- Apele, które mogą Cię zainteresować
- Antynacjonalizm
- Czyste powietrze
- Demokracja
- Edukacja
- Energetyka
- Klimat
- LGBT+
- Ochrona drzew, parków i lasów
- Ochrona zdrowia
- Odpowiedzialność biznesu
- Państwo prawa
- Polityka społeczna
- Polska w UE
- Prawa człowieka
- Prawa kobiet
- Prawa osób z niepełnosprawnościami
- Prawa pracownicze
- Prawa zwierząt
- Puszcza Białowieska
- Sprawiedliwość społeczna
- Środowisko
- Uchodźcy
- Wybory
- Więcej
-
Sosnowiec - Imprezy Bezpieczne i Przyjazne Sensorycznie Dla Wszystkich Dzieci!Obecny sposób organizacji miejskich imprez dla dzieci w Sosnowcu opiera się na technologii scenicznej, która generuje ogromny chaos sensoryczny. Wykorzystywanie intensywnych nagłych rozbłysków światła stroboskopowego oraz bardzo głośnej muzyki tworzy barierę nie do pokonania dla dzieci neuroróżnorodnych oraz z niepełnosprawnościami. Ogromnym problemem jest również całkowity brak wcześniejszej informacji ze strony organizatorów o planowanych efektach audio lub wizualnych. Rodzice i opiekunowie nie wiedzą, czy na danym wydarzeniu zostaną użyte światła stroboskopowe, lasery czy szybko zmieniające się efekty świetlne lub głośne nagłośnienie. Brak takich ostrzeżeń uniemożliwia wcześniejsze przygotowanie dziecka lub rezygnację z udziału, co często kończy się dramatycznym przebodźcowaniem i atakami lęku już na miejscu imprezy. Dla maluchów w spektrum autyzmu, z ADHD, zaburzeniami przetwarzania sensorycznego (SPD) czy epilepsją fotogenną, takie bodźce oznaczają fizyczny ból, ogromny lęk i natychmiastowe przebodźcowanie. W efekcie, zamiast radosnej zabawy, imprezy takie stają się dla nich niebezpieczne, co zmusza całe rodziny do REZYGNACJI z udziału w życiu kulturalnym Sosnowca i prowadzi do ich społecznego wykluczenia.15 z 100 PodpisyUtworzył(a) Dagmara Sedlak-Maczuga
-
Chcemy Rzecznika z autorytetem, nie z partyjnym biletemCzy Polska potrafi wybrać Rzecznika Praw Obywatelskich, kierując się merytoryką, a nie polityką? Odpowiedź na to pytanie będzie jednym z najważniejszych testów jakości naszej demokracji w 2026 roku. Już 23 lipca 2026 r. upływa kadencja obecnego Rzecznika. Kandydatury można zgłaszać tylko do 23 czerwca, a parlamentarnej debaty o przyszłości urzędu RPO wciąż brak. W związku z nadchodzącym wyborem nowego RPO apelujemy o wzmocnienie standardów wyboru „Rzecznika naszych praw”. Apel do Parlamentu o wprowadzenie najwyższych standardów w procedurze wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich i wsparcie skuteczności Biura RPO, podpisany przez 161 organizacji społecznych z całego kraju, został złożony w Sejmie i Senacie [1]. W odpowiedzi na pisma Inicjatywy “Nasz Rzecznik” Marszałek Sejmu i Marszałkini Senatu zadeklarowali poparcie dla otwartych wysłuchań publicznych, co napawa optymizmem. Jednocześnie z doświadczenia wiemy, że bez silnego głosu obywatelek i obywateli wybór RPO może zamienić się w zakulisowy, partyjny handel stanowiskami. A takiego scenariusza za wszelką cenę chcemy uniknąć. Stoimy przed szansą wypracowania wzorcowego standardu wyboru RPO na lata. Pokażmy politykom, że patrzymy im na ręce i nie pozwolimy na upolitycznienie instytucji, która ma chronić każdego z nas. Podpisz petycję o transparentny i odpolityczniony wybór Rzecznika Praw Obywatelskich! [1] Apel organizacji społecznych w sprawie standardów wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich: naszrzecznik.pl/apel-organizacji-spolecznych-w-sprawie-standardow-wyboru-rzecznika-praw-obywatelskich1 031 z 2 000 PodpisyUtworzył(a) Akcja Demokracja
-
STOP hałasowi lotniczemu nad Gliwicami i powiatem gliwickim!Loty wykonywane są już od godziny 7:00 rano, a w niedziele i święta od godziny 8:00. W praktyce lotnisko nie posiada realnej godziny zakończenia działalności. Jeżeli ktoś chce latać, może wykonywać loty nawet do 1:00 lub 2:00 w nocy, a takie sytuacje nie należą do rzadkości. Sam Aeroklub Gliwicki podczas jednej soboty wykonywał loty przez blisko 15 godzin, realizując około 70 startów i lądowań. W tym samym czasie stary radziecki samolot wykorzystywany do wynoszenia skoczków pozostawał w powietrzu przez blisko półtorej godziny praktycznie bez przerwy. A to tylko jeden podmiot. Firm komercyjnych operujących na lotnisku jest coraz więcej. To pokazuje skalę komercjalizacji lotniska przy całkowitym braku działań mających realnie ulżyć mieszkańcom. Podpisz petycję i pokażmy wspólnie władzom miasta, że głos mieszkańców nie może być dalej ignorowany.4 z 100 PodpisyUtworzył(a) Stowarzyszenie Blisko Ludzi
-
🇵🇱 POLONIA POTRZEBUJE PRAWA 🇵🇱Domagamy się: ▪️ przejrzystości konkursów i podziału środków publicznych, ▪️ równych zasad dla wszystkich organizacji, ▪️ ochrony praw autorskich naszych projektów, ▪️ prawa do odwoływania się od decyzji administracyjnych, ▪️ rzetelnej i państwowej kontroli nad sposobem wydawania środków przez beneficjentów. Polonia nie może być zależna od zmieniających się układów politycznych. Powinna być trwałym partnerem Polski, współtworzącym jej wizerunek i wspólnotę narodową poza granicami kraju. Inaczej mówiąc, dajcie nam prawo do sprawiedliwej i transparentnej konkurencji w pozyskiwaniu dotacji. Wierzymy, że stworzenie tego systemu jest możliwe. Polonia to miliony obywateli i osób polskiego pochodzenia budującego wizerunek Polski poza jej granicami każdego dnia. Należy w odpowiedni sposób wykorzystać ten potencjał i przerwać błędne koło zamkniętego kręgu beneficjentów. Mamy prawo do wyboru. Dajcie nam również równe szanse i równe traktowanie w systemie dotacyjnym.209 z 300 PodpisyUtworzył(a) Sztabki a.s.b.l.
-
Bezpłatne miejsca parkingowe dla mieszkańców w w sezonie letnimWprowadzenie takiego rozwiązania byłoby istotnym wsparciem dla mieszkańców, którzy na co dzień funkcjonują na terenie gminy i ponoszą koszty związane z zamieszkiwaniem oraz prowadzeniem działalności lokalnej. Obecny system opłat parkingowych w sezonie letnim stanowi dla wielu mieszkańców dodatkowe obciążenie finansowe i utrudnia codzienne funkcjonowanie.461 z 500 PodpisyUtworzył(a) Gabriela Danelska
-
Terapia psychologiczna nie może być luksusem!Coraz więcej młodych ludzi w Polsce zmaga się z depresją, lękiem, samotnością i kryzysami psychicznymi. Dane NFZ pokazują, że w 2024 roku świadczenia związane z depresją otrzymało 878,3 tys. pacjentów - to jeden z najwyższych wyników w ostatnich latach. (NFZ / ezdrowie.gov.pl) Jednocześnie dostęp do pomocy psychologicznej nadal pozostaje bardzo ograniczony. W wielu miejscach w Polsce czas oczekiwania na wizytę psychologiczną lub psychoterapię w ramach NFZ liczony jest w miesiącach. Według danych serwisów monitorujących kolejki średni czas oczekiwania na pierwszą wizytę u psychologa w niektórych miastach przekracza nawet 250 dni. (NFZ Terminy Leczenia, swiatprzychodni.pl) Prywatna terapia psychologiczna kosztuje często od 180 do 300 zł za jedno spotkanie. Dla wielu studentów, młodych pracowników czy osób w kryzysie oznacza to wydatek sięgający kilkuset lub nawet ponad tysiąca złotych miesięcznie. W praktyce pomoc psychologiczna coraz częściej staje się dobrem dostępnym głównie dla osób z wyższymi dochodami. Problem zdrowia psychicznego młodych ludzi od lat jest publicznie nagłaśniany również przez organizacje społeczne i partie polityczne. W kampaniach wyborczych wielokrotnie pojawiały się postulaty zwiększenia finansowania psychiatrii, poprawy dostępności psychologów oraz stworzenia realnego systemu wsparcia dla młodych ludzi. Mimo licznych zapowiedzi wiele osób nadal odbija się od kolejek, wysokich kosztów i braku specjalistów. Tymczasem w wielu krajach europejskich i zachodnich funkcjonują systemowe rozwiązania zwiększające dostępność terapii psychologicznej. W Wielkiej Brytanii działa NHS Talking Therapies — publiczny program oferujący darmowe formy terapii dla osób z depresją i zaburzeniami lękowymi. (NHS England) To pokazuje, że dostępniejsza pomoc psychologiczna nie jest nierealnym pomysłem, ale rozwiązaniem, które może funkcjonować również w Polsce.14 z 100 PodpisyUtworzył(a) Damian Kujawa
-
List otwarty branży turystycznej Bieszczadów w sprawie niedźwiedzi i innych dużych drapieżnikówZ rosnącym niepokojem obserwujemy język strachu, wojny i uproszczeń pojawiający się w przestrzeni publicznej: • wezwania do odstrzału, • przedstawianie całych Bieszczadów i Beskidu Niskiego oraz okolic jako miejsca śmiertelnego zagrożenia, • medialne narracje budujące atmosferę paniki. Takie działania nie rozwiązują problemu. Przeciwnie — mogą trwale zaszkodzić mieszkańcom i lokalnej gospodarce. Doświadczenia innych regionów Europy i świata pokazują jasno: odstrzał dużych drapieżników nie odbudowuje poczucia bezpieczeństwa ani ruchu turystycznego. Najczęściej prowadzi jedynie do dalszej eskalacji konfliktu, chaosu informacyjnego i utrwalenia wizerunku regionu jako miejsca niebezpiecznego. Turyści nie rezygnują z przyjazdu dlatego, że w górach żyją niedźwiedzie. Rezygnują wtedy, gdy odnoszą wrażenie, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Dlatego apelujemy o zmianę podejścia: nie potrzebujemy wojny z przyrodą, lecz profesjonalnego zarządzania współistnieniem człowieka i dzikich zwierząt. Bieszczady, Beskid Niski i okolice potrzebują dziś rozsądku, współpracy i długofalowej strategii — nie politycznych gestów wykonywanych pod presją chwili.3 934 z 4 000 PodpisyUtworzył(a) Koalicja Bieszczady Ludzie Przyroda Koalicja
-
Zmieńmy prawo łowieckie!Od lat eksperci i ekspertki, organizacje społeczne oraz środowisko naukowe wskazują na nadmierne uprzywilejowanie myśliwych i zbyt dużą swobodę ingerencji w przyrodę. Obowiązująca ustawa z 1995 r. jest anachroniczna i nie odpowiada współczesnej wiedzy o ochronie zwierząt i środowiska. Czas na zmiany wypracowane w gronie ekspertów i ekspertek od lat zajmujących się tym tematem!2 578 z 3 000 PodpisyUtworzył(a) Akcja Demokracja
-
Apelujemy o odwołanie Dyrektora Lasów Miejskich w Warszawie, Karola Podgórskiego!Miasto, które aspiruje do miana nowoczesnej i odpowiedzialnej metropolii, powinno dążyć do rozwiązań opartych na wiedzy naukowej, dialogu społecznym oraz poszanowaniu życia zwierząt. Rozwiązania powinny być oparte na faktach i nauce, nie na interesach myśliwych i podsycanych przez nich mitach. Obecna strategia nie tylko podważa zaufanie mieszkańców do instytucji publicznych, ale również negatywnie wpływa na wizerunek Warszawy jako miasta przyjaznego środowisku. Liczymy na Państwa odpowiedzialność oraz gotowość do podjęcia działań zgodnych z oczekiwaniami mieszkańców, mieszkanek i standardami ochrony przyrody.6 904 z 7 000 PodpisyUtworzył(a) Akcja Demokracja
-
NIE DLA BUDOWY UL. A. BRÜCKNERA PRZEZ MAZOWIECKI PARK KRAJOBRAZOWY!Nasze stanowisko wynika zarówno z troski o środowisko naturalne, jak i z przekonania, że rozwój infrastruktury powinien być prowadzony w sposób odpowiedzialny, oparty na rzeczywistych potrzebach społecznych. Planowana droga ma przeciąć jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Warszawy – Mazowiecki Park Krajobrazowy. Jest to zwarty kompleks leśny o ogromnym znaczeniu ekologicznym, pełniący funkcję korytarza przyrodniczego oraz przestrzeni rekreacyjnej dla mieszkańców całej aglomeracji. Ingerencja w ten teren oznacza nie tylko konieczność wycinki znacznej liczby drzew, lecz także nieodwracalne zniszczenie unikalnej wydmy śródlądowej – Borowej Góry. Tego typu formy geomorfologiczne są niezwykle rzadkie i wymagają szczególnej ochrony. Należy podkreślić, że obszary te nie są wyłącznie lokalnym dobrem mieszkańców Wawra, ale stanowią istotny element systemu przyrodniczego całej Warszawy i okolic, intensywnie wykorzystywanego rekreacyjnie – odbywają się tu wydarzenia sportowe o randze ogólnopolskiej, takie jak biegi górskie czy zawody na orientację. Sportowa użyteczność tych terenów została już niedawno ograniczona w trakcie budowy Południowej Obwodnicy Warszawy, która przecięła popularną pętlę MTB. Kolejna degradacja będzie stratą o charakterze ogólnomiejskim. Jednocześnie inwestycja ta budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia zasadności komunikacyjnej. Nie przedstawiono rzetelnych analiz ruchu ani dowodów na to, że nowa droga rozwiąże realne problemy transportowe mieszkańców. Co więcej, w pobliżu istnieją już drogi, które – przy odpowiedniej modernizacji – mogłyby pełnić taką funkcję bez konieczności ingerencji w obszary chronione. Szczególnie niezrozumiałe jest pominięcie wieloletnich postulatów mieszkańców dotyczących poprawy bezpieczeństwa na istniejących ciągach komunikacyjnych. Ulica Podkowy, wykorzystywana codziennie przez dzieci w drodze do szkoły, nadal pozbawiona jest takich podstawowych elementów jak chodnik czy bezpieczna droga rowerowa. Nie tylko pomysł, ale i koszty budowy całej infrastruktury drogowej (jezdni z odwodnieniem, chodników i oświetlenia) budzą zdumienie. Droga prowadzi przez las i wydmę, które zamieszkałe są wyłącznie przez zwierzęta, a kończy się na nieutwardzonej drodze dojazdowej. Świadczy to o niewłaściwym ustaleniu priorytetów inwestycyjnych w miejscu, w którym w stolicy dużego, europejskiego państwa, w XXI wieku, nie ma nawet kanalizacji. Niepokój budzi również sposób procedowania inwestycji. Brak konsultacji społecznych oraz brak analizy wariantów alternatywnych stoi w sprzeczności z deklarowanymi przez miasto standardami partycypacji społecznej. Tego rodzaju działania podważają zaufanie mieszkańców do instytucji publicznych. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na ryzyko długofalowych konsekwencji tych działań. Budowa drogi w środku lasu może stać się impulsem do dalszej urbanizacji terenów dotychczas zachowanych w stanie naturalnym, prowadząc do stopniowej degradacji całego obszaru Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. W związku z powyższym apelujemy o zaniechanie realizacji inwestycji na odcinku pomiędzy ulicą Filmową a Napoleona Bonaparte przez las i wydmę i przeznaczenie tych środków na bardziej potrzebne i przemyślane działania zgodne z potrzebami zgłaszanymi przez lokalną społeczność. Jesteśmy przekonani, że możliwe jest pogodzenie rozwoju infrastruktury z ochroną środowiska – pod warunkiem, że decyzje inwestycyjne podejmowane są w sposób odpowiedzialny, transparentny i oparty na wiedzy eksperckiej. Obecny projekt nie spełnia tych kryteriów. Liczymy na wsłuchanie się w głos mieszkańców, Państwa refleksję oraz podjęcie działań, które pozwolą ochronić ten wyjątkowy fragment przyrody dla obecnych i przyszłych pokoleń. Z poważaniem, Osoby odwiedzające regularnie las, mieszkańcy Wawra i okolic4 225 z 5 000 PodpisyUtworzył(a) Emilia Nyka
-
Halo, Orange! Nie dla parkingu, tak dla skweru!List otwarty i petycja do Zarządu Orange Polska Szanowna Pani Prezes Liudmila Climoc, Szanowni Państwo, zwracamy się do Zarządu Orange Polska w związku z wycinką 20 zdrowych, dorodnych drzew w centrum Rzeszowa, bezpośrednio przy Państwa siedzibie, oraz planem przekształcenia tego terenu w parking techniczny. Skwer przy tzw. okrągłej kładce był do niedawna jednym z ostatnich miejsc w tej części miasta, gdzie rosła wysoka zieleń. Po wycince drzew pozostał asfalt, beton, intensywny ruch samochodowy i groźna wyspa ciepła. Drzewa pełniły funkcję naturalnej osłony przed upałem, poprawiały jakość powietrza, ograniczały hałas oraz wspierały retencję wody w miejscu, które już dziś doświadcza problemów z podtopieniami podczas intensywnych opadów. Ich usunięcie oznacza zmianę krajobrazu oraz pogorszenie warunków życia mieszkańców tej części miasta. Rosnące tam drzewa były również częścią lokalnej historii i codzienności, świadkami życia kolejnych pokoleń Rzeszowian. Warto zaznaczyć, że w momencie wycinki kasztany znajdowały się w okresie intensywnego pylenia i kwitnienia, co ma bezpośrednie znaczenie dla miejskich ekosystemów, w tym owadów zapylających. Tego typu ingerencja oznacza przerwanie procesów przyrodniczych, które są szczególnie cenne w silnie zurbanizowanym centrum miasta. Z dużym zdziwieniem przyjmujemy fakt, że decyzja ta została podjęta przez firmę, która w swoim Kodeksie Etyki deklaruje, że „działając odpowiedzialnie chce wpływać na poprawę jakości życia ludzi i lokalnych społeczności”, a także, że „zawsze, gdy rozwiązuje problemy ważne dla interesu publicznego, angażuje wszelkie zasoby niezbędne do rzetelnego spełniania swojej misji”. Trudno uznać likwidację jedynego zielonego skweru w tej części miasta za działanie poprawiające jakość życia mieszkańców lub odpowiadające interesowi publicznemu. Równie wyraźna sprzeczność dotyczy deklaracji środowiskowych. W Kodeksie Etyki wskazują Państwo, że „środowisko naturalne to kluczowy zasób”, a realizując inwestycje, biorą Państwo pod uwagę aspekty ekologiczne. Deklarują Państwo również dążenie do ograniczenia emisji CO₂ i osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2040 roku. Tymczasem wycinka dorodnych drzew w ścisłym centrum miasta, w miejscu szczególnie narażonym na powstawanie wyspy ciepła, stoi w oczywistej sprzeczności z tymi zobowiązaniami. Nie sposób pominąć również kwestii tzw. kompensacji. Informacja o obowiązku wniesienia opłaty oraz nasadzenia nowych drzew nie rozwiązuje problemu. Straty, jakie poniosła lokalna społeczność, nie da się przeliczyć na kwoty ani „zrównoważyć” nasadzeniami w innym miejscu. Drzewo rosnące przez kilkadziesiąt lat w konkretnym kontekście przestrzennym nie jest równoważne młodemu nasadzeniu, często oddalonemu od miejsca wycinki. To nie jest wymiana jeden do jednego, to trwała utrata wartości środowiskowej i społecznej. Reakcje mieszkańców są jednoznaczne. Dominuje oburzenie i poczucie, że centrum miasta jest konsekwentnie pozbawiane zieleni na rzecz kolejnych utwardzonych powierzchni i infrastruktury samochodowej. Wskazują oni, że takie decyzje pogłębiają problemy klimatyczne miasta, zamiast je rozwiązywać. Rozumiemy, że błędy mogą się zdarzać. Jednak odpowiedzialność firmy deklarującej tak wysoki standard etyczny polega na tym, aby potrafić je naprawić. W związku z powyższym wzywamy Orange Polska do podjęcia konkretnych działań: • wycofania się z planowanej inwestycji parkingu w tym miejscu oraz odtworzenia zieleni poprzez nasadzenia dorodnych, wysokich drzew dokładnie w miejscu wycinki, a nie w innych lokalizacjach, • podjęcia, we współpracy z Miastem, działań rekompensacyjnych polegających na stworzeniu szpalerów drzew wzdłuż budynku Orange Polska oraz Alei Józefa Piłsudskiego, • publicznego odniesienia się do zaistniałej sytuacji i przeproszenia mieszkańców za działania, które miały negatywny wpływ na ich otoczenie oraz warunki życia. Deklaracje zawarte w dokumentach firmy zobowiązują. Oczekujemy, że nie pozostaną one jedynie martwymi zapisami, lecz znajdą odzwierciedlenie w konkretnych decyzjach.332 z 400 PodpisyUtworzył(a) Strefa Działań Miejskich
-
STOP dewastacji krajobrazu Beskidu WyspowegoDewastacja unikalnego krajobrazu Beskidu Wyspowego Obecnie mamy do czynienia z bardzo szybko postępującą degradacją, a nierzadko wręcz z dewastacją krajobrazu Beskidu Wyspowego. Nowe wieże i tarasy widokowe, nasilająca się presja inwestycyjna, zabudowa polan śródleśnych, nieprzemyślane działania infrastrukturalne oraz brak spójnej, długofalowej polityki ochrony krajobrazu prowadzą do szybkiej utraty jego autentycznego charakteru. Jeżeli proces ten nie zostanie powstrzymany, istnieje realne ryzyko, że przyszłe pokolenia będą mogły podziwiać walory krajobrazowe i przyrodnicze Beskidu Wyspowego jedynie na archiwalnych fotografiach, a nie w rzeczywistej przestrzeni, która dziś ulega nieodwracalnym przekształceniom. Istotnym zagrożeniem dla integralności krajobrazu jest lokalizacja nowych dominant krajobrazowych w postaci obiektów wysokościowych i liniowych, takich jak wieże widokowe na szczytach górskich, tarasy widokowe, maszty, słupy, kolejki linowe czy ścieżki w koronach drzew. Budowa wież widokowych na szczytach gór prowadzi do trwałego zaburzenia naturalnej kompozycji krajobrazu. Obiekty tego typu stanowią element silnie ingerujący w naturalny krajobraz i wprowadzają dysharmonię kompozycyjną, zwłaszcza na obszarach o wysokich walorach przyrodniczych i krajobrazowych. Realizacja wieży widokowej na Lubogoszczy oraz tarasu widokowego na Łopieniu skutkowałaby naruszeniem ww. unikalnych cech krajobrazu Beskidu Wyspowego oraz wprowadzeniem dominant architektonicznych obcych dla naturalnego charakteru tych gór. Czy na każdej górze Beskidu Wyspowego musi powstać wieża widokowa? W Beskidzie Wyspowym istnieje już gęsta sieć infrastruktury widokowej w postaci wież, obejmująca m.in. obiekty na Mogielicy, Kamionnej, Skiełku, Jaworzu i Miejskiej Górze, a także znaczącą dominantę techniczną na Luboniu Wielkim wraz ze schroniskiem PTTK. Zagospodarowanie turystyczne występuje również na Śnieżnicy. Równocześnie na Lubogoszczy i Łopieniu funkcja widokowa jest obecnie realizowana w sposób naturalny – dzięki istniejącym odsłonięciom terenu, polanom oraz powierzchniom powiatrołomowym. Wprowadzanie kolejnych obiektów widokowych w tych lokalizacjach prowadziłoby do nadmiernej kumulacji infrastruktury w krajobrazie, bez realnego zwiększenia dostępności walorów widokowych, a tym samym bez wykazania racjonalności i efektywności wydatkowania środków publicznych. Presja inwestycyjna na zagospodarowanie atrakcyjnych przestrzeni krajobrazowych Presja inwestycyjna samorządów i prywatnych inwestorów na zagospodarowanie atrakcyjnych przestrzeni krajobrazowych pod nowe inwestycje kubaturowe (np. domki turystyczne, hotele, pensjonaty, ośrodki narciarskie) prowadzi nie tylko do znacznej degradacji walorów krajobrazowych BW, lecz także do fragmentacji siedlisk i utraty bioróżnorodności. Może to również skutkować zamykaniem komponowanych widoków, panoram oraz wnętrz krajobrazowych. Zabudowa obejmuje obecnie zarówno śródleśne polany grzbietowe, jak i polany położone w strefach szczytowych. Szczególnie kontrowersyjny przykład stanowi dopuszczenie w 2023 roku realizacji inwestycji na Polanie Stumorgowej na Mogielicy — jednej z najcenniejszych krajobrazowo polan w polskich Beskidach. [1] Zagrożenie dla cennych ekosystemów Masywy Lubogoszczy i Łopienia to jedne z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Beskidu Wyspowego, o wysokiej naturalności i dużym znaczeniu dla bioróżnorodności. Znajdują się tu obszary Natura 2000 (Lubogoszcz i Uroczysko Łopień) z licznymi gatunkami chronionymi. Rozbudowa infrastruktury turystycznej zwiększa presję człowieka, prowadzi do fragmentacji siedlisk i zakłóceń przyrody – co pokazują doświadczenia z Mogielicy. Dodatkowo oba masywy pełnią ważną funkcję hydrologiczną jako źródło wody pitnej, a wzrost ruchu turystycznego może pogorszyć jej jakość i dostępność, szczególnie w kontekście już istniejących problemów w Mszanie Dolnej. Park Krajobrazowy Beskidu Wyspowego Powołanie Parku Krajobrazowego Beskidu Wyspowego zgodnie z zapisami w Strategi Rozwoju Województwa „Małopolska 2030” to dziś pilna konieczność wobec szybko postępującej degradacji jego wartości krajobrazowych i przyrodniczych, spowodowanej działalnością człowieka. Taka forma ochrony pozwoli zachować równowagę między rozwojem a troską o dziedzictwo przyrodnicze, kulturowe i krajobrazowe. Powstanie Parku będzie sprzyjać zrównoważonemu rozwojowi, umożliwi skuteczniejsze planowanie przestrzenne, wesprze lokalne społeczności oraz przyczyni się do promocji regionu i rozwoju odpowiedzialnej turystyki. Beskid Wyspowy zasługuje na to, by jego wyjątkowy krajobraz był nie tylko podziwiany, ale i skutecznie chroniony — z myślą o dobru przyszłych pokoleń. To miejsce, które wymaga szacunku i troski — nie tylko jako przestrzeń przyrodnicza, ale również jako dziedzictwo kulturowe i emocjonalne wielu pokoleń. [1] https://tinyurl.com/4p39vvn52 138 z 3 000 PodpisyUtworzył(a) Dariusz P.
%20Sredni.jpeg)


.png)


%20(4).png)



