• Praga-Północ. Najpierw ludzie, potem pomniki!
    Dwa ugrupowania, którym nie zależy na Pradze, tylko własnych interesach – PiS oraz stowarzyszenie skompromitowanego radnego Wachowicza [1] skupiają się tylko na gierkach politycznych. Zamiast problemami mieszkalnictwa, zanieczyszczonego powietrza, zieleni, szkół, dziurawych ulic, likwidowanych bibliotek i opóźnionych inwestycji wolą wydawać skromne środki finansowe dzielnicy na prawicową propagandę, muzea Żołnierzy Wyklętych, a teraz pomnik za milion złotych! A to wszystko w dzielnicy, gdzie nadal nie ma toalet w co dziesiątym mieszkaniu miejskim [2], a średnia życia mieszkańców i mieszkanek Pragi jest o prawie 10 lat krótsza niż w dzielnicach po drugiej stronie Wisły [3]! Popieramy uczczenie bardzo ważnego wydarzenia historycznego, jakim jest dla nas wszystkich Rzeź Pragi – ale po odbudowie gospodarki po pandemii, po skończeniu z Nowym Ładem rujnującym nasze miasto i samorząd, po zakończeniu wojny w Ukrainie, bo teraz to pomoc uchodźcom i uchodźczyniom jest najlepszym pomnikiem ofiar rosyjskich zbrodni. Wtedy, kiedy na Pradze będzie się żyło tak, jak w reszcie stolicy, zajmiemy się historią. Jednak musimy postawić priorytety jasno: najpierw ludzie, dopiero potem pomniki. [1] Biznes życia, czyli 4 mieszkania radnego Jacka, http://www.ngp.westsidegroup.pl/str/tekst5182.html Kim jest Jacek Wachowicz, nowy wiceburmistrz Pragi-Północ? Ostre zakręty w jego politycznej karierze, warszawa.wyborcza.pl, 16.07.2021 [2] W Warszawie gorzej niż na wsi? Mieszkania na Pradze bez WC, money.pl, 23.09.2021 [3] Najkrócej żyją na Pradze, najdłużej w Wilanowie, tvn24.pl, 19.12.2016
    66 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kocjan Picture
  • NIE! Dla projektu rozbudowy drogi Gościniec Warecki i dewastacji Chojnowskiego Parku Krajobrazowego!
    NIE CHCEMY TRANZYTU PRZEZ GOŚCINIEC WARECKI!!! Gościniec Warecki to jedna z najlepiej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych naszego regionu. Nazywany historyczną perełką okolicy, Trakt Warecki zachował do dziś niezmieniony przebieg. Długą i ciekawą historię traktu opisał Stanisław Hofman, współautor przewodnika „Tradycja Mazowsza”. Wzdłuż traktu rosną ponad 100 - letnie drzewa: sosny i dęby. Niektóre z nich mają wymiary pomników przyrody. Przygotowany przez Starostwo Powiatowe w Piasecznie projekt rozbudowy Gościńca Wareckiego zakłada budowę drogi asfaltowej wraz z niezbędną infrastrukturą. Projektowana droga ma spełniać standardy drogi powiatowej dwujezdniowej wraz z chodnikiem i drogą rowerową. Nowa droga nie jest prowadzona po śladzie istniejącej, dlatego na potrzeby budowy zaplanowano wycinkę 2000 drzew i krzewów. Malowniczy krajobraz wokół traktu zostanie bezpowrotnie zniszczony i zastąpiony asfaltowo - betonową infrastrukturą, która na zawsze go oszpeci. W zaprojektowanym wariancie historyczny Trakt Warecki stanie się "przelotówką", drogą tranzytową szybkiego ruchu, w lesie i w sercu Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Realnie nie będzie możliwe uprawianie tutaj turystyki pieszej i rowerowej. W pasie planowanej drogi znalazły się też obiekty kultu religijnego, m.in. przydrożna kapliczka sprzed II wojny światowej wraz z 2 wiekowymi dębami. NIE ZABIERAJMY DZIKIM ZWIERZĘTOM DOSTĘPU DO WODOPOJU!!! Projekt nie zawiera rozwiązań minimalizujących wpływ planowanej drogi na wrażliwe ekosystemy Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Rozmach inwestycji przeraża, gdyż jest realizowany kosztem tysięcy drzew oraz kosztem dzikiej przyrody Chojnowskiego Parku, który jest unikatową, leśną ostoją naszego powiatu. Projekt nowego Gościńca Wareckiego nie zawiera też żadnych rozwiązań, które zapobiegłyby fragmentacji siedlisk bytujących tu gatunków zwierząt i zapewniłyby ciągłość istniejącemu korytarzowi ekologicznemu. W projekcie nie przewidziano bezpiecznych przejść dla zwierząt takich jak np. przepusty dla płazów. Projekt rozbudowy Traktu jest fatalny i szkodliwy, bo nie uwzględnia wyjątkowych historycznych i przyrodniczych uwarunkowań tej drogi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przy tworzeniu tego projektu bezrefleksyjnie zastosowano szablon z dużej aglomeracji miejskiej. Oburzenie budzi też fakt, że inwestycja o tak poważnym wpływie na środowisko i życie okolicznych mieszkańców nie została poddana konsultacjom społecznym. Mieszkańcy okolic Gościńca Wareckiego, lokalne grupy i stowarzyszenia nie miały możliwości wypowiedzenia się na jej temat. Nie miały też żadnego wpływu na kształt przyjętych w projekcie rozwiązań. W efekcie powstał projekt, który odpowiada na potrzeby tylko części tutejszej społeczności. Jeśli droga zostanie rozbudowana w/g projektu, ci mieszkańcy, którzy cenią tutejszą przyrodę i zamieszkali tu dla ciszy i bliskości lasu, będą musieli zaakceptować bliskość szerokiego asfaltu, przypominającego pas startowy. Podczas prac nad tym projektem interesów dzikich zwierząt, dla których ta okolica jest domem - niestety również nikt nie reprezentował. GOŚCINIEC WARECKI ZASŁUGUJE NA DUŻO LEPSZY PROJEKT DROGI!!! TO NASZ LOKALNY SKARB, KTÓRY TRZEBA POTRAKTOWAĆ WYJĄTKOWO, A NIE SZABLONOWO!!! Oczekujemy zatem, że przygotowany projekt nie zostanie zrealizowany. Aktualny projekt jest przeskalowany, to marnowanie publicznych pieniędzy. Oczekujemy, że Gościniec Warecki otrzyma kategorię drogi gminnej, co umożliwi opracowanie nowego projektu, który nie zdewastuje tej okolicy. Oczekujemy wreszcie, że mieszkańcy, lokalne grupy i stowarzyszenia zostaną zaproszeni do pracy nad nowym projektem drogi. Chcemy, by uszanował on wyjątkowy kontekst przyrodniczy i historyczny Traktu Wareckiego! Alarm Dla Klimatu Piaseczno Stowarzyszenie Przyjaciół Zalesia Górnego Stowarzyszenie Polska 2050 Piaseczno
    1 868 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Grupa Alarm Dla Klimatu Piaseczno Picture
  • Żeby współdziałać, musimy wiedzieć!
    Stowarzyszenie Reaktor B7 w swych działaniach stara się korzystać z jak najaktualniejszych i dokładnych informacji dotyczących naszego Miasta. Wiele spraw, które wsparliśmy swoim działaniem, miało szanse powodzenia między innymi dzięki temu, że czerpaliśmy swoją wiedzę z uczestnictwa w pracach poszczególnych komisji. Transmisje on-line z prac komisji szerzej umożliwią mieszkańcom Bochni udział w życiu publicznym i pomogą w działaniu osobom, które chcą aktywnie pracować na rzecz naszego miasta. Dostęp do informacji jest kluczowym czynnikiem działania, a to właśnie na komisjach głosowane są rekomendacje do głosowania uchwał, które następnie trafiają na sesje Rady Miasta, dlatego tak ważna jest możliwość śledzenia prac komisji i pozyskanie informacji, które następnie pozwalają na przygotowanie odpowiedniej reakcji i poinformowania opinii publicznej.
    324 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Stowarzyszenie ReaktorB7 Picture
  • Powstrzymaj Godek - dość kłamstw!
    Antyaborcyjne organizacje od lat eskalują nastroje, szerzą kłamliwą propagandę i przesuwają granice debaty publicznej w obszar teorii spiskowych. Nawet w obliczu wojny w Ukrainie sięgają po ideologiczne bzdury, aby zbić kapitał zaufania na dezinformacji i zastraszaniu. Systematyczna radykalizacja działań wynika z bezkarności praktyk, które pogłębiają stygmę, konserwują mity i wzmacniają strach wokół powszechnego i bezpiecznego medycznie zabiegu przerwania ciąży. Kosztem jest zdrowie, życie i dobrostan zarówno tych osób, które mają za sobą aborcję, jak i tych wszystkich, które mogą zajść w ciążę. Działalność Kai Godek, członkini zarządu Fundacji Życie i Rodzina, a wcześniej przedstawicielki Fundacji Pro Mariusza Dzierżawskiego, jest jednym z kluczowych elementów wzmacniania i kreowania stygmy w polskiej sferze publicznej. Zakłamany obraz aborcji i związane z nim negatywne osądy, dyskryminujące postawy oraz nienawistny język, wykluczają rzetelność debaty dotyczącej zdrowia reprodukcyjnego. Jest to szkodliwe dla dobrostanu psychicznego i fizycznego osób planujących zajście w ciążę, a także tych, które już w niej są. Dezinformujący charakter kampanii prowadzonych przez Kaję Godek przyczynia się do rozpowszechniania kłamstw, które mogą mieć dramatyczne konsekwencje dla zdrowia osób rozważających aborcję. Jednocześnie wzmacnia to efekt mrożący w środowisku lekarskim zgodnie z niesławną regułą, że “wielokrotnie powtarzane kłamstwo, staje się prawdą”. Presja na to środowisko jest jedną z przyczyn, dla których przypadki takie, jak śmierć Izabeli z Pszczyny, stały się okrutną polską rzeczywistością. Niestworzone teorie o “szczepionkach z płodów”, “syndromie poaborcyjnym”, rzekomej drastyczności zabiegu aborcji czy jego szkodliwości dla zdrowia, nie znajdują potwierdzenia w faktach i należy je uznać za okłamywanie społeczeństwa. Jest to pseudo-naukowy bełkot sprzeczny z danymi i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia [WHO], która w tym roku wydała kolejne rekomendacje dotyczące aborcji - nowy zestaw zaleceń wzywa do znoszenia nieuzasadnionych medycznie barier w dostępie do aborcji, ponieważ jest to zabieg w pełni bezpieczny, gdy przeprowadza się go dedykowanymi metodami odpowiednimi do długości ciąży i kiedy osoba przeprowadzająca aborcje posiada potrzebne do tego umiejętności. Należy przy tym podkreślić, że głoszeniu antyaborcyjnych wymysłów towarzyszy nienawistny ton i zniesławiające określenia - np. sugerowanie, że osoby, które mają za sobą doświadczenie aborcji są “zabójczyniami dzieci”. Na początku sierpnia 2019 serwis internetowy YouTube zablokował kanał Fundacji Życie i Rodzina, ze względu na zamieszczanie treści, które „gloryfikują lub podżegają do przemocy wobec innej osoby lub grupy osób lub treści zachęcające do nienawiści”. To samo zrobiła platforma Facebook w 2020 roku blokując fanpage Kai Godek, a także Twitter, który wielokrotnie wysyłał jej ostrzeżenia związane ze stosowaniem przez nią języka nienawiści. Toksyczny charakter przekazów firmowanych przez Kaję Godek jest więc zauważalny przez ogół, nie tylko przez osoby i środowiska otwarcie opowiadające się za prawem wyboru.
    5 790 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Maciejewska Picture
  • Znajdźmy Pogłosowi nowy dom!
    Wiemy już na pewno - to będzie nasze ostatnie wspólne lato na Burakowskiej. Budynek Pogłosu musimy opuścić do końca września i czeka go rozbiórka. Brak siedziby do prowadzenia działalności oznacza zarówno utratę przestrzeni do działania dla wielu wartościowych inicjatyw, jak i pozbawienie zatrudnienia kilkudziesięciu osób. Apelujemy więc - pomóżmy znaleźć Pogłosowi nowy dom! Nasza historia: W 2016 roku jako grupa zapaleńców założyliśmy spółdzielnie socjalną i otworzyliśmy wspólnymi siłami klub “Pogłos” przy ulicy Burakowskiej. Stworzyliśmy klub różnorodny, choć nie przypadkowy - przestrzeń dla szeregu środowisk i inicjatyw, miejsce tworzenia się idei oraz realizowania marzeń podobnych do naszych. Działamy w szeroko pojętej kontrkulturze. Jesteśmy dumni, że udało nam się powołać do życia miejsce jakiego Warszawa potrzebowała, czyli inkluzywnego i otwartego dla każdego, z zaznaczeniem, że nie ma u nas miejsca na rasizm, seksizm czy przemoc. Cieszymy się, że po tak krótkim czasie naszej obecności na Burakowskiej 12 jesteśmy uznawani za jedno z najistotniejszych miejsc na kulturalnej i zaangażowanej mapie Warszawy. Stworzyliśmy skuteczny model funkcjonowania jako samofinansujący się niezależny dom kultury. Działalnością gospodarczą, polegającą na sprzedaży napojów finansujemy zadania z zakresu pożytku publicznego propagując i promując kulturę niezależną. Jesteśmy miejscem społecznie zaangażowanym, działającym i dającym przestrzeń inicjatywom propagującym tolerancję i walczącym o prawa człowieka, jak i prawa zwierząt. Przez ostatnie sześć lat zorganizowaliśmy blisko dwa tysiące wydarzeń - oprócz koncertów i imprez również projekcje filmów, slamy poetyckie, warsztaty, targi, wernisaże, wegańskie grille i benefity. Pogłos to również miejsce, w którym swój dom znalazły różne nieformalne inicjatywy, działające poza systemem dotacyjno-konkursowym i głównym obiegiem rynku muzycznego. Udostępniając im nieodpłatnie przestrzeń wraz z nagłośnieniem, pełną obsługą, pomagając w organizacji i promocji dajemy możliwość realizacji wydarzeń (często bezpłatnych), które nie mają szansy zaistnienia w komercyjnych warunkach, starając się tym samym umacniać warszawskie środowisko kultury niezależnej i wspierać samoorganizację.
    5 346 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Klub Pogłos Picture
  • Nie dla wykluczenia komunikacyjnego Powiśla - Tak dla lepszych tras autobusów!
    W związku z remontem wiaduktów przy Agrykoli jakość komunikacji zbiorowej na Powiślu znacznie się pogorszyła. Na trzech przystankach (Rozbrat 01, Rozbrat 02 oraz Torwar 02) nie zatrzymują się teraz żadne autobusy, które stanowiły dla mieszkańców tej okolicy, osób tam pracujących bądź uczących się kluczowe połączenie z Saską Kępą oraz Śródmieściem i Metrem Politechnika. Z 12 linii, które można było wybrać, żeby dojechać z Metra Politechnika na przystanek Rozbrat nie jeździ teraz żadna, co stanowi nieakceptowalne pogorszenie oferty komunikacji zbiorowej. Dojeżdżającym w tę okolicę proponuje się absurdalnie długi i niewygodny spacer, który znacząco wydłuża czas potrzebny na każdą podróż w to miejsce.
    307 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Wójcicka
  • SPRZECIW dla projektowanego miejscowego planu zagospodarowania Rybaki nad jeziorem Łańskim
    Jezioro Łańskie to miejsce unikatowe w skali kraju. Takie miejsca trzeba chronić i traktować ich rozwój ze szczególną troską. Nie chcemy tu kolejnego "Gołębiewskiego" na wydmach w Pobierowie, czy oszpeconego wielkimi hotelami wybrzeża hiszpańskiego... Plany zmiany tego pięknego
 miejsca w wielki kompleks hotelowy i osiedle domów trzeba powstrzymać - dopóki nie jest za późno! -> Rybaki i jezioro Łańskie jest chronione przyrodniczo m.in. to obszar natury 2000 Puszcza Napiwodzko-Ramucka PLB280007
; -> projektowany plan zagospodarowania terenu jest zły i szkodliwy (dopuszcza m.in. gęstą zabudowę na działkach 1000m2 i tylko 40% (!) powierzchni biologicznie czynnej)
; -> prognoza oddziaływania na środowisko projektowanego planu zagospodarowania jest absurdalna - próbuje dowodzić, że środowisko będzie lepiej chronione jak zabudujemy obecnie dziewicze tereny..
. -> tereny pod inwestycję planowanego hotelu zostały uzyskane w sposób co najmniej moralnie wątpliwy (najpierw okoliczne parafie na podstawie art. 70a ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego uzyskały je ZA DARMO na gospodarstwa rolne (działki leśne specjalnie zostały przemianowane na rolne, aby to umożliwić), następnie przeniosły darowizną do Archidiecezji Warmińskiej**, a ten utworzył spółkę celową Projekt Rybaki – Łańsk Sp. z o.o. razem ze spółką córką znanego dewelopera BBI Development. Teraz próbuje przekształcić te działki w działki budowlane, by czerpać z tego MILIONOWE zyski... 
a wszystko na terenie chronionej przyrody. Więcej o tej sprawie: https://oko.press/panstwowa-ziemia-dla-kosciola/ * źródło zdjęcia - Mapy Google ** W pierwotnej wersji petycji w tym miejscu wymieniliśmy Caritas Archidiecezji Warmińskiej, co z formalnego punktu widzenia jest błędem, za który najmocniej przepraszamy. Historia zaangażowania powyższych podmiotów w Rybakach jest powiązana - zdarza się, że reprezentują je te same osoby (przykładowo w tym samym czasie wiceprezesem spółki Projekt Rybaki - Łańsk sp. z o.o i dyrektorem Ośrodka Caritas Rybaki była ta sama osoba).
    12 409 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Chrońmy Jezioro Łańskie
  • Chcemy ulicy Bohaterów Ukrainy w Warszawie!
    3 marca podobnej zmiany nazwy ulicy, przy której znajduje się Ambasada Rosji w Litwie, dokonał Prezydent Wilna. Czas na Warszawę! Wiele osób pyta o historyczny aspekt ul. Belwederskiej w Warszawie. Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, można to rozwiązać na różne sposoby, np. wydzielając jej kawałek lub też w drodze negocjacji przemianować ul. Spacerową, bo tu wątpliwości będą znacznie mniejsze, a też są, co prawda tylne, ale bramy Ambasady Rosji.
    38 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Piotr Cykowski | Akcja Demokracja Picture
  • Niezwłoczne zamknięcie granic z Białorusią i Rosją.
    Surowce energetyczne Zima się kończy, Polska posiada rezerwy na wypadek różnego rodzaju kryzysów. Gazoport w Świnoujściu jest gotowy. Reglamentacja energii, jeżeli będzie konieczna, może wpłynąć w nieznacznym stopniu na życie obywateli, lecz w czasie wojny jest to nieuniknione. Warto zaznaczyć, że w przypadku problemów z regularnymi dostawami energii, Polska może wciąż liczyć na wsparcie ze strony krajów członkowskich Unii Europejskiej. Kierowcy, odszkodowania, ruch pieszych Na terytorium Rosji i Białorusi znajdują się kierowcy, którzy będą chcieli wrócić do Unii Europejskiej. Możliwe jest, że inni będą chcieli przekroczyć tę granicę w przeciwnym kierunku. Uważam jednak, że obecna sytuacja wymaga, aby ruch towarowy został wstrzymany tak szybko, jak tylko będzie to możliwe ze względów organizacyjnych (np. w ciągu 12h). Od momentu wprowadzenia blokady ciężarówki nie będą mogły już przekraczać granicy. Firmy, które będą zmuszone pozostawić ciężarówki po stronie białoruskiej, powinny dostać odszkodowanie od państwa za poniesione straty. Muszą one również dostać wsparcie, aby jak najszybciej móc zakupić nowe pojazdy i kontynuować działalność. Ruch pieszy powinien pozostać otwarty. Z Białorusi oraz z Obwodu Kaliningradzkiego mogą chcieć się przedostać na teren RP uchodźcy, migranci lub obywatele z ważnymi wizami. Należy ograniczyć utrudnienia dla ludności cywilnej, która nie odpowiada za działania władz rosyjskich i białoruskich. Działania UE, współpraca, precedens Uzyskanie błyskawicznego konsensusu na forum Unii Europejskiej w sprawie zamknięcia granic i zablokowania wymiany handlowej będzie bardzo trudne. Ważne jest, aby Polska, samodzielnie zainicjowała ten proces, a następnie przekonała europejskich partnerów do poparcia tego projektu i przyłączenia się do blokady. Krajami, które powinny się przyłączyć, są wszystkie państwa UE oraz NATO. Liczę, że polski rząd przekona do tego działania również takie kraje jak: Gruzja, Mołdawia,Szwajcaria czy Serbia. Każdy, kto dołączy do tej inicjatywy, przyczyni się do umocnienia blokady. Działania Polski, z racji jej położenia, są kluczowe. Szczególnie istotne jest zaangażowanie się Litwy, graniczącej zarówno z Białorusią, jak i Obwodem Kaliningradzkim. Obwód Kaliningradzki Obwód Kaliningradzki jest obecnie elementem strategicznym - najbardziej wysuniętym i jednocześnie odsłoniętym. Po zamknięciu granic lądowych transport z Rosji, zamiast odbywać się przez terytorium UE, musi zostać przeniesiony na trasę Petersburg - Kalinigrad, z wykorzystaniem statków bądź samolotów. Trzeba jednak pamiętać o ludności cywilnej w Obwodzie Kalingradzkim i, jeżeli Rosja nie zapewni, zagwarantować jej dostęp do niezbędnych do przeżycia produktów, czyli wyłącznie jedzenia oraz leków. Nie możemy stwarzać sytuacji zagrożenia życia wśród mieszkańców tego regionu. Rola Chin, “Nowy Jedwabny Szlak” (Belt And Road Initiative) Chiny są politycznym sojusznikiem Rosji. Każdy sojusz ma jednak swoje granice. Tak zwana inicjatywa pasa i szlaku (Belt And Road Initiative) przebiega m.in. przez terytorium Rosji. Główny trakt z Rosji biegnie następnie przez Białoruś i Polskę. Proponowana blokada granic nie jest działaniem wymierzonym bezpośrednio w Chiny. Tranzyt może odbywać się nadal kierunkami, które omijają Rosję całkowicie. Proponowane rozwiązanie może się przyczynić do wywarcia nacisku na Rosję, również ze strony Chin. Szczególnie że bardziej zależy im na handlu z rynkiem zbytu (UE) niż na idealnych relacjach z Rosją. Zniesienie blokady, warunki Uważam, że zniesienie blokady może, choć nie musi, nastąpić jedynie w sytuacji, gdy wojska rosyjskie opuszczą całkowicie tereny Białorusi, Gruzji, Mołdawii oraz Ukrainy (w granicach uznawanych przez społeczność międzynarodową). Oznacza to, że Rosjanie: 1. Wycofają się z wyżej wymienionych terytoriów. 2. Całkowicie opuszczą wszystkie bazy wojskowe na tych terytoriach. 3. Władza państwowa na terytoriach uznanych przez społeczność międzynarodową będzie stabilna i niezależna. Rządy Rosji i Białorusi muszą zostać obciążone pełnymi kosztami odbudowy zniszczonych terenów. Zakończenie odbudowy musi nastąpić przed rozpoczęciem jakichkolwiek negocjacji dotyczących możliwości przywrócenia relacji handlowych. Warunki złagodzenia blokady nie mogą być przedmiotem negocjacji. Powinna zostać ona wprowadzona natychmiast i bezwarunkowo. Inne, bardziej dotkliwe, warunki zniesienia blokady mogą być tematem dyskusji na forum NATO oraz UE, oczywiście bez konsultacji z Białorusią i Rosją. Podsumowanie Wierzę, że spełni Pan oczekiwania zawarte w petycji, a rząd polski podejmie wszystkie niezbędne kroki, aby wprowadzenie blokady było skuteczne. Jako społeczeństwo - w imię solidarności z Ukrainą - jesteśmy gotowi ponieść konsekwencje, wynikające z zatrzymania handlu z Rosją oraz BiałorusiąJest to niezwykle ważne, ponieważ przywrócenie pokój na Ukrainie jest kluczowe dla sytuacji w całej wspólnocie europejskiej.
    250 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Krzysztof A.
  • ❗️❗️❗️Zatrzymać wojnę❗️❗️❗️
    Dziś (24 lutego 2022) o 5 nad ranem brutalnym, wielokierunkowym atakiem militarnym na niespotykaną dotąd skalę Federacja Rosyjska wypowiedziała wojnę Ukrainie. Dzisiejszego poranka agresor rosyjski rozpętał wojnę w Europie. Wtargnięcie wojsk rosyjskich na terytorium suwerennego państwa, ostrzał ukraińskich miast i infrastruktury wojskowej to konsekwencja niedostatecznej dotychczasowej reakcji wspólnoty międzynarodowej na ośmioletnie pogwałcenie przez agresora (Rosję) podstawowych norm i zasad prawa międzynarodowego. Bezkarność, jak i brak skutecznych działań na rzecz przywrócenia Rosji w płaszczyznę prawną doprowadziła dziś do zmiany ustalonego porządku, drastycznego pogorszenia bezpieczeństwa, zdestabilizowała Europę i świat.
    1 845 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Euromaidan-Warszawa
  • TEATR JEST NASZ
    Od września 2016 roku, kiedy Krzysztof Głuchowski objął dyrekcję, nasz Teatr znacząco się zmienia. Począwszy od struktury zarządzania instytucją, przez naszą codzienną pracę, aż po – co przecież w instytucji kultury najważniejsze – program artystyczny. Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie ma teraz pozycję jednego z najważniejszych teatrów w Polsce. Nasze kolejne premiery są ogólnopolskimi wydarzeniami, co potwierdzają świetne recenzje krytyków i widzów, wyjazdy na festiwale i zdobywane nagrody. Nasz teatr stał się interdyscyplinarnym centrum artystycznym, miejscem dialogu wokół trudnych, współczesnych tematów, ale bez wikłania się w łatwe osądy czy bieżącą politykę. Jesteśmy dumni z miejsca, w którym się znajdujemy i chcemy kontynuować rozpoczętą za tej dyrekcji zmianę. Krzysztof Głuchowski jest prawdziwym liderem – ma wizję artystyczną i organizacyjną, cieszy się zaufaniem zespołu i ma nasze całkowite wsparcie. Krzysztof Głuchowski jest właśnie w połowie swojej drugiej kadencji. Teatr pod jego dyrekcją odnosi sukcesy artystyczne, rozwija się, poddawany jest remontom, przechodzi przez trudny czas pandemii, a wszystko to dzieje się w poszanowaniu praw pracowniczych, a także w atmosferze wzajemnego szacunku i zrozumienia. Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie to nie jest jedno wydarzenie, jeden koncert, jedna osoba, czy jedna premiera. Teatr to codzienna praca prawie dwustu etatowych pracowników i nie mniej współpracujących twórców czy partnerów. Ten teatr to miejsce, które daje stabilizację i bezpieczeństwo finansowe kilkuset rodzinom. Wszyscy zatrudnieni w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie jesteśmy osobami, które – wykonując różne funkcje i zadania – tworzymy to miejsce i razem realizujemy hasło zapisane na naszym frontonie: „Kraków narodowej sztuce”. Robimy to pod dyrekcją Krzysztofa Głuchowskiego, do którego mamy zaufanie i który – podkreślamy to raz jeszcze – ma nasze pełne poparcie. Pracownicy Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
    30 560 z 35 000 Podpisy
    Utworzył(a) Oliwia Kuc
  • Chcemy wiedzieć czym oddychamy w Warszawie!
    Jak wynika z ostatniej edycji rankingu Barcelona Institute for Global Health, w którym analizie poddano wpływ jakości powietrza na wskaźnik śmiertelności spowodowany wysokim stężeniem pyłu zawieszonego PM2.5 i dwutlenku azotu w powietrzu, Warszawa wraz z piętnastoma innymi polskimi ośrodkami miejskimi jest w pierwszej pięćdziesiątce miast o najwyższym wskaźniku na ok. 1000 zbadanych miast europejskich. W 2021 roku Komisja Europejska w komunikacie o prowadzonych postępowaniach o uchybienie zobowiązań państw członkowskich UE wskazywała, że roczne wartości dopuszczalne NO2 zostały w Polsce przekroczone w czterech aglomeracjach (warszawskiej, krakowskiej, wrocławskiej i górnośląskiej), a środki wprowadzone w celu wyeliminowania przekroczeń NO2 nie są wystarczające. Warszawa jako stolica Polski powinna wyznaczać nowe pozytywne standardy w kwestii ochrony zdrowia i życia mieszkanek i mieszkańców miasta. Jako koalicja partii, ruchów i organizacji społecznych (obejmująca Nową Lewicę, Partię Razem, Miasto Jest Nasze oraz Warszawski Alarm Smogowy) oraz mieszkanek i mieszkańców Warszawy apelujemy o natychmiastowe wdrożenie procedur odpowiedzialnego, regularnego, powszechnego i transparentnego informowania o stanie powietrza, którym wszyscy oddychamy.
    91 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Diduszko-Zyglewska