworzył(a) Mariusz Turbo
-
W obronie zielonych Stoków (Łódź)Łódzkie osiedle Stoki położone jest w najwyższym punkcie Łodzi, na Górce Stokowskiej. Zróżnicowana rzeźba terenu i dominująca zieleń w połączeniu z licznymi obszarami objętymi opieką konserwatorską tworzą unikatowy klimat. Wielu mieszkańców żyje tu od urodzenia, tworzyło to osiedle od podstaw. Z inicjatywy mieszkańców powstał park, w którym robili nasadzenia i stadion, który sami usypywali. Stadion po wyremontowaniu ze środków Rady Osiedla przejął MOSiR i wydzierżawił stowarzyszeniu, które zamknęło obiekt dla mieszkańców, realizując odpłatne zajęcia dla ok. 200 dzieci. Obecny dzierżawca nosi się z zamiarem wybudowania na terenach zielonych, pomiędzy chodnikiem a ul. Dębowskiego, Zaruskiego i Giewont, zamkniętej dla siebie hali sportowej o pow. 900 m2 oraz budynku zamieszkania zbiorowego. Środowisko przyrodnicze Obszar zmiany planu, pod względem liczebności gatunków roślin zielnych znajduje się na granicy pomiędzy średnim bogactwem florystycznym od 150 do 250 gatunków/km2 w części wschodniej a obszarem o największym bogactwie florystycznym powyżej 250 gatunków/km2 w zachodniej części terenu. Przy samej granicy obszaru w parku im. M. Zaruskiego odnotowano występowanie rzadkiego gatunku ptaka Puszczyk Strix duco oraz zagrożonego gatunku owada Niżbik diasypogon diadema, co świadczy o korzystnych warunkach środowiska na danym obszarze. Realizacja inwestycji zdaniem ekspertów od środowiska spowoduje zmniejszenie powierzchni terenu retencjonującego wody opadowe i roztopowe, zwiększy się hałas i smog. Co się zmienia w nowym planie zagospodarowania przestrzennego? Zwiększa się obszar możliwej zabudowy (zabetonowania) terenu z obecnych 20% do 35% - czyli aż 1,6 ha będzie mogło zostać zabetonowane, Zmniejsza się powierzchnia biologicznie czynna – dziś wg obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego powierzchnia ta wynosić musi 80% terenu, po zmianie będzie to tylko 65% obszaru, Zwiększają się limity dopuszczalnej wysokości – dziś na tym terenie można postawić obiekt o max. wysokości 6 m – po zmianie planu hala sportowa będzie mogła mieć 15 m wysokości (ok. 5 pięter), zaś pozostałe budynki – 10 m., Wprowadzono także możliwość ogrodzenia terenu, wraz z fragmentem chodnika idącego wzdłuż stadionu od ul. Potokowej do ul. Giewont (obecny plan uniemożliwia stawianie tam ogrodzenia), Wprowadza się na tym terenie możliwość realizacji usług zamieszkania zbiorowego. Opisane zmiany i planowana zabudowa zmierzają do dalszego ograniczania możliwości korzystania przez mieszkańców z tego terenu, jak również prowadzenia wspólnych inicjatyw (np. w ramach budżetu obywatelskiego). Projekt zmiany planu ingeruje w środowisko naturalne, narusza ład przestrzenny na projektowanym obszarze pod pozorem korzyści dla okolicznych mieszkańców. Korzyści takie nie istnieją.1 458 z 2 000 PodpisyUtworzył(a) Anna Suliga
-
Ratujmy Kępę Tarchomińską - Warszawski Obszar Chronionego KrajobrazuNie zgadzamy się na Warszawski Obszar Chaosu Urbanistycznego! Białołęcka Kępa Tarchomińska jest terenem, który powinien podlegać ochronie - wynika to z przepisów dotyczących ochrony środowiska – jest to część Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Jest to potwierdzone zapisami studium dla tego obszaru. Kępa to teren podmokły, w obniżeniu, w strefie zagrożenia powodziowego, więc intensywna zabudowa będzie oznaczała podtopienia po każdym ulewnym deszczu. Niestety dla tego terenu miasto nie opracowało miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W efekcie na teren wchodzą deweloperzy i budują osiedla bloków. Jeżeli organy i osoby odpowiedzialne za ochronę środowiska pozostaną bezczynne, to teren chronionego krajobrazu zamieni się w kolejne blokowiska. Przepisy chroniące przyrodę nie mogą być fikcją. Dlatego zwracamy się z apelem do organów odpowiedzialnych za teren Warszawskiego Obszaru Chronionego o podjęcie zdecydowanych działań - obrońmy Kępę Tarchomińską przed chaosem urbanistycznym. Obrońmy Warszawski Obszar Chronionego Krajobrazu. Domagamy się przestrzegania prawa i wykonywania swoich obowiązków przez organy do tego powołane. Chcemy Obszaru Chronionego Krajobrazu, a nie Obszaru Chaosu Urbanistycznego. Apel został przygotowany przez: - Waldemara Kamińskiego (białołęckiego radnego, Przewodniczącego dzielnicowej Komisji Ochrony Środowiska), Renatę Brząkałę (liderkę białołęckiej lokalnej grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków) oraz przez mieszkanki i mieszkańców Kępy Tarchomińskiej: Katarzynę Kalbarczyk, Dorotę Włodarczyk i Rafała Redosza. . Petycję poparli m.in: posłanka Urszula Zielińska (Partia Zieloni), stowarzyszenie Miasto Jest Nasze,855 z 1 000 PodpisyUtworzył(a) Waldemar Kamiński









