• Chcemy przejrzystego i przyjaznego orzecznictwa w sprawie niepełnosprawności!
    Przekonałam się na własnej skórze, jak wygląda proces orzecznictwa o stopniu niepełnosprawności i odbyłam wiele rozmów z ludźmi na ten temat. Otrzymywane w tej sprawie pisma są pisane niezrozumiałym językiem, jedna z urzędniczek powiedziała mi, że połowa petentów przynosi z tego powodu nieodpowiednią dokumentację. Otrzymałam lekki stopień niepełnosprawności na okres dwóch lat z powodu spektrum autyzmu na podstawie dziesięciominutowej rozmowy telefonicznej z urzędniczką i opinii psychiatry, który najwyraźniej uważa, że autyzm mi przejdzie. Nie należy mi się zniżka na komunikację miejską, choć sprawia mi spore problemy sensoryczne. Jednak kilka osób powiedziało mi, że z małą dokumentacją nie mam szans na nic więcej, a tak jak wiele dorosłych kobiet z późną diagnozą zostałam przeoczona przez system i tego nie nadrobię. Nie chcę tego tak zostawić. Zostałam samorzeczniczką, chcę poczuć, że mam sprawczość i wesprzeć inne osoby zagubione w procesie orzecznictwa stopnia niepełnosprawności. Kampania "Chcemy przejrzystego i przyjaznego orzecznictwa w sprawie niepełnosprawności!" realizowana jest w ramach projektu "Wzmocnienie potencjału aktywistek/aktywistów poprzez naukę kampaniowania online". Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy EOG.
    2 773 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Klaudia Lewandowska
  • Odwołajmy spotkanie ze Sławomirem Mentzenem na UEP
    W ramach XV majówki podatkowej Koło naukowe TAX organizuje spotkanie z Posłem Konfederacji i Wiceprezesem Partii Korwin Sławomirem Mentzenem. Spotkanie, będące częścią większego cyklu, otrzymało honorowy patronat Rektora Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Uważamy, że działania publiczne Pana Sławomira Mentzena są w jawnej sprzeczności ze Strategią Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu na lata 2021-2024, szeroko konsultowaną ze społecznością Uczelni. Strategia zaznacza, że UEP w swojej misji ma kształcić liderki i liderów budujących lepszą rzeczywistość społeczno-gospodarczą, a także szanować otoczenie, działając zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Nie możemy dopuścić, aby osoba z historią szykanowania mniejszości seksualnych, religijnych czy narodowych, promująca nieodpowiedzialną politykę finansową, a także negującą potrzebę sprawiedliwej transformacji gospodarki wobec kryzysu klimatycznego, zabierała głos w ramach organizowanych przez UEP wydarzeń. Głoszone przez Sławomira Mentzena pubicznie poglądy rażąco sprzeciwiają się naszej WSPÓLNEJ MISJI. Przypominamy w tym miejscu "piątkę Mentzena" określająca dążenia programowe w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019r., która brzmiała "Nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE". To nie jest tylko światopogląd. To zestaw haseł, które wykluczają znaczną część społeczności akademickiej oraz będących dużym zagrożeniem dla roli Polski w Europie i świecie. Z perspektywy uczelni ekonomicznej “Nie dla podatków” jest w opozycji do naszego wspólnego zobowiązania, aby budować gospodarkę wydajną i sprawiedliwą, której nieodłącznym elementem jest odpowiedzialny system podatkowy, a “Nie dla UE” podważeniem dotychczasowego wkładu w zjednoczoną Europę oraz groźbą odebrania licznych szans rozwoju z których korzysta społeczność akademicka. Partia Korwin, jej Prezes Janusz Korwin-Mikke, a także sam Sławomir Mentzen wielokrotnie głosili skandaliczne i niezgodne z poszanowaniem praw człowieka poglądy, szczególnie w kontekście obecnie trwającej, tragicznej wojny w Ukrainie. Janusz Korwin-Mikke i ogół Partii Korwin od jej początku negują zbrodnie na ludności cywilnej, a także odmawiają jednoznacznego potępienia działań Federacji Rosyjskiej. Sławomir Mentzen pomimo pełnienia funkcji Wiceprezesa Partii Korwin nie potępił tych działań wykorzystując cynicznie dramat milionów Ukrainek i Ukraińców do celów politycznych - w tym studentek i studentów Uczelni pochodzących z Ukrainy, a także ich rodzin. Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, który od rozpoczęcia wojny w Ukrainie podejmuje godne uznania działania mające na celu wsparcie zarówno osób z doświadczeniem uchodźczym, jak i społeczeństwa ukraińskiego walczącego o swoją wolność, nie może godzić się na goszczenie i promowanie osób, które podejmują działania odwrotne. Biorąc pod uwagę powyższe fakty, a także przekonanie, że jego Magnificencja Rektor Maciej Żukowski wykazywał się w przeszłości otwartością na głos społeczności akademickiej, domagamy się wezwania organizatorów do odwołania spotkania ze Sławomirem Mentzenem, a w przypadku jego przeprowadzenia cofnięcia patronatu Rektora UEP. W myśl wartości UEP - jesteśmy ODPOWIEDZIALNI za jakość edukacji i badań naukowych oraz naszego otoczenia, a takżę OTWARCI na drugiego człowieka i zmieniający się świat. To nie tylko hasła - to zobowiązanie, aby wystosować i podpisać niniejszą petycję przez społeczność akademicką i jej rozpatrzenie przez władze UEP. Wiadomość otrzymują Jego Magnificencja Rektor UEP prof. Maciej Żukowski Opiekun Koła Studenckiego TAX Dr. Marcin Spychała Przedstawiciele i przedstawicielki mediów
    253 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Kacper Nowicki
  • Ratujmy Pojezierze Palowickie!
    Nie potrzebujemy bezsensownej inwestycji, która zniszczy uroczy zakątek Górnego Śląska – położony na północ od Żor, na terenie Parku Krajobrazowego „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich”. Sosnowe lasy przeglądają się tutaj w licznych stawach hodowlanych, które powstały przed laty w dolinie Jesionki, prawego dopływu Rudy. Miejsce to obfituje w rośliny i zwierzęta chronione, a turystom udostępniono je licznymi szlakami pieszymi, rowerowymi i narciarskimi. Już teraz musimy mierzyć się ze skutkami i zagrożeniami zmian klimatu. Przy utrzymującym się wysokim poziomie emisji gazów cieplarnianych, około 15 milionów ludzi w Polsce doświadczy do końca wieku niedoborów wody. Problemy z dostępnością wody pitnej, niszczycielskie susze i ekstremalne zjawiska pogodowe to nie scenariusz filmu, ale realna (niestety) przyszłość. Obecna zmiana klimatu stanowi zagrożenie dla dobrobytu człowieka i ekosystemów na Ziemi. A dalsze opóźnianie globalnie skoordynowanych działań na rzecz adaptacji i zmniejszania emisji może być katastrofalne w skutkach. Przy utrzymującym się poziomie emisji gazów cieplarnianych, do 2050 roku liczba osób umierających rocznie z powodu upałów wzrośnie w Polsce trzykrotnie: z około 1 tys. do ponad 3 tys. osób rocznie. Redukcja emisji gazów cieplarnianych mogłaby złagodzić skutki tej tendencji. Oczekujemy stanowczych i jednoznacznych działań Rządu RP na rzecz klimatu i ochrony takich terenów jak Pojezierze Palowickie. Żądamy natychmiastowego zaprzestania niszczenia cennego przyrodniczo terenu oraz zmianę projektowanych tras kolejowych w ramach CPK, które zdewastują, zniszczą i całkowicie zlikwidują Pojezierze.
    1 421 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Miłośniczki i Miłośnicy Pojezierza Palowickiego
  • Praga-Północ. Najpierw ludzie, potem pomniki!
    Dwa ugrupowania, którym nie zależy na Pradze, tylko własnych interesach – PiS oraz stowarzyszenie skompromitowanego radnego Wachowicza [1] skupiają się tylko na gierkach politycznych. Zamiast problemami mieszkalnictwa, zanieczyszczonego powietrza, zieleni, szkół, dziurawych ulic, likwidowanych bibliotek i opóźnionych inwestycji wolą wydawać skromne środki finansowe dzielnicy na prawicową propagandę, muzea Żołnierzy Wyklętych, a teraz pomnik za milion złotych! A to wszystko w dzielnicy, gdzie nadal nie ma toalet w co dziesiątym mieszkaniu miejskim [2], a średnia życia mieszkańców i mieszkanek Pragi jest o prawie 10 lat krótsza niż w dzielnicach po drugiej stronie Wisły [3]! Popieramy uczczenie bardzo ważnego wydarzenia historycznego, jakim jest dla nas wszystkich Rzeź Pragi – ale po odbudowie gospodarki po pandemii, po skończeniu z Nowym Ładem rujnującym nasze miasto i samorząd, po zakończeniu wojny w Ukrainie, bo teraz to pomoc uchodźcom i uchodźczyniom jest najlepszym pomnikiem ofiar rosyjskich zbrodni. Wtedy, kiedy na Pradze będzie się żyło tak, jak w reszcie stolicy, zajmiemy się historią. Jednak musimy postawić priorytety jasno: najpierw ludzie, dopiero potem pomniki. [1] Biznes życia, czyli 4 mieszkania radnego Jacka, http://www.ngp.westsidegroup.pl/str/tekst5182.html Kim jest Jacek Wachowicz, nowy wiceburmistrz Pragi-Północ? Ostre zakręty w jego politycznej karierze, warszawa.wyborcza.pl, 16.07.2021 [2] W Warszawie gorzej niż na wsi? Mieszkania na Pradze bez WC, money.pl, 23.09.2021 [3] Najkrócej żyją na Pradze, najdłużej w Wilanowie, tvn24.pl, 19.12.2016
    49 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kocjan Picture
  • NIE! Dla projektu rozbudowy drogi Gościniec Warecki i dewastacji Chojnowskiego Parku Krajobrazowego!
    NIE CHCEMY TRANZYTU PRZEZ GOŚCINIEC WARECKI!!! Gościniec Warecki to jedna z najlepiej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych naszego regionu. Nazywany historyczną perełką okolicy, Trakt Warecki zachował do dziś niezmieniony przebieg. Długą i ciekawą historię traktu opisał Stanisław Hofman, współautor przewodnika „Tradycja Mazowsza”. Wzdłuż traktu rosną ponad 100 - letnie drzewa: sosny i dęby. Niektóre z nich mają wymiary pomników przyrody. Przygotowany przez Starostwo Powiatowe w Piasecznie projekt rozbudowy Gościńca Wareckiego zakłada budowę drogi asfaltowej wraz z niezbędną infrastrukturą. Projektowana droga ma spełniać standardy drogi powiatowej dwujezdniowej wraz z chodnikiem i drogą rowerową. Nowa droga nie jest prowadzona po śladzie istniejącej, dlatego na potrzeby budowy zaplanowano wycinkę 2000 drzew i krzewów. Malowniczy krajobraz wokół traktu zostanie bezpowrotnie zniszczony i zastąpiony asfaltowo - betonową infrastrukturą, która na zawsze go oszpeci. W zaprojektowanym wariancie historyczny Trakt Warecki stanie się "przelotówką", drogą tranzytową szybkiego ruchu, w lesie i w sercu Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Realnie nie będzie możliwe uprawianie tutaj turystyki pieszej i rowerowej. W pasie planowanej drogi znalazły się też obiekty kultu religijnego, m.in. przydrożna kapliczka sprzed II wojny światowej wraz z 2 wiekowymi dębami. NIE ZABIERAJMY DZIKIM ZWIERZĘTOM DOSTĘPU DO WODOPOJU!!! Projekt nie zawiera rozwiązań minimalizujących wpływ planowanej drogi na wrażliwe ekosystemy Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Rozmach inwestycji przeraża, gdyż jest realizowany kosztem tysięcy drzew oraz kosztem dzikiej przyrody Chojnowskiego Parku, który jest unikatową, leśną ostoją naszego powiatu. Projekt nowego Gościńca Wareckiego nie zawiera też żadnych rozwiązań, które zapobiegłyby fragmentacji siedlisk bytujących tu gatunków zwierząt i zapewniłyby ciągłość istniejącemu korytarzowi ekologicznemu. W projekcie nie przewidziano bezpiecznych przejść dla zwierząt takich jak np. przepusty dla płazów. Projekt rozbudowy Traktu jest fatalny i szkodliwy, bo nie uwzględnia wyjątkowych historycznych i przyrodniczych uwarunkowań tej drogi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przy tworzeniu tego projektu bezrefleksyjnie zastosowano szablon z dużej aglomeracji miejskiej. Oburzenie budzi też fakt, że inwestycja o tak poważnym wpływie na środowisko i życie okolicznych mieszkańców nie została poddana konsultacjom społecznym. Mieszkańcy okolic Gościńca Wareckiego, lokalne grupy i stowarzyszenia nie miały możliwości wypowiedzenia się na jej temat. Nie miały też żadnego wpływu na kształt przyjętych w projekcie rozwiązań. W efekcie powstał projekt, który odpowiada na potrzeby tylko części tutejszej społeczności. Jeśli droga zostanie rozbudowana w/g projektu, ci mieszkańcy, którzy cenią tutejszą przyrodę i zamieszkali tu dla ciszy i bliskości lasu, będą musieli zaakceptować bliskość szerokiego asfaltu, przypominającego pas startowy. Podczas prac nad tym projektem interesów dzikich zwierząt, dla których ta okolica jest domem - niestety również nikt nie reprezentował. GOŚCINIEC WARECKI ZASŁUGUJE NA DUŻO LEPSZY PROJEKT DROGI!!! TO NASZ LOKALNY SKARB, KTÓRY TRZEBA POTRAKTOWAĆ WYJĄTKOWO, A NIE SZABLONOWO!!! Oczekujemy zatem, że przygotowany projekt nie zostanie zrealizowany. Aktualny projekt jest przeskalowany, to marnowanie publicznych pieniędzy. Oczekujemy, że Gościniec Warecki otrzyma kategorię drogi gminnej, co umożliwi opracowanie nowego projektu, który nie zdewastuje tej okolicy. Oczekujemy wreszcie, że mieszkańcy, lokalne grupy i stowarzyszenia zostaną zaproszeni do pracy nad nowym projektem drogi. Chcemy, by uszanował on wyjątkowy kontekst przyrodniczy i historyczny Traktu Wareckiego! Alarm Dla Klimatu Piaseczno Stowarzyszenie Przyjaciół Zalesia Górnego Stowarzyszenie Polska 2050 Piaseczno
    1 762 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Grupa Alarm Dla Klimatu Piaseczno Picture
  • Żeby współdziałać, musimy wiedzieć!
    Stowarzyszenie Reaktor B7 w swych działaniach stara się korzystać z jak najaktualniejszych i dokładnych informacji dotyczących naszego Miasta. Wiele spraw, które wsparliśmy swoim działaniem, miało szanse powodzenia między innymi dzięki temu, że czerpaliśmy swoją wiedzę z uczestnictwa w pracach poszczególnych komisji. Transmisje on-line z prac komisji szerzej umożliwią mieszkańcom Bochni udział w życiu publicznym i pomogą w działaniu osobom, które chcą aktywnie pracować na rzecz naszego miasta. Dostęp do informacji jest kluczowym czynnikiem działania, a to właśnie na komisjach głosowane są rekomendacje do głosowania uchwał, które następnie trafiają na sesje Rady Miasta, dlatego tak ważna jest możliwość śledzenia prac komisji i pozyskanie informacji, które następnie pozwalają na przygotowanie odpowiedniej reakcji i poinformowania opinii publicznej.
    324 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Stowarzyszenie ReaktorB7 Picture
  • Powstrzymaj Godek - dość kłamstw!
    Antyaborcyjne organizacje od lat eskalują nastroje, szerzą kłamliwą propagandę i przesuwają granice debaty publicznej w obszar teorii spiskowych. Nawet w obliczu wojny w Ukrainie sięgają po ideologiczne bzdury, aby zbić kapitał zaufania na dezinformacji i zastraszaniu. Systematyczna radykalizacja działań wynika z bezkarności praktyk, które pogłębiają stygmę, konserwują mity i wzmacniają strach wokół powszechnego i bezpiecznego medycznie zabiegu przerwania ciąży. Kosztem jest zdrowie, życie i dobrostan zarówno tych osób, które mają za sobą aborcję, jak i tych wszystkich, które mogą zajść w ciążę. Działalność Kai Godek, członkini zarządu Fundacji Życie i Rodzina, a wcześniej przedstawicielki Fundacji Pro Mariusza Dzierżawskiego, jest jednym z kluczowych elementów wzmacniania i kreowania stygmy w polskiej sferze publicznej. Zakłamany obraz aborcji i związane z nim negatywne osądy, dyskryminujące postawy oraz nienawistny język, wykluczają rzetelność debaty dotyczącej zdrowia reprodukcyjnego. Jest to szkodliwe dla dobrostanu psychicznego i fizycznego osób planujących zajście w ciążę, a także tych, które już w niej są. Dezinformujący charakter kampanii prowadzonych przez Kaję Godek przyczynia się do rozpowszechniania kłamstw, które mogą mieć dramatyczne konsekwencje dla zdrowia osób rozważających aborcję. Jednocześnie wzmacnia to efekt mrożący w środowisku lekarskim zgodnie z niesławną regułą, że “wielokrotnie powtarzane kłamstwo, staje się prawdą”. Presja na to środowisko jest jedną z przyczyn, dla których przypadki takie, jak śmierć Izabeli z Pszczyny, stały się okrutną polską rzeczywistością. Niestworzone teorie o “szczepionkach z płodów”, “syndromie poaborcyjnym”, rzekomej drastyczności zabiegu aborcji czy jego szkodliwości dla zdrowia, nie znajdują potwierdzenia w faktach i należy je uznać za okłamywanie społeczeństwa. Jest to pseudo-naukowy bełkot sprzeczny z danymi i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia [WHO], która w tym roku wydała kolejne rekomendacje dotyczące aborcji - nowy zestaw zaleceń wzywa do znoszenia nieuzasadnionych medycznie barier w dostępie do aborcji, ponieważ jest to zabieg w pełni bezpieczny, gdy przeprowadza się go dedykowanymi metodami odpowiednimi do długości ciąży i kiedy osoba przeprowadzająca aborcje posiada potrzebne do tego umiejętności. Należy przy tym podkreślić, że głoszeniu antyaborcyjnych wymysłów towarzyszy nienawistny ton i zniesławiające określenia - np. sugerowanie, że osoby, które mają za sobą doświadczenie aborcji są “zabójczyniami dzieci”. Na początku sierpnia 2019 serwis internetowy YouTube zablokował kanał Fundacji Życie i Rodzina, ze względu na zamieszczanie treści, które „gloryfikują lub podżegają do przemocy wobec innej osoby lub grupy osób lub treści zachęcające do nienawiści”. To samo zrobiła platforma Facebook w 2020 roku blokując fanpage Kai Godek, a także Twitter, który wielokrotnie wysyłał jej ostrzeżenia związane ze stosowaniem przez nią języka nienawiści. Toksyczny charakter przekazów firmowanych przez Kaję Godek jest więc zauważalny przez ogół, nie tylko przez osoby i środowiska otwarcie opowiadające się za prawem wyboru.
    3 472 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Maciejewska Picture
  • Znajdźmy Pogłosowi nowy dom!
    Wiemy już na pewno - to będzie nasze ostatnie wspólne lato na Burakowskiej. Budynek Pogłosu musimy opuścić do końca września i czeka go rozbiórka. Brak siedziby do prowadzenia działalności oznacza zarówno utratę przestrzeni do działania dla wielu wartościowych inicjatyw, jak i pozbawienie zatrudnienia kilkudziesięciu osób. Apelujemy więc - pomóżmy znaleźć Pogłosowi nowy dom! Nasza historia: W 2016 roku jako grupa zapaleńców założyliśmy spółdzielnie socjalną i otworzyliśmy wspólnymi siłami klub “Pogłos” przy ulicy Burakowskiej. Stworzyliśmy klub różnorodny, choć nie przypadkowy - przestrzeń dla szeregu środowisk i inicjatyw, miejsce tworzenia się idei oraz realizowania marzeń podobnych do naszych. Działamy w szeroko pojętej kontrkulturze. Jesteśmy dumni, że udało nam się powołać do życia miejsce jakiego Warszawa potrzebowała, czyli inkluzywnego i otwartego dla każdego, z zaznaczeniem, że nie ma u nas miejsca na rasizm, seksizm czy przemoc. Cieszymy się, że po tak krótkim czasie naszej obecności na Burakowskiej 12 jesteśmy uznawani za jedno z najistotniejszych miejsc na kulturalnej i zaangażowanej mapie Warszawy. Stworzyliśmy skuteczny model funkcjonowania jako samofinansujący się niezależny dom kultury. Działalnością gospodarczą, polegającą na sprzedaży napojów finansujemy zadania z zakresu pożytku publicznego propagując i promując kulturę niezależną. Jesteśmy miejscem społecznie zaangażowanym, działającym i dającym przestrzeń inicjatywom propagującym tolerancję i walczącym o prawa człowieka, jak i prawa zwierząt. Przez ostatnie sześć lat zorganizowaliśmy blisko dwa tysiące wydarzeń - oprócz koncertów i imprez również projekcje filmów, slamy poetyckie, warsztaty, targi, wernisaże, wegańskie grille i benefity. Pogłos to również miejsce, w którym swój dom znalazły różne nieformalne inicjatywy, działające poza systemem dotacyjno-konkursowym i głównym obiegiem rynku muzycznego. Udostępniając im nieodpłatnie przestrzeń wraz z nagłośnieniem, pełną obsługą, pomagając w organizacji i promocji dajemy możliwość realizacji wydarzeń (często bezpłatnych), które nie mają szansy zaistnienia w komercyjnych warunkach, starając się tym samym umacniać warszawskie środowisko kultury niezależnej i wspierać samoorganizację.
    3 377 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Klub Pogłos Picture
  • Czas na embargo na rosyjski węgiel, ropę i gaz!
    Od kilku tygodni obserwujemy brutalną wojnę na Ukrainie rozpętaną przez Putina w imię jego imperialnych obsesji. Od początku wojny do połowy marca zginęło kilkanaście tysięcy żołnierzy po obu stronach, kilka tysięcy cywili, prawie 3 mln Ukraińców i Ukrainek szuka schronienia za granicą a straty materialne Ukrainy wycenia się na ponad 100 mld $. Demokratyczne kraje a w szczególności UE, USA, ale też neutralne dotychczas kraje tj. Szwajcaria czy Norwegia zareagowały bezprecedensowymi sankcjami na Rosję w postaci wyłączenia rosyjskich banków ze Swift, zamrożenia aktywów rosyjskiego banku centralnego, zakazów eksportu kluczowych elementów technologicznych do Rosji, zakazem lotów dla rosyjskich linii lotniczych oraz wielu innych. To jednak nie wystraszyło Putina od dalszej eskalacji wojny. Unia Europejska codziennie zasila kieszeń Putina kwotą ponad 650 mln euro za import ropy, gazu i węgla. To stanowi obecnie około 20% dochodów Rosji z eksportu i wprost finansuje działania wojenne na Ukrainie. Dotychczasowe sankcje doprowadziły do załamania kursu rubla, zawieszenia giełdy w Moskwie i niespotykanych braków na półkach w Rosji. Czas na położenie na stół najpotężniejszego instrumentu, jaki jest w rękach UE: całkowitego embarga na rosyjski węgiel, gaz i ropę. Unia Europejska powinna domagać się natychmiastowego wycofania się wojsk rosyjskich z terytorium Ukrainy i zaprzestania brutalnej agresji pod groźbą wprowadzenia embarga. Taki krok wprowadziło już USA oraz Wielka Brytania i o tym coraz więcej mówi się w Europie. Postulat ten popierają politycy (oficjalnie rząd Polski oraz Litwy), organizacje pozarządowe tj. Greenpeace i 350.org, naukowcy, ekonomiści, a także opinia publiczna, nawet w krajach, które są oficjalnie przeciwko embargu (ponad 55% Niemców popiera wprowadzenie embarga). Czy wprowadzenie embarga jest technicznie możliwe? Naukowcy i organizacje pozarządowe dowodzą, że tak. Najszybsze i najprostsze do zrealizowania jest zakaz importu węgla ze względu na rozwinięty rynek węgla na świecie. Rynek ropy naftowej również jest rozwinięty a zniesienie sankcji na Iran, zwiększenie wydobycia w USA oraz większy import z Arabii Saudyjskiej mogłoby zaspokoić potrzeby energetyczne UE w tym zakresie. Polska szczególnie jest uzależniona od rosyjskiej ropy, w tym celu muszą być prowadzone prace nad dostosowaniem polskich rafinerii do innych źródeł. Największym wyzwaniem jest embargo na rosyjski gaz ze względu na jego użycie w energetyce, przemyśle i ciepłownictwie oraz większych wyzwaniach w logistyce tego surowca. Jednak brukselski think tank Bruegel dowodzi, że jest to możliwe i że należy mieć na uwadze również scenariusz, w którym to Rosja odcina dostawy gazu w ramach szantażu. Uniezależnienie się od rosyjskiego gazu miałoby być możliwe dzięki zwiększonemu importowi gazu skroplonego, zawieszeniu zamknięć elektrowni atomowych w Niemczech, zwiększonemu wydobyciu w Morzu Północnym oraz Holandii, zwiększonemu spalania węgla w elektrowniach oraz polityce zmniejszania zużycia w gospodarstwach domowych. W średnim i dłuższym okresie Komisja Europejska przyjęła pakiet odejścia od rosyjskich surowców do 2030. Jednak potrzebujemy również działania krótkoterminowego. Mogłoby to się wiązać z wyższymi rachunkami za energię, niższym wzrostem gospodarczym lub przerwami w dostawie prądu. Rolą UE jak i państw narodowych jest dbanie o to, by jak najmniej odczuł to użytkownik końcowy. Po drugiej stronie równania mamy również koszty alternatywne: koszt moralny dalszego prowadzenia wojny, jak i ekonomiczne kryzysu humanitarnego, odbudowy gospodarki Ukrainy oraz dalszego zagrożenia militaryzmem Rosji, który ma negatywny wpływ na gospodarkę.
    153 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Robert Migas-Mazur
  • Nie dla wykluczenia komunikacyjnego Powiśla - Tak dla lepszych tras autobusów!
    W związku z remontem wiaduktów przy Agrykoli jakość komunikacji zbiorowej na Powiślu znacznie się pogorszyła. Na trzech przystankach (Rozbrat 01, Rozbrat 02 oraz Torwar 02) nie zatrzymują się teraz żadne autobusy, które stanowiły dla mieszkańców tej okolicy, osób tam pracujących bądź uczących się kluczowe połączenie z Saską Kępą oraz Śródmieściem i Metrem Politechnika. Z 12 linii, które można było wybrać, żeby dojechać z Metra Politechnika na przystanek Rozbrat nie jeździ teraz żadna, co stanowi nieakceptowalne pogorszenie oferty komunikacji zbiorowej. Dojeżdżającym w tę okolicę proponuje się absurdalnie długi i niewygodny spacer, który znacząco wydłuża czas potrzebny na każdą podróż w to miejsce.
    304 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Wójcicka
  • EU - please support REAL help providers!
    Honourable Commissioners, The war in Ukraine has triggered a humanitarian crisis. An estimated Two million Ukrainian refugees have already arrived in the EU amid the illegal Russian invasion, the vast majority of them in Poland. In response to that, in their official accounts, the representatives of the Polish government stress that aid is coordinated, financed and managed in Poland from the national level and that public national authorities are at the forefront of the health crisis management. This is simply not true! Many Polish NGOs, looking from the perspective of helping at Polish border crossings, railway stations and night shelters for the past two weeks; can say only one thing: it is the people of Poland and the Ukrainian community that live here, supported by NGOs, who all rushed to help those fleeing the illegal war in Ukraine. Polish NGOs mobilized all possible resources and are the ones providing direct humanitarian aid at the border, in the warzone and inside Polish cities and villages and NOT the Polish Government! The Polish NGOs were the ones who created the first reception and information points, provide medical care, psychological support, legal assistance, interpretation service, as well as arranging accommodation, childcare services, organised logistics to bring help in the warzone and bring the refugees from the eastern UE border to housing inside Poland, providing basic material assistance like food and clothing. Thousands of volunteers assist, non-stop, 24 hours a day, making the most of their private resources. This cannot go on for long, especially in the absence of sufficient (truthfully zero) help from the Polish national authorities. The resources of private people and NGOs will soon be exhausted. This will not only be disastrous for the refugees affected by the tragedy of war but could also threaten the existence of NGOs and private people who open their hearts to help. We are grateful for the EU introducing a robust package of legislative and operational changes to mitigate the humanitarian emergency that currently impacts the Ukrainian crisis in the EU countries receiving refugees[1]. We noticed, however, that the above-mentioned mechanisms fall mostly under shared management. In addition, we observe that the Polish Managing Authorities (regional and national public authorities) aim now at constructing projects (national or regional crisis ‘shields’) where solely the public authorities would become beneficiaries. In the light of the recently attempted to vote legislation (losing by one vote), which would guarantee impunity to the officials for their actions during Ukraine's war[2], we are concerned about possible frauds in money management, caused by the Polish states’ national authorities. This is why we see a serious need to increase the channelling of EU funds to the Polish NGOs directly[3], following the example of mechanisms of direct access to funds provided for in the Citizens, Equality, Rights and Values Programme (CERV). A straightforward procedure is necessary for the Polish NGOs to obtain access to financing to develop tailor-made solutions for the short and long-term integration of refugees through projects in education, employment, social inclusion and care. Last but not least, we have not found any adequate call for proposals for direct grants[4]. Please advise whether we can expect any call for proposals dedicated to NGOs concerning refugees’ integration shortly. Polish NGOs are willing to work hand in hand with the Polish municipalities and local authorities of the ground level to flexibly respond to the rapidly emerging needs during this crisis and thereby to help the most affected. For this to happen the NGOs need to be allowed to co-manage the whole process, become guaranteed beneficiaries or be integrated into an umbrella project. Looking forward to your assistance and quick reply. Yours sincerely, 1. Akcja Demokracja 2. Association Défense de la Démocratie en Pologne (ADDP) 3. Centrum Praw Kobiet (Women’s Rights Centre) 4. Democracy is OK DOK 5. Dziewuchy Berlin 6. DziewuChy Szwajcaria 7. Edukacja w Działaniu (Education in Action) 8. Forum Darczyńców w Polsce 9. Fundacja Autonomia (Autonomy Foundation) 10. Fundacja Cicha Tęcza 11. Fundacja Instytut Spraw Społecznych (Institute for Social Affairs Foundation) 12. Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana 13. Fundacja Ogólnopolski Strajk Kobiet (Polish Women’s Strike Foundation) 14. Fundacja Otwarty Dialog (Open Dialogue Foundation) 15. Kongres Świeckości 16. Fundacja Znak 17. Inicjatywa #WolneSądy 18. Instytut Spraw Publicznych ((Institute of Public Affairs) 19. Kampania Przeciw Homofobii (Campaign Against Homophobia) 20. Komitet Obrony Demokracji 21. Love Does Not Exclude Association (Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza) 22. Manifest Wolnej Polki 23. Matki na granice 24. Obywatele RP 25. Otwarta Rzeczpospolita - Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii (Open Republic – Association against Anti-Semitism and Xenophobia) 26. Polish Humanitarian Action (PAH) 27. Polonijna Rada Kobiet+ (International Council of Polish Women+) 28. Pro Femina Association 29. Regionalny Kongres Kobiet w Szczecinie 30. Rok Kobiet 31. Równik Praw 32. Różowa Skrzyneczka 33. Stowarzyszenie Adwokackie Defensor Iuris 34. Stowarzyszenie Dolnośląski Kongres Kobiet 35. Stowarzyszenie Klucz 36. Stowarzyszenie Kongres Świeckości 37. Stowarzyszenie Sędziów Polskich “IUSTITIA” 38. Strajk Kobiet Berlin (FeminiBerlin Polska) 39. The Federation for Women and Family Planning (Federa) 40. Wioska Kobiet (Szwajcaria) 41. Women of Film Association Contact: pl.ngo.alliance@gmail.com
    844 z 1 000 Podpisy
    Utworzył(a) PL NGO Alliance
  • SPRZECIW dla projektowanego miejscowego planu zagospodarowania Rybaki nad jeziorem Łańskim
    Jezioro Łańskie to miejsce unikatowe w skali kraju. Takie miejsca trzeba chronić i traktować ich rozwój ze szczególną troską. Nie chcemy tu kolejnego "Gołębiewskiego" na wydmach w Pobierowie, czy oszpeconego wielkimi hotelami wybrzeża hiszpańskiego... Plany zmiany tego pięknego
 miejsca w wielki kompleks hotelowy i osiedle domów trzeba powstrzymać - dopóki nie jest za późno! -> Rybaki i jezioro Łańskie jest chronione przyrodniczo m.in. to obszar natury 2000 Puszcza Napiwodzko-Ramucka PLB280007
; -> projektowany plan zagospodarowania terenu jest zły i szkodliwy (dopuszcza m.in. gęstą zabudowę na działkach 1000m2 i tylko 40% (!) powierzchni biologicznie czynnej)
; -> prognoza oddziaływania na środowisko projektowanego planu zagospodarowania jest absurdalna - próbuje dowodzić, że środowisko będzie lepiej chronione jak zabudujemy obecnie dziewicze tereny..
. -> tereny pod inwestycję planowanego hotelu zostały uzyskane w sposób co najmniej moralnie wątpliwy (najpierw okoliczne parafie na podstawie art. 70a ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego uzyskały je ZA DARMO na gospodarstwa rolne (działki leśne specjalnie zostały przemianowane na rolne, aby to umożliwić), następnie przeniosły darowizną do Archidiecezji Warmińskiej**, a ten utworzył spółkę celową Projekt Rybaki – Łańsk Sp. z o.o. razem ze spółką córką znanego dewelopera BBI Development. Teraz próbuje przekształcić te działki w działki budowlane, by czerpać z tego MILIONOWE zyski... 
a wszystko na terenie chronionej przyrody. Więcej o tej sprawie: https://oko.press/panstwowa-ziemia-dla-kosciola/ * źródło zdjęcia - Mapy Google ** W pierwotnej wersji petycji w tym miejscu wymieniliśmy Caritas Archidiecezji Warmińskiej, co z formalnego punktu widzenia jest błędem, za który najmocniej przepraszamy. Historia zaangażowania powyższych podmiotów w Rybakach jest powiązana - zdarza się, że reprezentują je te same osoby (przykładowo w tym samym czasie wiceprezesem spółki Projekt Rybaki - Łańsk sp. z o.o i dyrektorem Ośrodka Caritas Rybaki była ta sama osoba).
    12 022 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Piotr Golebiecki